Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

A ja się czuję jak dziwka, czuję, że szukając i po prostu chcąc nie być samotna , to się upokarzam, że inne dziewczyny normalne zachowują się inaczej , wiedzą jak się zachować i do nich wartościowy meżczyźni lgną.

A do mnie tylko ruchacze.

Może moim przeznaczeniem jest być kurtyzaną jednak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moim wieku wszyscy są już żonaci.

Ostatnio zakończyłam "znajomość" z żonatym mężczyzną i czuję się teraz jak dno.

Wszyscy wartościowi mężczyźni są już zajęci.

Spójrzcie prawdzie w oczy.

To jest przecież logiczne.

Myślę teraz jak przerwać mój smutek i cierpienie po prostu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moim wieku wszyscy są już żonaci.

Ostatnio zakończyłam "znajomość" z żonatym mężczyzną i czuję się teraz jak dno.

Wszyscy wartościowi mężczyźni są już zajęci.

Spójrzcie prawdzie w oczy.

To jest przecież logiczne.

Myślę teraz jak przerwać mój smutek i cierpienie po prostu.

W moim wieku to już niektórzy na emeryturze są( mundurowi) a ja nawet w poważnym związku nie byłem, ale to w 99,99% moja wina. Jestem tak mało wartościowy że nawet z domu mi się nie chce ruszać, a to że wartościowy mężczyźni powyżej 30-tki są zajęci to zwykle prawda choć bywają wyjątki pewnie ale ja nim nie jestem raczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowiem wszystkim co mnie cytowali, tutaj nie chodzi np. konkretnie o ludzi z pracy, źle się z nimi czujesz, to poznawaj ludzi w innym miejscu. Ja podałem tylko przykład, jak można kogoś poznać, każdy ma inne "nerwice", "inny punkt widzenia", z nieśmiałości też się biorą niektóre zaburzenia. Nie rzucę złotej recepty na problemy dla każdego :smile:

Gadki mnie też wkurzały, ale coś jednak zrobiłem na początku, żeby zbliżyć się do tych gadek. :blabla:

Jeżeli się nie krępujecie na spotkaniu dla no co najmniej 2ch osób to dlaczego nie spróbujecie się zaprzyjaźnić z ludźmi z forum na początek, jeżeli dokucza wam samotność?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27
w tym wieku jeszcze dużo dziewczyn jest niezamężna, chyba że mieszkasz na zapadłej wsi ale nawet tam to się zmienia. A faceci w tym wieku to w większości są stanu wolnego wg danych GUS.

 

carlosbueno, daruj sobie te wypowiedzi o mundurowych.
do islamu doszli jeszcze mundurowi, normalnie cenzura się tu robi. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27
w tym wieku jeszcze dużo dziewczyn jest niezamężna, chyba że mieszkasz na zapadłej wsi ale nawet tam to się zmienia. A faceci w tym wieku to w większości są stanu wolnego wg danych GUS.

 

Jak ja :P xD

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może Poznań to jest jakieś dupowate miasto. W Wawie chyba jest lepiej.
Coś mi się nie chce wierzyć że większość Poznaniaków w wieku 27 lat jest żonata, chyba że liczysz wszystkich w tzw poważnych związkach. Z tego co pamiętam Poznań to fajne miasto no ale spędziłem tam 1 weekend w życiu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

można mieć mnóstwo ludzi wokół siebie, prowadzić niezliczoną ilość spotkań a i tak czuć się samotnym... uświadamiasz sobie to wtedy kiedy po tych spotkaniach wracasz do domu a tam nie ma nikogo bliskiego...

Poddaję się nie mam siły na walkę...

Zazdroszczę ludziom szczęścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

“Samotność, która jest we mnie, nie polega tylko na tym, że jestem sam. Chodzi też o to, z czym zostaję sam, kiedy zostaję sam.”

— Jon Bauer

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem brzydka i gruba więc to ja nie spełniam jakichkolwiek wymagań u innych osób...i nie umiem się ogarnąć na tyle by siebie zmienić.

Czemu uważasz,że jesteś brzydka? Mogę zapytać ile ważysz? Wagę można zrzucić ;) Zmiana diety to już krok. A że brzydka.... idź do fryzjera, maluj się,ubierz się ładnie. Dla samej siebie.

Codzien­ność nie mu­si być ko­loro­wa.

Sza­rość ma też swój urok,

bo gdy­by codzien­nie było kolorowo

to nie cze­kałbyś na lep­szy dzień...

 

Trze­ba być tyl­ko na ty­le silnym,

aby w tej urok­li­wej sza­rości wytrwać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem brzydka i gruba więc to ja nie spełniam jakichkolwiek wymagań u innych osób...i nie umiem się ogarnąć na tyle by siebie zmienić.
Atrakcyjność to też nastawienie do świata i innych. ;) Pociągające nastawienie + bycie zadbaną powinno wystarczyć na początek. Wagę można zrzucić z czasem. Przecież nie szukasz od razu męża, tylko kogoś do pogadania, do luźnej znajomości.

No risk - no fun, no pain - no gain.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam wolę bardziej przytulenie od seksu, już się naruchałem, przytulenie czasem zawiera w sobie większą głębię niż czysty seks dla przyjemności, więc takie szczere przytulenie, realne i nie dla samego przytulenia ale poparte jakąś więzią i chęcią jej wyrażenia czasem jest 100 razy lepsze.

Let them suffer!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×