Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

leze praktycznie przykuty do lozka, gdyby nie zastrzyk. po prostu bajecznie

 

a co Ci?

 

 

Ja sb zjadłam gołąbeczki na obiadek i juz za mna 3h cwiczen, teraz odpoczywam na komputerze a pogoda mnie denerwuje, bo sie nie rozpogadza..

Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a co Ci?

albo mi dysk wysunął się, albo rwa kulszowa, albo coś w tym stylu. Miałem dzisiaj już wizytę pielęgniarki która zrobiła mi zastrzyk. Czuję się po nim lepiej, ale zobaczymy czy faktycznie są efekty jak zejdzie znieczulenie dopiero.

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mushroom, :-| to życzę szybkiego powrotu do pionu ;)

pojechaliśmy z m do mojej psychiatry a tam się okazało, jest na urlopie i 1 szansa dostania się do niej w czwatrek, mam wizytę na listopad, ale żle mi i nie mam siły na nic, żeby iść do pracy, zby sie umyć

po drodze zrobiliśmy zakupy bo lodówka pusta i teraz pije kawkę/ nie wiem jak dam rade do czwatrku :roll:

 

-- 31 sie 2012, 15:12 --

 

dominika92, brawo za wykonanie swojego planu :!::great:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zadzwoniłam do pracodawcy powiedzieć, że chora jestem ; myślałam, że zemdleję a nie zadzwonię a on wporządku powiedział, żebym się kurowała :oops:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zadzwoniłam do pracodawcy powiedzieć, że chora jestem ; myślałam, że zemdleję a nie zadzwonię a on wporządku powiedział, żebym się kurowała :oops:

ja mialem dzisiaj troche podobnie bo tez musialem zadzwonic, ale ja sie martwilem ze przez moja nieobecnosc firma nie zarobi potrzebnych pieniedzy...

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zadzwoniłam do pracodawcy powiedzieć, że chora jestem ; myślałam, że zemdleję a nie zadzwonię a on wporządku powiedział, żebym się kurowała :oops:

ja mialem dzisiaj troche podobnie bo tez musialem zadzwonic, ale ja sie martwilem ze przez moja nieobecnosc firma nie zarobi potrzebnych pieniedzy...

no to bardzo w porządku z Ciebie pracownik, ja pracując kiedyś w firmie marzyłem o jej upadku, zamknięciu cieszyłem się że inni ją okradają ze sprzętu i metali choć sam tego nie robiłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, jezeli ma sie zyski z obrotow firmy to raczej zalezy na tym , zeby zarobila jak najwiecej ;)

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marzyłem też np o śmierci szefa a nawet miałem czasami wizję że łopatą go na śmierć tłukę choć tego nie byłbym raczej w stanie zrobić. ;)

 

 

:evil::evil::evil: takie myśli dotyczące swojego pracodawcy ma pewnie co trzeci pracownik :D

i jak tu nabrać chęci do szukania pracy a to było za granica gdzie lepiej taktują pracowników w Polsce to jeszcze gorzej jest często.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zadzwoniłam do pracodawcy powiedzieć, że chora jestem ; myślałam, że zemdleję a nie zadzwonię a on wporządku powiedział, żebym się kurowała :oops:

A ja powiedziałam mojej szefowej o moich zaburzeniach, (bo chce przedłuzyć mi umowę), żeby się w takim przypadku dobrze zastanowiła, bo ze mną to różnie może być. I w płaczu powiedziałam jej jak bardzo jest mi ciężko.

Cieszyła się, że jej o tym powiedziałam, choć i tak się domyślała. Powiedziała, że umowę mi przedłuży, bo chce abym została w firmie i że będzie mnie wspierać.

Dziwnie się czuję po tej rozmowie :?

"Objawy mają swoje znaczenie"

Zygmunt Freud (1856-1939)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ala1983, gratuluję odwagi Ala; no i musi Cie cenić jako pracownika i jako człowieka skoro chce Cię w firmie... :smile:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×