Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Zafrapował mnie post z sąsiedniego tematu, a właściwie jego fragment:

 

A jak się poznaliśmy to na pierwszej randce chciała się ze mną kochać, a ja jej odmówiłem.

sorry, ale zacząć trzeba od tego że laska która chce się kochać już na pierwszej randce nie jest godna uwagi wg mnie, ja bym sobie "pokorzystał" kilka razy, a potem kopnął w dupę

 

Ciekawi mnie, jakie jest Wasze zdanie na ten temat. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pytanie kompletnie bez sensu :mrgreen: wszystko zależy od ciebie i od drugiej osoby. i od tego czy między wami, jak to się mówi, iskrzy. od okoliczności. często też od ilości wypitego alkoholu. od masy różnych rzeczy.

 

i najbardziej idiotyczna odpowiedź: "laska która chce się kochać już na pierwszej randce nie jest godna uwagi". praktycznie nie znam faceta, który nie chciałby się kochać na pierwszej randce. strasznie łatwe z nas dupy panowie. sam ostatnio dałem się przelecieć na randce numer trzy. chyba jestem nie godzien uwagi.. mea culpa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kahir, przywracasz mi wiarę w facetów :D

 

Dodam do tego, co napisałeś, że dla mnie wprost fenomenalne jest, że Sean1 najpierw autorytarnie ocenił moralność i wartość dziewczyny na podstawie tego, kiedy jest gotowa na seks, a za chwilę wprost pisze, że by ją wykorzystał i kopnął w dupę!

 

Einstein mówił, że nieskończony jest wszechświat i głupota, ja bym do tego dorzuciła rozmiary ludzkiego ego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie jak pchała by się na pierwszej randce do łóżka było by to dziwne...więc odpadła by...

kopnął w dupę!

Kobiet sie nie bije,tak samo jak okularników :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vian, cieszę się, że mogę cokolwiek, komukolwiek przywracać :) i uważam, że jeśli dwoje ludzi ma ochotę na seks, to - za przeproszeniem - niech się pieprzą :mrgreen: niezależnie od długości znajomości. jeśli nie łamią przy tym własnych schematów moralnych i nie krzywdzą osób trzecich, to nie widzę w tym nic złego. na calutkim globie, może wyjąwszy niektóre rdzenne ludy Afryki i Ameryki Południowej, pokutuje przekonanie, że szybkość z jaką kobieta godzi się na seks jest wprost proporcjonalna do jej wyuzdania, lekkości obyczajów, braku szacunku do siebie i wielu innych. facetom natomiast wolno, bo.. myślą penisem. ekhm.. ja tam myślę mózgiem moi drodzy. faceci to strasznie łatwe dupy, puszczalscy i wolnoobyczajowcy pierwszej kategorii. nie martwcie się dziewczyny. jeśli facet pomyśli o Was, że jesteście łatwe, po tym jak sam będzie podskakiwał ze spuszczonymi spodniami na pierwszej randce, to znaczy, że nie jest Was wart.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak chciała się ze mną kochać tak samo jak ja z nią! Lecz nie wiecie dlaczego do tego doszło i w jakich okolicznościach... To nie było gdzieś w toalecie w dyskotece i ona mi tego nie powiedziała w prost.

Spotkaliśmy się u niej w mieście, lecz wcześniej się nie widzieliśmy w sensie, że ona mnie nie widziała powiedzmy taka randka w ciemno. I ogółem ona myślała, że będę jakimś brzydalem pryszczatym, a tu zong :D Normalnie wyglądający chłopak. Przedstawiliśmy się sobie oficjalnie, byłem jeszcze z kolegą to ona zadzwoniła po koleżankę i poszliśmy na piwo :) Gadaliśmy, żartowaliśmy, lecz ona poświęcała mi więcej uwagi niż swojej koleżance czy mojemu koledze. Później poszliśmy na dyskotekę potańczyć, lecz ona nie chciała tańczyć ze mną bała się(teraz wiem dlaczego)... Później zostawiliśmy naszych kompanów i poszliśmy nad zatokę rozmawialiśmy o tym, że ojciec jej matkę i ją zostawił. Też jej powiedziałem, że nie za wesoło jest u mnie i, że również nie mam ojca. O tym, że sami mieszkamy o wadach i zaletach. Po prostu szczera rozmowa o wszystkim. Wtedy chciała iść do domu, ale ja jej zaproponowałem, że może przenocować w hotelu u mnie, bo mieszkała daleko a to była 4 rano i nawet nie miała autobusu. To poszliśmy spać... Byliśmy szczerze? Nachlani :D Wtedy się położyliśmy, a ona bardzo mocno do mnie się przytuliła, a ją wtedy pocałowałem, bo poczułem coś czego wcześniej nie doznałem, choć spałem z wieloma dziewczynami. I tak szczerze ja zainicjowałem wszystko pocałunkiem, a reszta się rozwinęła sama i chciała się wtedy, ze mną kochać. Bardzo mi się chciało z nią kochać, ale pomyślałem sobie, że nie chce jej dać tylko twardego penisa, lecz miłość i uczucie. Przerwałem i powiedziałem jej, że nie dzisiaj, lecz zła nie była mocno się przytuliliśmy i zasnęliśmy. Kiedy trzeba się całować i się kochać Ty to sam wiesz, bo ty o tym decydujesz. Wszystko zależy od sytuacji widzisz jak było w moim przypadku. To był zajebisty dzień dla mnie jak i dla niej, spędziliśmy ze sobą czas i zakochaliśmy się w sobie w przeciągu jednego dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Frapujący temat, a problem ważki, muszę się z tym, że tak powiem, przespać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vian i Kahir, :uklon:

 

A tak już bardziej poważnie ;) -> zawsze mnie frapowało dlaczego popęd seksualny jest u KOBIET związany z MORALNOŚCIĄ, a u mężczyzn ... no właśnie, z czym ?

Ze sprawstwem, zabawą , zaradnością, z normalnością ... ?

 

To tylko kobiety nazywa się "kurwą, szmatą etc.", tylko nikt nigdy tak samo NIE NAZYWA JEJ PARTNERA SEKSUALNEGO z którym akurat ona się "kurwi czy szmaci" ;))

 

Tak więc Panowie, czoło po same kostki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe, z mojego postu dyskusja się zrobiła ;p

 

w ogóle przypomniało mi się to powiedzenie "że jak facet zalicza to kozak, jak laska to puszczalska kur*a" - bardzo dobrze że tak jest. taka natura nasza, facet ma być że tak powiem zdobywcą a laska trzymać klasę. kobiety mają za to inne przywileje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sean1, ty jesteś tak mentalnie przetrącony czy to tak żartem ?

 

Co zaś się natury tyczy, to jakbyś nie wiedział natura obdarzyła obie płcie popędem seksualnym.

 

No właśnie - facet ZALICZA, facet to kozak. A babka to kurwa, puszczalska.

A nie widzisz tego, że - trzymając się terminologii - to ty się kurwisz i puszczasz ? I że to może babka Ciebie zalicza i jest kozarą ? ;)

Yahhhh ;)

 

Przecudne mechanizmy obronno - kontrolne ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciasny Wiesiek, no puszczalska k*rwa. Brak szacunku do samego siebie działa w obie strony, płeć męska nie ma żadnych taryf ulgowych, czy to stereotypowo ma zdobywać czy nie być zniewiesciała piz*dą. To wcale nie jest zaliczanie i nabijanie levela.

I kobieta i męzczyzna sie puszcza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie w społeczeństwie przyjęło się bardziej krytyczne patrzenie na kobiety w tej kwestii. W sumie to nie jest sprawiedliwe. Jednak wydaje mi się że z osoba która tak szybko ulega chwili nie da się stworzyć związku opartego na zaufaniu i szacunku.

Takie spotykanie się w stylu pójdziemy razem do kina, później dyskoteka, bzykanko i kolejny dzień, tak też można. Każdy ma swoją moralność.

Jednak jak wcześniej napisałem coś w tym jest, tak już się przyjęło, że dziewczyna w tego typu przypadkach jest źle określana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ALEKS*OLO, bo wiesz faceci dzielą kobiety na te dla przyjemności i te do życia na co dzień. Ideałem byłoby, żeby facet chodził na boki a w domu czekała na niego zawsze stęskniona i usłużna żonka, oczywiście 100% wierna :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margolka, typ kozaka hipokryty ;) z którego ust pada stwierdzenie, gdy idealna żonka sie puści, że jest szmatą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą ciekawe jak panowie nazywają swoje zamężne kochanki? :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ALEKS*OLO, bo wiesz faceci dzielą kobiety na te dla przyjemności i te do życia na co dzień. Ideałem byłoby, żeby facet chodził na boki a w domu czekała na niego zawsze stęskniona i usłużna żonka, oczywiście 100% wierna :smile:

Znam wielu takich facetów co zdradzają żony, dziewczyny na prawo i lewo bo facetowi wolno, jakby one to zrobiły to rozwód albo zabójstwo tak mówią. Tak jest przyjęte kulturowo na całym świecie w Polsce i Europie zach, USA i tak wskutek emancypacji kobiet jest trochę lepiej bo poza tzw.cywizilowanym światem męskie zdrady to ogólnie akceptowana norma a kobiece są karalne śmiercią.

Ja tam wcale nie uważam że dziewczyna która pójdzie od razu do łóżka z facetem musi być jakąś łatwą, może obie osoby poczują do siebie taki pociąg seksualny że się nie będą potrafiły opanować, tak mi się przynajmniej zdaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i gdzie tu właśnie sprawiedliwość ??

 

Ja tam wcale nie uważam że dziewczyna która pójdzie od razu do łóżka z facetem musi być jakąś łatwą, może obie osoby poczują do siebie taki pociąg seksualny że się nie będą potrafiły opanować, tak mi się przynajmniej zdaje.

Oczywiscie że tak tez sie może zdarzyć, dlatego nie można generalizowac i szufladkować wszystkich. Ale tak jak kotś wczesniej napisał, nie raniąc osób trzecich i nie robiąc nikogo w tzw balona ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

facet która ma mnóstwo kobiet to ogier, amant budzi podziw i szacunek wśród kolegów, kobiet a kobieta w takim układzie to szmata tak było, jest i pewnie będzie mimo że ja akurat się z tym nie zgadzam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W życiu różnie bywa, niektórzy już od pierwszego wejrzenia wiedza, że to ten, ta. Nieraz pociąg fizyczny jest tak silny, że i na pierwszej randce lądują w łóżku. Na szczęście powoli troszkę się zmienia podejście do tych spraw. Jeśli są wolni i trzeźwi to świadomie podejmują tą decyzję. Gorzej kiedy robią to po alkoholu nie pamiętając czasami kto z kim.

Panowie by chcieli same dziewice, tylko od jakiegoś czasu to gatunek wymarły. Statystycznie kobiet jest odrobinę więcej ale jest to prawie pół na pół. Skoro mężczyzna zalicza nawet tylko kilka w życiu to znaczy, że znalezienie takiej nieruszonej graniczy z cudem, a to by znaczyło w języku męskim, ze wszystkie kobiety to...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam dziewicy nie szukam, w ogóle to jakieś bzdurne mi się wydaje w dzisiejszych czasach nie żyjemy przecież w średniowieczu. Kobiet jest więcej ale w przedziale wiekowym 40 plus bo kobiety dłużej żyją bo się tak wódą nie katują i mniej ulegają wypadkom. Czyli pare lat muszę jeszcze poczekać na te tłumy kobiet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nieraz pociąg fizyczny jest tak silny, że i na pierwszej randce lądują w łóżku

Aaa to teraz pociąg fizyczny jest wytłumaczeniem....tego co jest wg mnie zwykłą głupotą,bo nigdy nie wiadomo,czy nie mamy do czynienia z jakimś szaleńcem itp.Wydaje mi się,że najpierw trzeba kogoś dobrze poznać zanim się z kimś pójdzie do łóżka...i wprosi się tą osobę do naszego życia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

człowiek nerwica, jak mamy do czynienia z szaleńcem, to seks nie będzie większym błędem niż sama randka. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×