wygladam na wiecznie zmeczonego...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

wygladam na wiecznie zmeczonego...

przez Xokati 01 paź 2010, 09:57
Nie czuje sie zle, nie czuje sie nieszczesliwy.
Jednak przez praktycznie cale zycie cos za mna idzie i nie wiem jak sie z tego uwolnic.
Ludzie ciagle mi mowia, ze jestem taki smutny, zmeczony, przygnebiony. Tak wedlug nich wygladam.
Nie czuje sie tak jednak tak jestem odbierany. Strasznie to demotywuje i denerwuje a ja nie potrafie nic z tym zrobic. Tak naturalnie wygladam i na sile probujac tryskac dodatkowa energia wygladam i czuje sie dziwnie. Zrobilem badania i wyniki mowia, ze mam zdrowe cialo. Normalnie sie wysypiam, pracuje, uprawiam sport 2-3x w tygodniu.
Kiedy mijam ludzi na ulicy przewracaja wzrokiem jak tylko moga, dziwi mnie to, troche smuci, nawet jak sie usmiechne to uciekaja wzrokiem.
To samo w rozmowach z ludzmi, czesto bardzo bliskimi, patrzymy sobie w oczy i po chwili uciekaja. Czuje, ze sie stresuja, spinaja w moim towarzystwie. Rozmowa szybko staje sie sztywna. Sam staram sie mowic spokojnie a patrzec na cala twarz a nie krapowac kogos ostrym spojzeniem w oczy, nie pomaga.
Lubie ludzi, lubie rozmawaic ale niebardzo udaje mi sie kogos do siebie przekonach, kazdy reaguje tak samo i to strasznie mnie demotywuje do dalszych kontaktow.
Ktos moze mi cokolwiek poradzic? Sam juz nie wiem.... co jest ze mna tak dziwnego, ze rozmowa nudze, odpycham a wygladam stwarzam wrazenie znudzonego, zmeczonego. Staram sie i nie czuje sie taki... A kontakt z ludzmi jest wazny, nie potrafilbym zyc samotnie.
(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
11 wrz 2010, 15:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wygladam na wiecznie zmeczonego...

przez refren 01 paź 2010, 12:47
Być może taka Twoja uroda po prostu. Ja miałam podobnie odkąd pamiętam. Czułam się ok, a inni mówili, że jestem taka smutna. Dlaczego tak bardzo Cię to demotywuje? Chyba najlepsze, co można zrobić, to nie koncentrować się na tym, jak inni nas odbierają, tylko po prostu być. I cieszyć się kontaktami z ludźmi takimi, jakie one są. I może okazać się, że będą one satysfakcjonujące mimo tego wstępu.
refren
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości

Przeskocz do