Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Może się zabiorę. Tylko że idea postępu jakoś nie przemawia za mną ostatnio. Będę lepszym, szczęśliwszym człowiekiem, jak przeczytam ten kolejny tom o Obróbce metali czy Technologii Magazynowania? Mogę się uczyć, ale pod warunkiem, że taka jest potrzeba chwili, bo mi chyba brakuje innych rzeczy niż kolejnych doświadczeń i pojęć w istocie szarej mózgu.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, Będziesz więcej wiedział o obróbce metali i technologii magazynowania,czy będziesz lepszym człowiekiem?

Zależy w jakim celu wykorzystasz wiedzę :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zostałbym inżynierem, siedział w pracowni. Obliczał całki i rysował przekroje. Zarobił trochę pieniędzy i został społecznym działaczem. Cel: własna ulica w którymś z większych miast. :mrgreen:

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam ponownie :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, nie wiem co u kota, bo od rana śpi :bezradny:

a u mnie - po staremu :mrgreen:

 

-- 11 maja 2013, 16:47 --

 

a ja właśnie skończyłam ciasto, tyle pracy - mam nadzieję, że będzie warto :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

norma_baker, kruche ciasto z truskawkami, z masą budyniową z białą czekoladą i galaretką :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

norma_baker, a jak dorwę rabarbar to upiekę placek :mhm:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, to jedyne 5000000 kalorii! :mrgreen:

A tak poważnie - pewnie będzie git :D

Edytowane przez Gość

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

norma_baker, rabarbar jest przepyszny, tylko wydaje mi się że mało kto za nim przepada :bezradny:

lato się zbliża i będę robiła mnóstwo przetworów na zimę - dżemy, konfitury - już się doczekać nie mogę :yeah:

Kestrel, ja tam kalorii liczyć nie muszę :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, ja dzisiaj zaczynam plan: "Powrót do rzeczywistości" .

Większość czasu spędziłem przywiązany do obiektów, jakby ktoś to ujął, do świata formy.

Potem nadszedł czas zamknięcia w sobie i pytanie: "Czy możliwe, żeby istniało nic?" Z perspektywy myślę, że chodzi odkrycie wewnętrznego świata.

Przyznam się, że potrafiłbym wyjść z tego ufilozoficznienia i wrócić do stanu: obiekt-reakcja. Jedyne co, zastanawiam się czy będę umiał wykorzystać siłę obydwu wcześniej wymienionych stanów.

 

Odnośnie placków i przetworów: zaraz się biorę za książkę o informatyce.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

norma_baker, ja się nauczyłam rok temu, bo gotuję i piekę od dawna;

kupiłam wielką dynię i postanowiłam zrobić z niej przetwory na zimę :great:

monk.2000, powodzenia :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×