Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

Mój nie kulturalny , bałaganiarski, chamski i arogancki brat który zachowuje sie jak pępek świata i ma wszystko w dupie.

Czemu ja nie mam choć połowy tych cech co on, tak to wszystko olać,mieć reszte domowników gdzies.

Kretyn i małolat jeden :evil:

 

Ale w sumie tak teraz sobie myśle...jestem inna niż moje rodzeństwo.I może dobrze :!:

Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasowanie kont, hałas na tym zajebanym markecie

 

-- 11 lut 2012, 11:58 --

 

i to że znowu musze gnić w robocie podczas gdy na zewnątrz wszystko jest bialutkie i zdjęcia z lasu byłyby piękne :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paradoksy, a o której kończysz?

Nie ma lekko, ale bez pracy jest jeszcze gorzej. Ale to chyba marne pocieszenie :roll:

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paradoksy, trzymaj się. Ja nie wiem, jak można tyle godz. w ciągu dnia użerać się z klientami. Choć może to system lepszy niż 8h w ciągu dnia przez 5 dni w tyg.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, ej, a ja to co? :P

 

-- 11 lut 2012, 12:48 --

 

paradoksy, a wyobraź sobie co byś zrobiła, gdybyś miała tam siedzieć po 12h bez internetu :P (pomijając oczywiście, że jest niezbędny do Twojej pracy)

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przedstawiciele, pukający do drzwi i oferujący swoje usługi :evil:

Najlepszy plan na szczęście?

Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje podejście do życia, że nie mogę się zabrać do niczego...

 

To, ze wyszło mi uczulenie po leku na przeziębienie i wszystko mnie swędzi...

 

To, że sobie poszedłem z domu jak miałem imprezę zwaną 'kolędą', a po fakcie usłyszałem, że ksiądz powiedział że powinienem się ustabilizować... No jak to usłyszałem to wkurwiłem się w ułamku sekundy... Szkoda, że mnie jednak w chacie nie było bo bym mu zdrowo przygadał... Cwel jeden, nie zna człowieka a pierdoli jakby znał wszystkie odpowiedzi... Baran jebany...

 

To, ze komp mi się resetuje i ma jakieś głupie bluescreeny...

 

To, że nawet jak kumple ostatnio wyciągnęli mnie na koncert to czułem się tam strasznie obco... Nawet wśród moich kolegów... Wszędzie się czuję teraz obco...

 

To, że przez te wszystkie dni największą pociechą dla mnie jest rozmowa z moją byłą...

 

To, że ciągle mam nadzieję, że do siebie wrócimy chociaż usłyszałem od niej już wszystko co normalnemu człowiekowi wystarczyłoby za jednoznaczną odpowiedź...

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bezsenność,na którą nie mam już pomysłu...dzisiaj jestem tym bardzo zmęczona, a tu nie widzę nadziei na poprawę...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że jestem cholernie senna, a nie potrafię zasnąć, bo brak tabletek. A jak już śpię to mam płytki sen.

Mam tak samo. Wiecznie senna i zmęczona.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, kornelia_lilia..jestem z Wami w grupie niewyspanych, nie śpiących normalnie:( :(

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

shinobi, a może wszawicę albo jakieś natręctwo :mrgreen:

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×