Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

bywało lepiej .. pogoda doprowadza mnie to skrajnego wyczerpania.

ostatnio troche stresujących sytuacji :), ale standardowo już od 2 lat, dzien w dzien zażywam dwie pigułki Setaloftu, więc "daje" sobie jakoś rade. Chociaż tak jak wspomniałem wyżej - bywało duzo lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bellatrix, studjujesz ekonomie? Jeśli tak to znam ten ból :mrgreen: sama się z nią męczę już trochę czasu. Trzymam kciuki i wspieram duchowo ;)

 

Mój dzisiejszy dzień? też nienajlepszy:( Wakacje mnie dobijają, siedzę w domu, nudzi mi się, pogoda takiej jaką nie lubie, czyli upały:/ I do tego, spotkała się dzisiaj z moją przyjaciółką, która od nie dawna ma chłopaka, i jak zobaczyłam jej radość... to po prostu się załamałam. Wiem, że nie powinnam bo to moja przyjaciółka, ale to silniejsze ode mnie:(

Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasiu po prostu coś mnie "nadgryza". Dziś pojechałam do miasta wojewódzkiego i myślałam, że zejdę. Ból głowy, osłabienie, lęki. Nie chcę znowu czuć się źle. Po prostu chciałabym pożyć w miarę normalnie przez jakiś czas :cry:

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, no i co, będzie jutro, bo się go przez pw pytałam, ale nie odp mi.

 

nie wiem czy byl po poludniu na forum. Bedzie ..zgarniamy go jutro i jedzie z nami

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, ja mam to samo. Te upału nasiliły u mnie lęki. Dawno już takich nie miałam/??/.Na szczęście w przyszłym tygodniu wznawiam terapię po urlopie PANI.

U mnie to normalne, upały - to siedzenie w domu, na szczęście aktywne.Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych - w domu, niestety!!!

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, rozumiem Cię :(

Dzisiaj trudno było wytrzymać - bezruch powietrza, a temperatura ponad 30...koszmar po prostu.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, Ja większość czasu spędzam na podwórku. Dzisiaj poszłam jedynie na spacer z moimi dziewczynami, zaszłyśmy do znajomych i już mnie zaczęło "trzepać" . Od kiedy choruję nie znoszę upałów:( Tzn z jednej strony je lubię, ale moje samopoczucie nie.

 

-- 05 lip 2012, 23:15 --

 

U mnie akurat jedyny plus to to ,że jestem już brązowiutka ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, znam to doskonale, chyba dlatego też mam lęk przed wyjściem...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nigdy nie byłam brązowiutka, nie lubię za bardzo opalonej skóry, chociaż niektóre osoby wyglądają dobrze, to fakt.

Ja jestem bladolica :D:D

 

-- 05 lip 2012, 23:20 --

 

*Wiola*, ja też prawie. Tylko czasem coś mnie dopadnie...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, właśnie o tym mówię - niektórzy wyglądają świetnie z opalenizną :lol:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja odwiedziłem znajomego na cmentarzu, tzn nie duzo go znałem, troche. Powiesił się przez dziewczyne, dziś miał rocznice śmierci. Pogadałem chwile...

mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiolu*, Ty masz pogodną, bardzo miłą / na dodatek bardzo ładną/ twarz i zapewne opalenizna nie psuje tego wrażenia..pasuje Ci :D

To nie komplementy :nono: , to fakty :!:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×