Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Spokojny, choć czuję ból pleców. Codzienne zajęcia sprawiają mi przyjemność, może dlatego właśnie nie tracę optymizmu i zadowolenia... :mhm::mhm:

Odnajduję sens życia w rzeczach i sprawach prozaicznych, codziennych. Myślę, że dzięki temu uzyskałam /prawie/ spokój wewnętrzny, choć choroby przewlekłe straszą mnie, jednak nie poddaję się :D:D

Taki tam refleksyjny dzień...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bellatrix, faaaajna! Żebym jeszcze umiała potem dopasować jakieś ciuchy do siebie, uczesać się jakoś cudownie i pomalować, byłoby znakomicie :105: A tak to kupuję co się da (bo będąc na zakupach z np. matką mam wieeeelkie ograniczenia), a później jęczę, że za dużo wydałam (jak dziś) :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carmen1988, chciałabym gdzieś jeszcze wyjść. Na pewno czeka mnie spacer z psem, może pójdziemy razem z chłopakiem do parku, potem może jeszcze do sklepu...czekamy na telefon bo dziś mieli się odezwać z pracy do chłopaka, żeby omówić szczegóły i na razie cisza..jak zadzwonią to będziemy planować tydzień, bo chcieliśmy na działkę jechać do końca tygodnia..:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokonałam poranną niemoc, zrobiłam się do ludzi. W szkole kilka zwycięstw, okazało się, że nie reaguję już paniką na widok pająka ;) Teraz zrobiłam sobie pyszne spaghetti, pójdę odespać cały dzień, a wieczorem walnę sobie jakąś sesyjkę z moim nowym cudeńkiem :105: A o 22 ... Gra o Tron na HBO! :uklon: Nie wytrzymaaaaaam, unf, nowy sezon :zonk:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rano było koszmarnie... stres... brak motywacji do czegokolwiek i chęci do życia...

4 godziny na oddziale zaktywizowały mnie w niewielkim stopniu...

a przed kilkoma minutami przyszedł list z sądu... czwartkowa rozprawa odwołana, przyznano mi adwokata z urzędu, nowy termin dopiero wyznaczą... ("tatuńcio" się wkur*wi :mrgreen: )

póki co idzie po mojej myśli... oby tak dalej a nie może nie oszaleję ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do dupy jak trzy ostatnie... rano wstałam do pracy, w pracy ok, potem dół, ale jeszcze nie było apogeum. Pojechałam w końcu do przychodni zapisać się do psychiatry, ale była taka kolejka, a do zamknięcia godzina, a musiałam jeszcze pojechać odebrać wyniki, na co też miałam godzinę i oczywiście nie zapisałam się. a już było tak blisko.. pojechałam odebrać wyniki badań, tarczyca ok, przeciwciała ok i wszystko inne z hormonami ok. Potem droga pociągiem do Niego w tłoku, co mnie zestresowało, ale czytałam książkę, więc skupiłam się na czymś innym. I apogeum przed chwilą, bo przyjechaliśmy do niego i jego tata zrobił mi herbatę z esencji, a nie z torebki! a ja muszę pić herbatę z torebki! głupio mi było powiedzieć, że jej nie chcę, więc się męczyłam, potem poszłam do kibla się rozryczałam. On się zdenerwował trochę, poszedł i zrobił mi nową herbatę z torebki, a mnie dręczyły wyrzuty sumienia, poczucie winy i czułam się taka głupia.. cały czas dochodzę do siebie. od trzech dni On ma gorszy nastrój, a ja czuje się winna temu wszystkiemu, bo to ze mną nie da się wytrzymać, bo to ja jestem popieprzoną wariatką. Jak zwykle ja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj mówiłam, że to był najgorszy dzień tego roku, na co pocieszono mnie, że gorzej być nie może=będzie lepiej. A jednak, dziś było gorzej. Czarne myśli są od paru dni spotęgowane bólem po wyrwaniu zęba. Jedyne, co mi na parę godzin pomaga to ketonal, a ja oczywiście w googlu "ketonal skutki uboczne" no i teraz się boję brać. Wczoraj w nocy tak mnie dziwnie pobolewało w klatce i teraz mam zagadkę czy to przez ketonal, czy, jak zwykle nerwica. Na wszelki wypadek nie biorę ketonalu i cierpię. Choć lepsze to niż atak z nerwów, czy nic mi się po tym nie stanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×