BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie

Socjologia-patologie,polityka,społeczeństwo,więzi,ludzie,czyli wszystko,co pozwala funkcjonować w dzisiejszych czasach.

Czy wierzysz w Boga?

Tak, wierzę w Boga osobowego (katolik)
8
36%

Tak, wierzę w Boga osobowego (prawosławny)
0
Brak głosów

Tak, wierzę w Boga osobowego (protestant)
1
5%

Tak, wierzę w Boga osobowego (chrześcijanin-inny odłam)
0
Brak głosów

Tak, wierzę w Boga osobowego (muzułmanin)
0
Brak głosów

Tak, wierzę w Boga osobowego (judaista)
0
Brak głosów

Tak, wierzę w Boga (hinduista)
0
Brak głosów

Tak, jestem wyznawcą kościoła latającego potwora spaghetti
0
Brak głosów

Tak, jestem rycerzem Jedi
0
Brak głosów

Tak, ale go nie lubię (satanista, nihilista)
0
Brak głosów

Tak, wierzę w Boga osobowego (wyznaję inną religię)
0
Brak głosów

Tak, wierzę w Boga osobowego (ale nie wyznaję religii)
1
5%

Przykładam marginalne znaczenie do koncepcji Boga (buddysta)
0
Brak głosów

Tak, wierzę w Boga bezosobowego (deista/panteista itp.)
1
5%

Nie mam zdania/Niezdecydowany (agnostyk)
6
27%

Nie, Bóg nie istnieje (ateista)
5
23%

 
Liczba głosów : 22

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

przez kaczanov 04 lip 2012, 21:53
zujzuj, Wydaje mi się, że mniej więcej rozumiem twoje pojebanie :D. Chociaż mogę się mylić, ale z mojego doświadczenia powiedzieć (bo miałem taki epizod), że nadmierne intelektualizowanie nt. rzeczywistości, analizowanie dużych ilości informacji, czytanie książek, filozofowanie i rozszczepianie struktur na czynniki miało zły wpływ na moją psychikę. Ludzie z depresjami, schizami i nerwicami to z reguły jednostki, które bardzo wszystko analizują. Einstein pod koniec życia powiedział, że gdyby jeszcze raz był młody to nie zostałby uczonym tylko poszedłby sprzedawać ziemniaki :D. Doszedłem do wniosku, że sedno tkwi w prostocie i minimaliźmie :)
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
10 lut 2012, 16:29

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

przez zujzuj 04 lip 2012, 22:18
Ja książek nie czytałem. Analizowanie to lek przed rzeczywistością, lęk przed lekiem. Nie rozumiesz skad sie bierze i masz bardzo defensywny stosunek do rzeczywistości i przybiera to formy intelektualizaci. Chcesz kontrolować siebie i swoje emocje poprzez intelektualna "wiedze" itd...generalnie zgadzam sie ze mozna to sobie w dupe wsadzić. Tylko ze to nie wiele ma wspołnego z einsteinem i zupelnie nic nie ma wspólnego ze stanem o którym pisalem. To jest raczej lek przed światem z którego ów doświadczenie pochodzi. Czyli naszego wnętrza,
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

Avatar użytkownika
przez lochfyne 05 lip 2012, 00:01
takemeaway7 napisał(a):Jeśli nienawidzę boga to mam wybrać antyteiste ?


Jeśli go nienawidzisz to znaczy że w niego wierzysz. Nie można nienawidzić czegoś co nie istnieje. Możesz nienawidzić idei boga i z nią związanych wierzeń, a więc religii jako takiej - wtedy jesteś antyteistą.
Chce lecieć nad światem życie zostawić pode mną,
Swój strach, łzy, troski, by promień światła ogrzał
Serce, które zwątpiło w istnienie dobra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
19 lip 2009, 14:14
Lokalizacja
Bagno

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 05 lip 2012, 00:27
Tez się zastanawiałam czy te przeżycia mistyczne to psychoza... ale jeśli potrafi się je przywoływać, tak jak w czasie medytacji czy modlitwy - to co to za psychoza która przychodzi na zawołanie ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5141
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

przez zujzuj 05 lip 2012, 00:44
takemeaway7 napisał(a):zujzuj

1. pytałem co mam wybrać w ankiecie, więc albo odpowiadaj albo daj se luz następnym razem

2. skończyłeś chociaż szkołę podstawową? mała rada, nie musisz jej brać ale dla twojego dobra weź, używaj słów których znasz znaczenie

słabo przy tym wypada twoja wiara w boga, wierzysz a pewnie nie wiesz w co wierzysz, ważne że pokrywa to twoje słabości

nienawidzę boga

satanista to ktoś kto wielbi szatana a ja mam w go w 4 literach więc jak mogę być satanista?

szatanista - takie słowo w naszym języku nie istnieje

ale według różnych zapisów na temat religii jest takie rozróżnienie między tymi słowami, i jeśli takowy podział istnieje to jak już bardziej pasuje do satanisty, ale wtedy nie jadam kotów bo wcale nie wyznaje szatana tylko mam powiedzmy wyzwolone myślenie o życiu

do lektury ślepo wierzący w swoje bożki o których nic nie wiecie


Nie zauważyłem tego posta. Sry nie miałem zamiaru cie denerwować. To miał być taki żart, bo w zasadzie nie wiele napisałeś i niewiele można było odpisać. Ten "szatanizm"to tez miał być żart. Najwyrażniej słaby ,głupi i nieśmieszny... Co do twojego pytania. Wydaje mi sie że jeśli juz jest mowa o nienawiści do Boga, to ja osobiście widze 2 możliwości.
Nienawiść bo uwaza sie że Bóg jest zły, że robi nam krzywdę. Druga możliwość to nienawiść do Boga, niejako losu. Nienawiść za smierć bliskiej osoby, czy inne tragedie. Jesli jest to coś podobnego do pierwszej opcji, to oczywiście mozna szukać jakiegos okreslenia. Jesli jest to cos podobnego do drugiej to chyba nie i jeste teistą w takim punkcie życia w jakim jestes

-- 04 lip 2012, 23:50 --

cudak napisał(a):Tez się zastanawiałam czy te przeżycia mistyczne to psychoza... ale jeśli potrafi się je przywoływać, tak jak w czasie medytacji czy modlitwy - to co to za psychoza która przychodzi na zawołanie ?


Raczej nie. Pozatym mistycyzm jest szerokim pojeciem. Jest bierny,aktywny, ekstrawertyczny, introwertyczny i wiele wiele innych podziałów i podejść. Wiliam Blake np: był uważany za kolesia na wpół obłąkanego. Rysował niektóre zapamiętane wizje. Tutaj np: coś czego "normalny" czlowiek nawet by nie wymyślił. "Duch pchły" to obraz Blake i ową nazwę nalezy traktowac dosłownie. On uwazał że widział ducha pchły i po prostu go namalował. To na bank jest coś z pogranicza psychozy

http://malygosc.pl/doc/962290.DUCH-PCHLY
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

przez Ołóweks 06 lip 2012, 17:17
Dlaczego agnostyk jest zakwalifikowany pod "nie wiem"? I dlaczego buddysta jest w "tak"?
Ołóweks
Offline

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

Avatar użytkownika
przez tahela 06 lip 2012, 18:29
kaczanov napisał(a):tahela, nie masz racji i ja też nie mam racji bo racja jest ponad naszą dyskusją :D

jestem w stanie zakceptować ten consensus, wypracowany przez nas w temacie konia i Boga :P :arrow: ;)

-- 06 lip 2012, 17:32 --

Uniesienie religijne mistyczne to na pewno forma psychozy słabszej lub mocniejszej, ale mozg wtedy wyłącza sie ze świata i zaczyna pracowac na innych falach i doswiadczac dziwnych wizji. np. Matki Boskiej na gruszy al o nad polem kukurydzy.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11095
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

przez zujzuj 06 lip 2012, 22:06
Ja też nie wierze, że postać z zaświatów/nieba pojawia sie i daje jakies wskazówki czy tego typu historie. Jednak pomimo tego, że nie wierze w to tak samo jak ty, to jak czytam o funkcjach mózgu i ani kroku dalej to cos mi tu nie pasuje. Mózg lubi sobie powyswietlać, funkcja mózgu. Wy to piszecie jakby to był koniec i sprawa została wyjasniona. Tak nie jest. Także przedstawianie czegos jako psychozy nie jest takie proste. Jest hardware i jest software. Wiadomo że jak sie spieprzy hardware to software nie pojedzie. Ale przecierz jak mi sie spieprzy windows to nie biegne kupić nowego procesora. Wiedza na temat teorii względności jest powszechna. Wiedzą o niej zwykli ludzie, naukowcy zgłebiają ja dużo bardziej i rozumieja ja dużo szerzej niz inni. Jednak nawet ci co maja rozległą wiedzę mówią(a może własnie dla tego że takowa posiadają), że prawdopodobnie tylko Einstein rozumiał ją tak na prawdę. Tutaj jest podobnie. Są informacje, ale to nie oznacza że sprawa jest jasna, że została wyjasniona. Koncerny farmaceutyczne na 100% chciałyby żeby wszystko zostało sprowadzone tylko do funkcji mózgu. Tak wszystko przedstawiają, bo reszta ich nie interesuje. Prawda jest jednak taka, że pod kontem naukowej wiedzy to nasz mózg jest dla nas zupełną zagadką. Wiemy bardzo, bardzo mało na jego temat
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 07 lip 2012, 00:11
"Każdy, kto poważnie zajmuje sie nauką, dochodzi do wniosku, że w prawach natury wyraża sie istota duchowa, znacznie przekraczającą człowieka (...) A zatem uprawianie nauki wiąże się z przeżyciami religijnymi szczególnego rodzaju (...)." A. Einstein

Ha , wiedziałam ze mam w sobie coś z geniusza :mrgreen: nawet nauki nie uprawiam, a tez doszłam do tych wniosków :angel:

Poza tym : przyjmując, że przeżycia "mistyczne" to objawy psychotyczne, można by prawie wszystko bez trudu zracjonalizować w ten sposób, np.
stan zakochania się też odpowiada definicji psychozy :mrgreen: ;) :arrow: to znaczy że miłość nie istnieje ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5141
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

przez QueenForever 07 lip 2012, 10:28
Przekład:
Skąd w umyśle człowieka wzięła sie idea Boga?
Gdy przyjrzeć się różnym kulturom i cywilizacjom, odkryje się pewną cechę wspólną. Wszystkie ludy czciły co najmniej jedno bóstwo. Biorąc pod uwagę, że cywilizacje rozwijały się w różnych regionach świata i nie miały ze sobą kontaktu, wnioskuję że impulsem do utworzenia idei boga musiała być jakaś naturalna potrzeba człowieka.

Człowiek, jako istota, potrzebuje rozumieć otaczającą go rzeczywistość. Chce wiedzieć kim jest i co się z nim stanie w przyszłości. Z chwilą, gdy dostępny poziom wiedzy nie zaspokaja jego potrzeb, ratunku szuka gdzieś indziej - najczęściej w religii. Człowiek potrzebuje religii, aby wyjaśnić rzeczy niewyjaśnione, zapewnić sobie doczesne powodzenie i dać nadzieję na życie po śmierci.

Gdy przyjrzymy się jak rozumiano działalność Boga kiedyś i jak się ją rozumie obecnie widać, że wraz z osiągnięciami nauki zmniejsza się jego "kompetencje". Dawniej zsyłał plagi, wywoływał zjawiska atmosferyczne oraz powodował zaćmienia słońca. Dzisiaj, gdy potrafimy te zjawiska wytłumaczyć naukowo, nie obciążamy Boga odpowiedzialnością za ich wystąpienie. Zastanawiające jest jednak, jak daleko jeszcze posunie się nauka i jak wiele rzeczy będziemy w stanie wytłumaczyć bez "podpierania" się Bogiem?

Małe jest jednak prawdopodobieństwo, że kiedykolwiek Bóg przestanie być potrzebny. Zbyt mało wiemy i jesteśmy za mizerni w konfrontacji z otaczającym nas wszechświatem, by móc sobie na to pozwolić...
QueenForever
Offline

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

przez LucP84 07 lip 2012, 10:43
Co do boga to czytam ostatnia ksiazke "Bog urojony" Dawkinsa i tam sa tez podane ciekawe argumenty. Np. to ze to jest moze troche jak wirus umyslowy - dzieci sa podatne na slepa wiare bo niewiele wiedza i dobor naturalny preferowal te ktore sluchaly slepo starszych, bo unikaly niebezpieczenstw. Ale jednoczesnie przez to nie odrozniaja rad madrych od bezsensownych i wten sposob latwo w nich utrwalic te przekonania ktore potem przekazuja dalej.
LucP84
Offline

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

przez QueenForever 07 lip 2012, 10:46
Cud jest tym czego w danej chwili nauka nie jest w stanie wytłumaczyć ,lecz gdy juz to zrobi cud staje się suchym faktem naukowym odartym z wszelkiego mistycyzmu,podobnie moze byc z ideą Boga.
QueenForever
Offline

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 lip 2012, 10:50
zujzuj napisał(a):Ja też nie wierze, że postać z zaświatów/nieba pojawia sie i daje jakies wskazówki czy tego typu historie. Jednak pomimo tego, że nie wierze w to tak samo jak ty, to jak czytam o funkcjach mózgu i ani kroku dalej to cos mi tu nie pasuje. Mózg lubi sobie powyswietlać, funkcja mózgu. Wy to piszecie jakby to był koniec i sprawa została wyjasniona. Tak nie jest. Także przedstawianie czegos jako psychozy nie jest takie proste. Jest hardware i jest software. Wiadomo że jak sie spieprzy hardware to software nie pojedzie. Ale przecierz jak mi sie spieprzy windows to nie biegne kupić nowego procesora. Wiedza na temat teorii względności jest powszechna. Wiedzą o niej zwykli ludzie, naukowcy zgłebiają ja dużo bardziej i rozumieja ja dużo szerzej niz inni. Jednak nawet ci co maja rozległą wiedzę mówią(a może własnie dla tego że takowa posiadają), że prawdopodobnie tylko Einstein rozumiał ją tak na prawdę. Tutaj jest podobnie. Są informacje, ale to nie oznacza że sprawa jest jasna, że została wyjasniona. Koncerny farmaceutyczne na 100% chciałyby żeby wszystko zostało sprowadzone tylko do funkcji mózgu. Tak wszystko przedstawiają, bo reszta ich nie interesuje. Prawda jest jednak taka, że pod kontem naukowej wiedzy to nasz mózg jest dla nas zupełną zagadką. Wiemy bardzo, bardzo mało na jego temat

Zgadzam się, że mózg to zagadka, ale uznawanie, że to coś więcej niż reakcje fizyczne i chemiczne jest nielogiczne.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

BÓG - czy istnieje? Stosunek do wiary i religii.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 lip 2012, 10:55
Ludzie zanim zaczęli czcic bóstwa byli animistami- czyli wierzyli w uduchowienie przyrody- uważali że zjawiska atmosferyczne, zwierzęta, rośliny mają pierwiastek duchowy. Później był politeizm a na końcu monoteizm występujący w najbardziej rozwiniętych społeczeństwach. Marksiści uważali że po monoteizmie koniecznością dziejową będzie materialistyczny ateizm ale nie sprawdziło się to tak samo jak tezy Fukuyamy o zaniku roli religii w świecie. Najbardziej mnożą się dziś islamiści i afrykańscy głęboko wierzący Chrześcijanie( z domieszka animizmu) także może się okazać że znaczenie religii będzie rosło w świecie i że za 100 lat we Francji czyli Belgii będziemy mieli islamską teokrację tak jak Iran powiedzmy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17569
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do