Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 18.06.2025 o 01:49, Purpurowy napisał(a):

Moja bezsenność. Zolpidem już w ogóle dał za wygraną, estazolam też sobie średnio radzi.

Spróbuj Nitrazepam GSK albo neurlolepy Kwteiapinę lub Promazynę.

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
19 minut temu, Fobic napisał(a):

Spróbuj Nitrazepam GSK albo neurlolepy Kwteiapinę lub Promazynę.

Już dawno przerobione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie wkurzają ogólnie latające i siadające na ciele owady, jak muchy i im podobne. No nie dają nic porobić na dworze, a jak już takie coś wleci do pokoju gdzie chcesz odpocząć, zaczyna się polowanie. Wleciała mi też lata temu jakaś mała poczwara pomiędzy ekran monitora a jego zewnętrzną warstwę ochronną, doszła na sam środek i sobie zdechła. Widzę ją codziennie, przypomina mi przednią kamerkę w telefonie

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie aktualnie nic nie wkurza,ale to sie moze szybko zmienić 🥴🤣

Fajnie sie czytało wasze wynurzenia na temat muszek, owadów i w ogóle.

Tez nie lubie,ale jakos da sie z tym żyć, ze raz na jakis czas trzeba użyć kapcia  lub gazety na jakis duży obiekt mego obrzydzenia.Ale tak sobie pomyślałam....my jednak nie jestesmy normalni 🤣🤣,skoro potrafimy roztrząsać takie tematy.Wielu by pomyślało ,ze chyba nie mamy wiekszych problemow w życiu.Ale mi sie podoba że takie trywialne sprawy ,moga byc tematem roztrząsania,bo wlasnie....nie kazdy moze miec takie problemy jak my.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Ten osraniec, co się zesrał i załadował do przyczepy. Że się zesrał w galoty, to pół biedy, zdarza się. Tylko po co się po tym umyć i przebrać, jak można się jebnąć od razu na łóżko?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje znerwicowanie, choć bardziej to męczy, niż denerwuje 🙁

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, avesen napisał(a):

ogrodem, kurami, kaczkami i kozami.

ogród ✅ 

kury ✅ 

kaczki ✅ 

koza 🚫

 

Kozy są wkurzające, srają prawie tyle co człowiek, trzeba pół hektara siana na zimę żeby wyżywić, i jeszcze dojenie, doiłem w swoim życiu i krowę i kozę, ale to nie dla mnie :D Zdecydowanie wolę kury 🐓🐓🐓 i koty 🐈‍⬛🐈‍⬛.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kozy są urocze, kocham kozy tak samo jak koty i konie. Miałam kiedyś 7, czy ja wiem czy tak srają, raczej normalnie i nie śmierdzi w ogóle jak to zrobią. 

 

 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

czy ja wiem czy tak srają, raczej normalnie i nie śmierdzi w ogóle jak to zrobią. 

 

To prawda, ale wiesz, co 2 tygodnie trzeba wziąć widły do rąk i wyrzucić to co nasrała bo nie będzie przecież w gównie stała. Jak już się wyrzuci, to trzeba jej pościelić sianem albo słomą, a żeby mieć siano i słomę najpierw trzeba skosić, zgrabić i zwieźć, a to są koszty i ciężka praca. I to wszystko dla 1 - 2 litrów mleka. Jak dla mnie słaby interes.

 

Ja kupuję mleko od sąsiada co ma krowę, 30 zł za 5 litrów raz w tygodniu :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Liber8 napisał(a):

 

To prawda, ale wiesz, co 2 tygodnie trzeba wziąć widły do rąk i wyrzucić to co nasrała bo nie będzie przecież w gównie stała. Jak już się wyrzuci, to trzeba jej pościelić sianem albo słomą, a żeby mieć siano i słomę najpierw trzeba skosić, zgrabić i zwieźć, a to są koszty i ciężka praca. I to wszystko dla 1 - 2 litrów mleka. Jak dla mnie słaby interes.

 

Ja kupuję mleko od sąsiada co ma krowę, 30 zł za 5 litrów raz w tygodniu :D 

 

Może i litr 2 czy 3 nawet, na dzień, faktycznie trochę pracy pochłaniają kozy, ale jakiej jakości dobrej masz mleczko : ) Krowie mleko śmierdzi tak naprawdę, trzeba je rozcięczać najlepiej jest ciężkie. Chociaż na krowim się wychowałam. Z krowami właściwie jest tak samo, też trzeba sprzątać, to samo robić, i gówno krowie jest mniej wartościowe, a od kozy to nawet wykorzystują do czarów ; ) o ile dobrych to sens to jakiś ma. Chociaż w sumie ciekawe, bo kozły jednak źle się kojarzą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogród zamienił się w totalną ruinę 🙃 Płot się zawalił, drzewka nie obcinane z 10 lat albo i lepiej, trawa nie skoszona, niektóre drzewa połamane, w dolnej części zamieszkały 2 sarny, nic tylko zabrać porzeczkę i uciekać stąd :D Teraz można spokojnie nazwać go dzikim ogrodem :D 

 

 

1753249797197.jpg

 

1753249797202.jpg

 

1753249758413.jpg

Edytowane przez Liber8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Angelka85 napisał(a):

ja bym się chętnie w taki dziki ogród wbiła

Miło by było 🥰, ale robactwo wszelakiego typu mogłoby zakłócić spokój. Dziś podczas obierania dziabnął mnie bąk, oprócz tego komary i inne 🦟 🐜🕷️😑

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Liber8 napisał(a):

Miło by było 🥰, ale robactwo wszelakiego typu mogłoby zakłócić spokój. Dziś podczas obierania dziabnął mnie bąk, oprócz tego komary i inne 🦟 🐜🕷️😑

 

Mieszkając pod lasem jestem już przyzwyczajona do takich stworzeń, kiedyś nawet miałam młodego węża w domu 🫣😀

A ostatnimi czasy jak wychodzę przed dom pospacerować (tak koło 4 rano), to mi trzy nietoperze przelatują koło głowy tam i z powrotem, mało się ze mną nie zderzyły 😀

 

Najwyżej bym się owinęła moskitierą, choć w sumie duże te zarośla są u Ciebie, to może lepszy byłby jakiś kombinezon w stylu op1 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, Angelka85 napisał(a):

choć w sumie duże te zarośla są u Ciebie

Za czasów jak ogród był koszony kosiarką rotacyjną było spoko, spędzałem czas w hamaku, przy lornetce, piwku i księżycu 🌕

 

Zdjęcia z ~2020, tak było 😎 😛

 

 

IMG_20190704_160243_HDR.jpg

 

IMG_20190704_161524_HDR.jpg

 

IMG_20190617_205824_HDR.jpg

Edytowane przez Liber8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×