Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
quartzey

Suplementy diety, łagodzenie NN...

Rekomendowane odpowiedzi

Ciekawi mnie, co sądzicie o naturalnych suplementach, które mogą okazać się pomocne w leczeniu lub/i łagodzeniu nerwicy. Co bierzecie?

 

Męczę się z NN już prawie rok. Chciałbym napisać coś od siebie. Po pierwsze, musimy pamiętać, że z naturalnymi suplementami trzeba uważać i czasem lepiej najpierw poradzić się lekarza, zrobić badania ogólne, aby sprawdzić, czy nasz stan nie jest spowodowany nieprawidłowościami hormonalnymi, cukrzycą której nie jesteśmy świadomi lub innym problemem. Często mówi się o histadelii, pyrolurii, czy zawyżonym poziomie amoniaku lub miedzi w ukł. nerwowym, jako jednych z przyczyn nerwicy natręctw. Te przypadłości są często traktowane przez lekarzy jako kontrowersyjne. Poczytajcie w internecie czym są. Bardzo dużo jest artykułów po angielsku.

 

Oto lista suplementów, które, jak myślę, mogą pomóc (nie zapomnijcie o konsultacji lekarskiej):

- badania wskazują, że glicyna może pomóc ludziom z NN (np. w formie DMG - dimetylglicyny lub TMG - trimetylglicyny);

- metionina (dla histadelików) - obniża poziom histaminy;

- wit. B6 z magnezem - pomaga systemowi nerwowemu, z tym, że wit. B6 w formie pirydoksyny może nie być tak skuteczna jak jej aktywna forma - fosforan pirydoksalu;

- sok z owoców noni;

- inozytol;

- l-tryptofan lub 5-hydroksytryptofan;

- dobra multiwitamina, choć czytałem, że nie wszystkim z NN służą: kwas foliowy i wit. B12;

- wyciągi z ziół: rumianku, passiflory (męczennicy), chmielu, różeńca górskiego;

- chelatowany cynk (jeśli ma się za dużo miedzi);

- spirulina, selen, liść oliwny itd. - detoksykacja organizmu;

- kwasy omega 3 - 6 - 9. np. olej lniany budwigowy;

- inne oleje roślinne zawierające dużo kwasów omega np. ogórecznik lekarski, wiesiołek.

 

BARDZO PROSZĘ O WASZE KOMENTARZE i dodanie do tej listy swoich faworytów spośród suplementów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dziurawiec podobno używany w tym celu: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15334038

Waleriana: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17054208

Sporo tutaj jest: http://www.aafp.org/afp/2007/0815/p549.html (Kava i cannabis są nielegalne)

Niesuplementy: Lotos(nuciferyna-bloker receptorów dopaminowych), Tarczyca bajkalska(bajkalina-modulator receptora GABA),

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sok z Noni - do skreślenia, dobry marketing jedynie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Racja-sok noni do skreślenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od samego początku biorę Aspargin czyli magnez i potas oraz magnez i B6. niedawno byłam u lekarza i przepisała mi wit. B1 bo odżywia nerwy, działa przeciwbólowo( na moje kłucia w różnyc miejscach i juz widze poprawe) a jak zle sie czuje albo nie moge zasnąć to biorę Persen lub Validol albo tak jak teraz pije meliskę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrzcie, a ja myślałem, że noni mi pomaga... A propos melisy i waleriany to się zgadzam. Wiem też, że passiflora i rumianek są dobre na niepokój wewnętrzny - a ja mam takowy. Choć pewnie trzeba je brać długi czas. A co sądzicie na temat goji, acai i innych takich?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio natrafiłem na ciekawą stronę internetową na której przedstawione są środki łagodzące niepokój, jak i te powodujące lub zwiększające niepokój. Oto one (nie wszystkie), wymienione w kategoriach (za stroną http://www.naturaltherapycenter.com/mai ... x_9f9cddd6)

 

 

Łagodzące/niwelujące niepokój: ANKSJOLITYKI

 

Aminokwasy:

- 5-HTP (5-hydroksytryptofan)

- Fenylalanina

- Tauryna

- Teanina

- Treonina

- Tryptofan

- Tyrozyna

 

Hormony:

- DHEA

- Melatonina

- Pregnenolon

 

Minerały:

- Żelazo

- Magnez

- Potas

- Selen

 

Neuroprzekaźniki:

- GABA (Kwas γ-aminomasłowy)

- Serotonina

- Histamina

 

Polifenole:

- Apigenina

- Kwas ferulowy

- Oryzanol gamma

 

Związki siarki:

- Metylosulfonylometan (MSM)

 

Witaminy:

- Kwas foliowy

- B 12

- B 1

- B 3

- B 6

- Inozytol

- C

 

Olejki aromatyczne/Zioła:

- Rumianek

- Ashwagandha

- Brahmi

- Gotu Kola

- Zielona herbata

- Chmiel

- Ginkgo biloba

- Passiflora

- Dziurawiec

- Waleriana

- Pluskwica groniasta

- Damiana

 

 

Pogarszają niepokój:

 

Aldehydy:

- Aldehyd octowy

 

Zasady:

- Kofeina

- Efedryna

- Nikotyna

- Johimbina

 

Aminokwasy:

- Kwas asparaginowy

- Kwas glutaminowy

- Glutaminian sodu

- Fenylalanina w nadmiarze

- Tyramina

 

Toksyny:

- Plomby amalgamatowe zawierające rtęć

 

Dodatki do żywności:

- Aspartam (zawiera metanol!!)

 

Hormony:

- Adrenalina

- Cholecystokinina

 

Minerały:

- Kadm

- Miedź

- Rtęć

 

Kwasy organiczne:

- Kwas mlekowy

 

[Dodane po edycji:]

 

Co sądzicie o gotu kola. Ktoś próbował? I jak??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

dziurawca nie można stosować razem z SSRI !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, to prawda, bo może spowodować zespół serotoninowy (http://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_serotoninowy) - zbyt dużo serotoniny w mózgu - jest to bardzo niebezpieczne. Wiecie,kiedyś brałem przez dość długi czas dziurawiec i nie czułem zbytnio, że mi pomaga. Podobnie było z inozytolem. Wiecie co może mieć na to wpływ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- Ziele melisy - (Melisa officinalis) łagodzi stany napięcia i niepokoju, ułatwia zasypianie.

- Różaniec górski - (Rhodiola rosea) wpływa korzystnie na poprawę nastroju, redukuje stres, zwiększa koncentrację oraz wywiera pozytywny wpływ na pamięć.

- Fosfatydylocholina - wpływa pozytywnie na zdolność uczenia się, wspomaga zapamiętywanie, regeneruje układ nerwowy w stanach stresu.

- Ekstrakt z zielonej herbaty - źródło antyoksydantów polifenolowych, które skutecznie spowalniają proces starzenia organizmu i wspomagają komfort utrzymania zdrowia fizycznego i psychicznego.

- Astaksantyna - pozyskana z alg, bardzo silny antyoksydant podnoszący odporność organizmu i dodatkowo wpływający na poprawę wyglądu naszej skóry.

- Bioperyna - silnie zwiększa biologiczną dostępność, wchłanianie i wykorzystanie przez nasz organizm substancji witalnych i składników mineralnych.

 

Spisałem z preparatu, który obecnie przyjmuję. Nie wiem czy skład jest uniwersalny i idealny dla każdego, ja zastosowałem się do porady pani z apteki. Szukałem czegoś przed sesją i w sumie nabrałem zdrowego dystansu do całej rzeczywistości.

 

Nie wiem czy mogę podać nazwę? Jeśli tak to proszę o odpowiedź :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zajebiście mi się podoba ten temat:)

Swoją drogą to właśnie przeczytałam o zespole serotoninowym i wychodzi, że miałam go gdy przedawkowałam Anafranil;) (Głupia nie wiedziałam, że trzeba powoli zwiększać dawkę:P)

Ja do tych naturalnych specyfików dodałabym jeszcze kwasy tłuszczowe omega 3 i 6- w kapsułkach lub w jedzeniu- np. makreli.

Zioła typu melisa na mnie nie działają, może na kogoś zadziałają jako placebo, wypróbować można.

A Wy co stosujecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja stosuję taki zestaw:

 

do śniadania:

- l-tyrozyna (bądź ALC)

- multiwitamina

- omega-3

 

przed obiadem:

- l-tyrozyna (bądź ALC)

 

kolacja:

- magnez

- omega-3

 

sen:

- torebka melisy

- różeniec górski

- melatonina 3mg

 

Stosuję taki zestaw od około 2 miesięcy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I działa, pomaga coś?

 

Ja stosuję wenlafaksynę (9 zł na miesiąc) i różnorodną dietę. To pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja mam silną nerwicę lękową. Do tego zestawy biorę jeszcze paroksetynę 40mg.

 

Jeśli chodzi o suplementy to na działają. Szczególnie tyrozyna i ALC łagodzą wewnętrzne napięcie i dzięki nim nie mam problemów w zwykły dzień z żołądkiem. Bo na sytuacje stresowe za słabe są. B.dobrze też regenerują organizm. Ja jeszcze ćwiczę więc szybciej mijają zakwasy.

 

Chwalę też sobie dobór środków na sen. Paroksetyna spłyca go a nie chciałem się pakować w kolejne leki na receptę. Melisa i różeniec wyciszają organizm a melatonina przyspiesza zaśnięcie. Sen jest głęboki. Śpię ok. 8 godzin.

 

Magnez i omega pomagają na koncentrację. Dieta też pomaga:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Cannabis 100-200mg na dobry początek dnia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawy temat:) Może ktoś z Was już wypróbował suplementację na sobie i może napisać o efektach?

 

Ja choruję na nerwicę natręctw przez stresującą sytuację w dzieciństwie. Kilka miesięcy temu zbadałam swój hormon DHEA- "hormon młodości". Jest to hormon podobny do testosteronu (chyba z niego powstaje testosteron). W młodym wieku jest stężenie we krwi powinno być wysokie, a u mnie było poniżej normy. Przy długotrwałym stresie i podwyższonym kortyzolu z czasem odbija się to na tym hormonie i na innych (co daje poczucie zmęczenia i inne dolegliwości).

 

Badaliście u siebie poziom tego hormonu? Ja myślałam swego czasu nad suplementacją, jednak DHEA jest to "męski" hormon i gdy się go zażywa u kobiet może powstać wąsik lub inne niepokojące objawy, jak np. agresja.

Wydaje mi się, że żeń szeń reguluje poziom tego hormonu, ponieważ jest to roślina adaptogenna i łagodzi skutki stresu. Zażywałam żeń szeń przez pewien czas i wydaje mi się, że miałam wtedy więcej optymizmu i sił witalnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jednak DHEA jest to "męski" hormon i gdy się go zażywa u kobiet może powstać wąsik lub inne niepokojące objawy, jak np. agresja.

Okularnica,

Przesada! Biorę ten hormon już długo ,ale z przerwami w dawce 25 mg. Taka dawka dla 40 latka jest bezpieczna ,ale im mniej masz lat to raczej powinno się brać nieco mniejsze dawki.

Hormon ten działa ( u mnie) w ten sposób ,że jestem bardziej odporny na zmęczenie( jakby przez to silniejszy) , podwyższa libido ,i chyba nie choruję za często( przeziębienia). Czytałem ,że ów hormon działa lekko depresyjnie , ale nie odczułem tego.

Inna sprawa to bardzo ważne, aby nie brać za wysokich dawek . Pojawiają się pryszcze, tłusta skóra , a na Discovery leciał program o kobiecie ponad 50 letniej , która co dzień łykała dawki 100mg . Wypadały jej włosy i któregoś dnia umarła we śnie( zawał serca). Tak więc co za dużo to niezdrowo. Bardzo ważne jest także robić przerwy z tym lekiem i nie brać go non-stop.

Aha DHEA to wcale nie jest męski hormon, to substrat do tworzenie całej reszty innych hormonów.

 

-- 27 mar 2013, 12:53 --

 

I jeszcze jedno : KWASY OMEGA 3 ( te z mięśni ryb sardynkowatych , dorszowatych , słowem tłustych i morskich , olej z wątroby rekina, olej z wiesiołka i ogórecznika. Samo zdrowie i polepszenie samopoczucia .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby z DHEA powstaje też część żeńskich hormonów, ale z tego co wiem najwięcej testosteronu. W każdym bądź razie uważam, że nie powinno się go brać nie kontrolując poziomu hormonów sterydowych- można je sobie rozregulować. W każdym bądź razie bierzesz go dlatego, że miałeś stwierdzony jego niedobór czy nie badałeś jego poziomu?

 

Czy brał ktoś z Was kwasy tłuszczowe omega 3 przy nerwicy natręctw? Pomogły w samopoczuciu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×