Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

Samotność? Może warto się zastanowić dlaczego jestem samotny? Co mam do zaoferowania innym? Czy jestem na tyle interesującym i ciekawym człowiekiem, aby nie być samotnym. Może najpierw warto poszukać wad u siebie, rozwiązać je?

akurat w szukaniu wad to niewiele osób potrafi mnie przebić i co mi po tej świadomości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marian446, my tu wszyscy wiemy, że jesteśmy nudni, beznadziejni i nie da się nas ani lubić, ani kochać.

 

 

Widzisz, nie pisz "wszyscy", ponieważ ja osobiście was nie znam, więc tego nie wiem. A nawet jeżeli, to co stoi na przeszkodzie, aby to zmienić?

 

carlosbueno

 

Serio, pytasz na poważnie? To dam Ci taki przykład: jestem osobą jąkającą się, przez to mam ogromne problemy z nawiązywaniem znajomości. Więc co z tym robię. Nic. Czy szukam jakiegoś logopedy, żeby omówić i rozwiązać ten problem.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcialam cos napisac ale ugryzlam sie w jezyk. Juz dzis na Korbe nawrzeszczalam. Poodycham sobie gleboko

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nana13, jak Ci na kims zalezy to wsciekasz sie czytajac takie posty i widzac ze taplaja sie w tym zamiast zawalczyc o siebie

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nana13, jestes pewna? Tu nie ma ludzi zdrowych i sporo z nas przez to przeszlo. Kiye rozumiem doskonale... bardzo przypomina mi mnie 5 lat temu

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hm... nie znam za dobrze Waszych sytuacji osobistych, ale Wiola masz chyba corke i wnuka a Candy jest w związku. To co Wy możecie wiedzieć o permanentnej samotności?

Chyba, ze chcecie sie drzec na kogos, kto płacze bo chłopak rzucił. To rzeczywiscie. Nie ten, to bedzie nastepny predzej czy pozniej.

...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No po prostu moim zdaniem samotnosc samotnosci nie rowna.

 

A, ze corka i wnuczka maja swoje zycie to chyba normalna kolej rzeczy. Ale jest chociaz jakis punkt zawieszenia. Tak mi sie wydaje.

Edytowane przez Gość

...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nana13, szczerze mowiac ugryzlam sie w jezyk zeby nie odpoissac Kiyi i Carlosowi a nie zeby wymadrzac sie na temat samotnosci. Rzeczywiscie nie bardzo moge o niej zabierac glos bo nawet kiedy bylam sama nie czulam sie samotna... mialam najlerpsze towarzystwo na swiecie...siebie

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, nooo po czesci racja. Ja bylam od zawsze samotna i kiedys bardzo cierpialam z tego powodu i rozpaczalam. Od niedawna dopiero zaczelam dostrzegac, ze samotnosc ma tez i swoje plusy. I jakos przywyklam, zaczelo mniej bolec. Ale rozumiem, ze nie kazdy da rade polubic samotnosc a tym bardziej swoje towarzystwo :D

...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

freya, ja też nie potrafię, bo oczekuję fajerwerków, czegoś magicznego a chyba nigdy tak nie będzie...

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×