Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
rybka

co to jest??

Rekomendowane odpowiedzi

witam wszystkich jestem nowa tutaj..

hm hm ciezko zaczac cokolwiek napisac...czytam tak sobie az wzkoncu sie zdecydowalam napisac...mam podobne problem jak wielu z was ale jeszce nie bylam u lekarza mam juz wizyte ustawiona na poniedzialek i sie boje troszku...ale juz nie domagam ze soba.....lęki straszne panika nagle mnie paralizuje i mysle ze ju umieram..jak narazie funkcjonuje normalnie wychodze z domu spotykam sie ze znajomymi ale to juz nie jest tak samo jak kiedys czyli z przed roku.zaczelo sie wszystko pieknej sierpniowej nocy obudzial mnie w nocy straszny lęk caly dygotalam poty mnie zaczely oblewac i myslalm ze umre serce walilo jak oszalale i juz tamtej nocy nie zmruzylam oka(a mieszkalm wtedy poza granicami polski) uspokoilam sie kupilam bilet do polski i na drugi juz mnie tam nie bylo..zaczelam w polsce chodzic po lekarzach bo myslalm ze to serce upieralam sie przy tym caly czas mnustwo badan i na darmo bo serce ok...a lęki i stres problemy ze snem i ataki paniki ze mysle ze juz koniec ze mna drecza mnie do tej pory..daletogo wiem ze musze isc do lekarza bo prubowalam poradzic sobie sama ztym ale jakos mi to nie wychodzi..najbardziej boje sie jesli bede musiala zaczac brac tablety..niewiem czy to poczatek jakis choroby??

chcialam to komus poprostu powiedziec..

to tak w skrucie bo jak bym chciala sie rozpisac to by mi dnia za braklo:)

 

pozdrawiam wszystkich gorace:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam wszystkich jestem nowa tutaj..

hm hm ciezko zaczac cokolwiek napisac...czytam tak sobie az wzkoncu sie zdecydowalam napisac...mam podobne problem jak wielu z was ale jeszce nie bylam u lekarza mam juz wizyte ustawiona na poniedzialek i sie boje troszku...ale juz nie domagam ze soba.....lęki straszne panika nagle mnie paralizuje i mysle ze ju umieram..jak narazie funkcjonuje normalnie wychodze z domu spotykam sie ze znajomymi ale to juz nie jest tak samo jak kiedys czyli z przed roku.zaczelo sie wszystko pieknej sierpniowej nocy obudzial mnie w nocy straszny lęk caly dygotalam poty mnie zaczely oblewac i myslalm ze umre serce walilo jak oszalale i juz tamtej nocy nie zmruzylam oka(a mieszkalm wtedy poza granicami polski) uspokoilam sie kupilam bilet do polski i na drugi juz mnie tam nie bylo..zaczelam w polsce chodzic po lekarzach bo myslalm ze to serce upieralam sie przy tym caly czas mnustwo badan i na darmo bo serce ok...a lęki i stres problemy ze snem i ataki paniki ze mysle ze juz koniec ze mna drecza mnie do tej pory..daletogo wiem ze musze isc do lekarza bo prubowalam poradzic sobie sama ztym ale jakos mi to nie wychodzi..najbardziej boje sie jesli bede musiala zaczac brac tablety..niewiem czy to poczatek jakis choroby??

chcialam to komus poprostu powiedziec..

to tak w skrucie bo jak bym chciala sie rozpisac to by mi dnia za braklo:)

 

pozdrawiam wszystkich gorace:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Rybka :D

Z tego co piszesz to najprawdopodobniej cierpisz na nerwicę lękową, ale diagnozę musi wystawic specjalista. Ja też nie przepadam za farmakologią, ale z tego co powiedział mi psychiatra i terapeuta na pewnym etapie leczenia jest to konieczne :( Leki redukują lęki, poprawiają samopoczucie i łagodzą objawy fizyczne. Na ogół bierze się je na początku leczenia, aby umożliwic podjęcie skutecznej psychoterapii.

Trzymaj się mocno, pozdrawiam serdecznie:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Rybka :D

Z tego co piszesz to najprawdopodobniej cierpisz na nerwicę lękową, ale diagnozę musi wystawic specjalista. Ja też nie przepadam za farmakologią, ale z tego co powiedział mi psychiatra i terapeuta na pewnym etapie leczenia jest to konieczne :( Leki redukują lęki, poprawiają samopoczucie i łagodzą objawy fizyczne. Na ogół bierze się je na początku leczenia, aby umożliwic podjęcie skutecznej psychoterapii.

Trzymaj się mocno, pozdrawiam serdecznie:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj ! :D

 

Dobrze, że zdecydowałaś się na pójście do lekarza, on najlepiej powie Ci, na co chorujesz.

Nie bój się tabletek, to dla Twojego dobra, a zdrowie jest najważniejsze.

Z mojego skromnego (póki co) doświadczenia wiem, że z reguły leki są skuteczne, o ile są poparte pomocą terapeuty/psychologa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj ! :D

 

Dobrze, że zdecydowałaś się na pójście do lekarza, on najlepiej powie Ci, na co chorujesz.

Nie bój się tabletek, to dla Twojego dobra, a zdrowie jest najważniejsze.

Z mojego skromnego (póki co) doświadczenia wiem, że z reguły leki są skuteczne, o ile są poparte pomocą terapeuty/psychologa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I pamiętaj, jeśli to nerwica, to od tego się nie umiera, chociaż w momentach kryzysowych tak nam się wydaje :| Ale można się wyleczyc, tylko trzeba w to uwierzyc i zacząc działac.

Trzymam kciuki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I pamiętaj, jeśli to nerwica, to od tego się nie umiera, chociaż w momentach kryzysowych tak nam się wydaje :| Ale można się wyleczyc, tylko trzeba w to uwierzyc i zacząc działac.

Trzymam kciuki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no dziekuje za pocieszenie :D mysle tylko ze to nie jest poczatek jakies gorszej choroby ale nie ma co gderac i wymsalac sobie rozne choroby sie okaze po wizycie u lekarza....

 

bedzie dobrze :smile:

 

 

pozdrawiam wszystkich goraco :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no dziekuje za pocieszenie :D mysle tylko ze to nie jest poczatek jakies gorszej choroby ale nie ma co gderac i wymsalac sobie rozne choroby sie okaze po wizycie u lekarza....

 

bedzie dobrze :smile:

 

 

pozdrawiam wszystkich goraco :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×