Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Gość SmutnaTęcza

Nawet nikt mi nie pogratuluje, że w końcu odważyłam się pójść do lekarza, żeby zrobić coś z tymi kompleksami i wadami... Takich drobnych sukcesów to nikt nie wyłapuje, ale co innego to już nikt nie przeoczy. A potem głupie mijające się z prawdą pie*dolenie, że nic nie robię. Moja postawa wcale nie jest bierna. :roll:

 

Chciałabym mieć kogoś, na kogo mogłabym zawsze liczyć. Kogoś, kto by mnie wspierał.

 

46944021.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aurora92, Każdy by chciał mieć taką osobę, ale chyba najlepiej jest liczyć na siebie i mieć tą świadomość niezależności, tzn znać swoją wartość i wiedzieć, że zawsze da sie radę, nawet bez wsparcia innych. A obecność drugiego człowieka traktować nie jako uczepienie sie jego osoby, a raczej traktować go jako partnera i akceptować czasem to, że nie ZAWSZE można liczyć na tą osobę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość SmutnaTęcza

izaa, nie chcę się nikogo czepiać - chcę po prostu mieć na kim polegać.

 

I znowu nikt mnie nie rozumie, więc lepiej już się zamknę... ;/

 

 

KONIEC TEMATU. DZIĘKUJĘ, DOBRANOC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aurora92, i jak tam wizyta u lekarza poszła? Dużo nerwów było? Jakieś dalsze plany? Coś się wyjaśniło?

Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

 

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawno mnie tu nie było. Ale końcu to "jęczarnia'' ;). To sobie tak "agonalnie jęknę". Co za różnica w końcu gdzie skoro i tak to krzyk w pustkę. Tu chociaż nikogo nie oburzy. Przynajmniej nie tak bardzo. Czuje samotność. Jest jak zwykle. Tylko im więcej lat trwam. Tym wyraźniej widzę jak bardzo moja samotność się różni od samotności innych. Jak głęboka jest i jak nieuleczalna. To nie tylko ślepota. Moja ślepota. Choć może w moim przypadku ślepota byłaby błogosławieństwem. " Nieuleczalny przypadek." Jak silny jest ludzki egoizm że 3ma mnie przy życiu ? Nie ważne jak źle tam jest. Nie ma tam chociaż nadziei... ;) Jak dziś pięknie brzmi słowo "pustka" i "cierpienie". Nie ma kłamstwa. Nie ma nadziei. Tylko zanurzyć się w bólu i samotności bez ułudy. a ja tu trwam....

 

"Dam sobie radę."

I'm chesing a hope that will ruin me like flowers in fall...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Synsa, spokojnie... przecież byłam dopiero po skierowania...

Napisałaś że byłaś u lekarza to skąd niby mam wiedzieć że byłaś po skierowania? -.-

Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

 

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ej aurora w sumie to nic dziwnego bo tak naprawde tylko takie relacje sie licza i w tym wypadku jest o tyle trudniej ze nalezy sie nastawiac na dawanie a nie branie jesli ma byc mowa o obustronnym zaintersowaniu :P

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wymienić mózg? Wszystko można już dziś zrobić to czemu nie mogę wymienić swojego mózgu, na lepszy odporniejszy model? Ludzie mają różne problemy, śmiem twierdzić,że nie raz nawet gorsze ode mnie. I co? Radzą sobie. Robią coś, cokolwiek. A ja? Siedzę jak debil, na 4 literach, z potarganymi włosami, czasami sobie popłaczę nad swoim losem, czasami stwierdzam, że sama siebie nie mogę już znieść. Dochodzę do wniosku, że mam wadliwy mózg, no /cenzura/ wcisneli mi wadliwy model a ja ze swoim kretyńską naiwnością (tak jestem naiwna aż za bardzo) uwierzyłam,że jest świetny.

Mój model mózgu też jest do dupy, ale to bardzo do dupy. Chyba każdy umie radzić sobie z problemami lepiej, niż ja i ma do nich odpowiedniejsze podejście niż ja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Męczę się .....

 

 

 

Aurora92,

posiadanie kogoś na kim zawsze można polegać to.....

zludzenie.....

 

elo, 900 ....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AddictGirl21, Oj znam to niestety, ale trzeba sie jakos ogarnąć i coś wymyśleć, żeby się nie nudzić(nuda sprzyja powalonemu myśleniu i nasileniu sie objawów przynajmniej u mnie). Chyba sobie pójde na rower i się wyżyje:D

"Zapomniałem nakręcić czas

I zapomniałem rozpocząć nowy dzień

W zagubionej przestrzeni trwam

Cały świat płynie obok gdzieś"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gjermiona91, Tak to prawda, nuda sprzyja fobicznym myślom i właśnie mnie to dopadło. Wciąż siedzę i uruchomił mi się kołowrotek myślowy ....niby zrobiłam parę rzeczy w międzyczasie ale...eh.....w większości grzeję dziś fotel :cry:

...and I will pay for my sanity...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale dzień. Chu...owo się czuję, niech się już skończy ten zasrany weekend! :x

Nic dobrego z niego nie wynika, oprócz nudy i kłótni z rodziną. :evil:

Chcę poniedziałek.

Chcę jechać na basen, a u mnie w mieście bilet ulgowy za godzinę kosztuje aż 14zł. Strasznie dużo, nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

polibuda ryje psyche max smutne wiem :P

 

*first world problems... again* wywalilam stowe bo nie mieszcze sie juz w zadne spodnie i musze chodzic w legginsach a tera jeszcze wszystkie staniki sa za male :evil:

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wszystko mi uroslo :hide:

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to chyba juz najwyzszy czas by przestac rosnac :-|

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

polibuda ryje psyche max smutne wiem :P

 

Skąd wiesz?:P też z polibudy...?

 

No nie jest taka zła,gdybym nie miał takiej zjechanej psychiki to szłoby mi tam nieźle wiem o tym.Ale naprzemienne dołki i napady lęku powodują że nie za regularnie się uczę...

Najgorszy jest wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no niestety 3 semestry za mna i dalej nie mam sily by zostac na niej :papa:

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×