Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Ramanujan, nie, nie, nie-ogród tylko do oddychania, zachwytu, wypoczynku :nono:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, mam nadzieję, że kiedyś tak będzie. ;) To raczej będzie inny ogród, wolny od ruchliwych ulic, spalin, stacji benzynowej, sklepów oraz gwaru ludzkiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wstałem przed 8, a to już jakiś sukces. :D

Przeglądam kwejki, jest artykuł o atrakcjach Polski. A mnie to nie rusza i w ogóle nie dostrzegam piękna i niezwykłości tych zdjęć. Starówka, dworki, zamki, widoczki. Czemu mnie to nie rusza? Gdzie zmierza życie człowieka, który nie dostrzega piękna?

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo lepszy niż ostatnio...optymistycznie się zrobiło :D

 

-- 11 lip 2014, 21:54 --

 

Dużo lepszy niż ostatnio...optymistycznie się zrobiło :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był nawet przyjemny, spokojny, deszczyk padał, ciepło - lubię taką pogodę od czasu do czasu :D

 

-- 12 lip 2014, 23:27 --

 

Ramanujan, :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cholera, byłam na tym: http://www.latajacepsy.pl/ jak siedziałam na ławce to ktoś tam z psem szedł (bo ogólnie wokół było pełno psiaków) i temu psu kapnęło z pyska na moją stopę ;/ - byłam w japonkach... Po kilku minutach poszłam sobie opłukać stopy w morzu (bo obok była plaża). Czy w ten sposób mogłam np. zarazić się wścieklizną? Bo świruję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyleźć wreszcie z domu i pójść na działkę coby się opalać bo nie wiadomo ile będzie jeszcze słonko świecić.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×