Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

mark123, :hide::shock:

 

mi radość sprawiło rzucanie się snieżkami z siostrzeńcem

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem z siebie zadowolona...

poćwiczyłam na orbitreku (mimo bolących pleców)

Mieścisz w chałupie ? Też planuję zakup w najbliższym czasie ( żeby sobie machać w takt rytmów Arasha :105: )

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

muzyka...na rozstania ból..przez to że powiedziałem dziewczynie że choruję na schizofrenię nie wytrzymała kiedy miałem doły. Bo dół i depresja to już stan chorobowy i muszę się leczyć. Bo na stres reaguję powrotem bólu pourazowego nabranego w przez szpital, w szpitalu i głównie przez lekarzy. świetnie. Muzyka, ah muzyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wprawdzie nie dziś, a wczoraj, radość sprawiło mi spędzanie czasu z osobą, którą jestem zauroczona, wspaniałe jest wiedzieć, że mnie lubi :)

Zbuduję czołg

Złożony z części dwóch

Z mej wiary w siebie i

Niezłomnej woli, by

Ten wielki czołg

Nigdy nie poddał się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdałem kurfa sesję!!! ZDAŁEM!

To moje trzecie podejście do studiów, poprzednie były fiaskiem z powodu silnej nerwicy lękowej i depresji. Teraz zacisnąłem pośladki, chodziłem na zajęcia, napisałem egzaminy i się udało. Dla mnie to niebywały sukces (który zawdzięczam też benzodiazepinom branym co dwa tygodnie, w małych na szczęście dawkach). Nie spodziewałem się tego, szczególnie że pojawiły się dwa krytyczne momenty, w których już byłem na kraju rzucenia studiów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×