Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jaaa

Bezsenność, zaburzenia snu

Rekomendowane odpowiedzi

@Luxor, powiem lekarzowi jak jest, a On zadecyduje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja się nie wybudzam ale nie mogę spać krótko czyli 6h i w dół a znam człowieka który po 4h naturalnie jest wypoczęty... Kosmos.

 

Trochę neuroleptyki mnie trzepią, trochę przesadzam z używkami, ale chciałbym móc mało spać. Nie lubię czuć się wypoczęty bo mnie to zmula.

Czasami też jak mam jakieś objawy uboczne Amisulprydu to nie mogę spać i śpię 3-4h po czym czuję się jakbym miał zejść na zawał - nie polecam xd

Edytowane przez Reghum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja spie cudownie po lekach

doxepina 50 mg i hydroxyzyna 25 mg. jak znalazl na czas egzaminow))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie lekarz zamieszał w lekach. Pierwszy raz od lat zasnęłam bez zolpidemu i to dugą noc z rzędu. Pierwsza była męczarnią i spałam niewiele. Druga już lepiej. Jestem w lekkim szoku. Sen był głęboki i gdyby nie telefon, to dalej bym spała :D Tylko problem z zasypianiem mnie denerwuje. Dwie - trzy godziny się przewracam zanim zasnę. No, ale może się jeszcze rozkręci. Dziś przespałam spokojnie 7 godzin. Od razu humor mam lepszy i jestem stabilna. Tylko rano odczułam lekkie "zmulenie". 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith dobrze to czytać. Wygląda na to, że ten Twój szaman jednak wie co robi ;) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith no to gratulacje przespanej całej nocy 🙂 I to bez zolpidemu.... ehh też chciałbym się go pozbyć.
A mogłabyś napisać jakie dostałaś teraz leki na sen?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na noc biorę pregabalinę, alprazolam, propranolol, amitriptylinę i trittico. Leki są też rano i popołudniu. Lekarz wykłócał się ze mną o alprazolam, ale na razie ustąpiłam. Docelowo chcę z niego też zejść. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha, no to fajnie że Ci taki zestaw pomaga.
O trittico też myślałem, pamiętam że kiedyś poprawiał mi jakoś snu, tylko z zasypianiem miałem po nim kiepsko. A co do benzo to pewnie jak Ci się wszystko już ustabilizuje to z niego spokojnie zejdziesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj przespałam około 12 godzin. Bez wybudzania się. Zasypianie to męczarnia, ale przynajmniej jak już zasnę to śpię bez wybudzania się. Jeszcze się do końca nie rozbudziłam :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Elegancko, idzie do przodu 🙂
Ja spałem też z 10-11 godzin, obudziłem się od 10 rano, niestety o 4 rano musiałem tradycyjnie wziąć połówkę zolpica aby dospać. Wieczorem zasypiam bez zolpidemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith , Luxor - długo bierzecie już zolpidiem? jak z tolerancją u Was?? ponoć nie u każdego tak mocno wzrasta. 

Ja od miesiąca mam masakryczne problemy ze snem. Niestety również ze swojej winy bo boję się brać leki. Wziąłem kilka dni samo Trittico i bardzo mi pomagało, zamiast jednak kontynuować to odstawiłem i bezsenność zaraz powróciła - ostatnie dwie noce nawet powrót do 50 i 75 mg trittico nic nie pomógł - w ogóle nie spałem. Pewnie wewnętrzna panika przed niespaniem wzrosła tak bardzo, że to na tą chwilę za dużo dla trittico, on chyba nie działa aż tak mocno przeciwlękowo - może dobrze by było coś mocno przeciwlękowego dołączyć?

Od dzisiaj chcę się wspomóc zolpiciem - może uda się coś pospać i wyciszyć ten okropny lęk przed kolejną bezsenną nocą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@KaS83 Ja długo leciałem na ćwiartce i nie w każde dni. Ale dopierałem tylko w nocy jak chciałem dospać. Bo zasypiam po mianserynie. Ostatnio jak włączyli mi citalopram to bezsenność się nasiliła, budzę się o 4 rano i teraz dobieram już połówkę, a nie ćwiartkę. Robię tak od ponad miesiąca i tolerancja póki co nie wzrasta.
Jak się trzyma niskich dawek to można lecieć długo na tym leku. Oczywiście to nie rozwiązuje problemu bezsenności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×