Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Buratino

Zaburzenia mowy - meczące

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Kilka lat temu zacząłem mieć problemy z mową. Chyba od 1 liceum albo 3 gim.

 

- mieszam całkowicie słowa np. powiedzieć ręce to powiedziałem ręcie. Wiele słów tak przekręcam.

- czasami nie mogę się wysłowić, że bełkoczę a słowa są takiego typu jak powyżej.

- czasami źle używam końcówek zamiast on zrobił to ona zrobiła.

- czasami wypowiadam się nie logicznie.

 

Co to może być? Tomograf wykluczyl guza czy inne rupiecie. Miałem robioną triadę organiczną więc nie mam organicznego uszkodzenia mózgu, nie mam upośledzenia umysłowego.

Chyba to nie jest sałatka słowna bo czy mogłbaby wystąpić na kilka lat przed chorobą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że tak u Ciebi objawia sie wewnętrzne napięćie , lęk.Innymi slowy , bardzo się ( za bardzo) się koncentrujesz na tym JAK mówisz , i ... już wiesz co sie dalej dzieje.Może terapia u p psychologa , pomogłaby?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ewaryst może mieć rację.

U mnie jest dość podobnie, odkąd pamiętam moi rodzice co chwilę zwracają mi uwagę abym mówiła wolniej (nie na darmo mówią na mnie katarynka), w efekcie gdy mówię na siłę wolniej mam czas by zastanawiać się nad słowami i w efekcie nadmiaru czasu robię "czeskie błędy" i ogólne przejęzyczenia, źle odmieniam słowa (a potem prowadzę sama ze sobą monolog jaka jest poprawna forma - niezapomniany widok w trakcie dialogu z drugą osobą), itp ale mam tak tylko kiedy czuję nacisk na to bym mówiła wolniej, może u Ciebie tez jest jakiś odgórny nacisk na Twoją cechę charakteru i efektem jest problem z zaburzeniem mowy?

 

Teraz trochę mnie przestraszyłeś, że to może być objaw jakiegoś cholerstwa, mam nadzieję, że u mnie to po prostu zwykłe przejęzyczenia.

 

Powodzenia w szukaniu przyczyn :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ale ja nie odczuwam lęku podczas mówienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

No to może po prostu Twoje usta nie nadążają za myślami :mrgreen:

A tak na poważnie - nie mam pojęcia o co może w takim razie chodzić? Mam nadzieję, że może znajdzie się ktoś obeznany w tym temacie, bo sama jestem bardzo ciekawa opinii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×