Zawroty glowy

Hasiok.

Zawroty glowy

przez Ojakdobrze 15 wrz 2006, 01:25
Witam, mam takie pytanie na temat zawrotow glowy. Czy ktos sie z tego wyleczyl bez brania jakichkolwiek lekow i czy tez towarzysza wam podobne objawy? Wiec tak, zawroty ktore mam napewno sa to zawroty spowodowane nerwica bo mialem takie objawy nerwicowe jak wszyscy, i tez jestem taka osoba ktora dopoki mnie to nie dorwalo, to nie wiedzialem co to urojony strach, smutek albo zalamka przez dluzej niz 2 minuty. Od mniej wiecej roku zaczalem sie coraz dziwniej czuc, najpierw jakis strach przed choroba, wmowilem ja sobie, poszedlem do lekarza i jak mu powiedzialem to od razu stwierdzil ze to nie jest nic innego jak nerwica. Na wszelki wypadek zrobilem badania i oczywiscie zdrowy bylem. Skad my wszyscy znamy ten scenariusz? Potem wydaje mi sie ze oprocz lekow to chyba wpadlem w depreche bo nic mi sie nie chcialo robic a to co sprawialo mi radosc to po prostu przestalo mnie interesowac. Caly czas tylko jedna mysl mialem w glowie ze mam depresje i leki i ze jestem chory psychicznie i ze juz nigdy nie bedzie tak jak dawniej i takie tam, heh jak to teraz pisze to mi sie chce smiac. No ale tak, mowilem sobie ze musze z tego bez lekow wyjsc i walczylem z tym, robilem wszystko na sile az pewnego dnia przyszly te zawroty glowy. To bylo tak z 6 miesiecy temu. Mialem je mniej wiecej przez miesiac bardzo czesto, potem minely na chwile ale wracaly w niektorych momentach i teraz znowu sa obecne gdzies od 3 tygodni. Mam takie pytanie, czy np dostajecie zawrotow podczas koncentrowania sie nad czyms, ja tak miewam gdy pracuje na kompie i czy macie ogolnie wtedy taka "bombe" w glowie ktorej towarzyszy problem koncentracji, rozdraznienie, albo nawet wku...ienie podczas w tych zawrotow. Oczywiscie miewam tez zawroty jak kazdy gdy np ide do sklepu i bardzo mnie one draznia bo nie moge sie wyluzowac wtedy, albo nawet bez przyczyny, siedze zadowolony a tu nagle pare razy sie obkreci. Acha, musze dodac ze nigdy nie lyknalem zadnych lekow, bylem tylko u psychiatry pare razy(bo musialem, lecze sie w zwiazku sprawa wypadkowa), ale on to mi nawet nie potrafil powiedziec czy te zawroty ktore mam maja zwiazek z nerwica(niezly pacjent z tego lekarza:)
Jak mozecie to odpiszcie, bo nie wiem czy brac jakies draze czy nie ;). Ogolnie to nie jestem lekomanem wiec wole to jakos innaczej przezwyciezyc jesli sie da.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
15 wrz 2006, 00:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kretka 15 wrz 2006, 12:04
Hmm, leków na zawroty głowy jako takie to chyba nie ma, chyba że Aviomarin;-p Powinieneś po prostu wyleczyć się z nerwicy, czyli najlepiej iść na psychoterapię. Leczenie psychiatryczne też ma sens, ale radziłabym Ci zmienić fachowca;-)
Jesli idzie o zawroty głowy, to tez je mam podczas pracy na kompie. A także jak pomyślę, że jestem na jakiejś przestrzeni, gdzie nie ma się o co oprzeć, np. idę chodnikiem lub stoję na środku dużego sklepu, zwłaszcza a błyszczącą podłogą:-p "Bomba" w głowie raczej mi nie dokucza, ale chyba wiem co masz na myśli...
Ech, wszyscy przechodzimy przez to samo...
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

przez rybkamonika 15 wrz 2006, 12:09
Miałam dokładnie taki sam problem z zawrotami. Brałam leki prawie rok, porobiłam wszystkie badania i niewiele to wszystko dało. Aż mi sie kiedyś zrobiło strasznie niedobrze po którejś garści leków (bo miałam brać różnych z 7-8, nie tylko psychotropy, ale witaminki, magnez, jakies z lecytyna itp.) i rzuciałam je wszytskie w kąt i więcej nic nie brałam. Nie widziałam różnicy zresztą. Także nie wiem, może niektórym pomagaja, ale chyba lepszym pomysłem jest psychoterapia i pozbycie się nerwicy na tej drodze.

[ Dodano: Pią Wrz 15, 2006 12:11 pm ]
Aha, jeszcze jedno. Ja tez strasznie chciałam, zeby mi którys z mądrych lekarzy powiedział, ze jest możliwe, że takie zawroty głowy bez innych konkretnych dolegliwości (poza rozdrażnieniem itp.) mogą być spowodowane nerwicą. I nikt mi tego nie powiedział, bo dla wszytskich to nie było typowe, choć prawdopodobne. I dopiero jak kiedys tu trafiłam to wiem, jak wielu ludzi ma to samo co ja. I to mnie przekonało, że nic mi w głowie nie siedzi.
Monia
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
12 sie 2006, 19:06
Lokalizacja
Gdańsk

przez Ojakdobrze 15 wrz 2006, 17:08
A czy ktos z was slyszal moze o takim leku nootropil?. On jest wlasnie na koncentracje i zawroty glowy(poszerza naczynia krwionosne). Mam zamiar to zakupic i zaczac uprawiac wiecej sportu bo mam za malo ruchu. Jak to nie pomoze to bede musial cos z tym fantem zrobic(umowic sie na wizyte).
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
15 wrz 2006, 00:26

przez snaefridur 15 wrz 2006, 21:12
Było,było,było i to nie raz,nie dwa.
snaefridur
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do