Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Wiadomości w tym temacie: 950


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 4 z 68  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 68  Następna strona

Reklama




Autor

Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Post 15 lut 2006, 17:37 

Od: 14 lut 2006, 21:54
Posty: 39
oddychanie jest bardzo ważne dla organizmu.Poprzez lęk splaszczasz swoj oddecz i dlatego brakuje ci powitrza ,a organizm automatycznie sie broni. musisz nauczyć sie oddychac przepona.Połóz sie na łóżku,połoz ksiazke na bzuch i oddychaj powoli,żeby ksiązka sie unosila i wprowadz ten oddech w zycie.Pozdrawiam :


 
 Zobacz profil  
 
Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Post 15 lut 2006, 17:43 
Czlowieku i męczysz sie już 10 lat ?To napewno na tle nerwowym.Ja mam podobnie ,moze nie bardzo nasilone bo lecze sie juz 4 m-ce ale dalej mam problem z oddychaniem.


 
   
 
Post 15 lut 2006, 17:43 

Od: 15 lut 2006, 16:59
Posty: 9
Lokalizacja: Rzemień
Nie chodzi mi o porady jak oddychać bo nawet nieźle zacząłem sobie z tym radzić oczywiście po terapii lekami poprostu nie przejmuję się tym jak kiedyś , chcę wiedzieć czy jest ktoś kto ma podobne objawy typu zwiększone kłopoty z oddychaniem przy wysiłku i poranna suchość w ustach oraz kłopoty z nabraniem powietrza


 
 Zobacz profil  
 
Post 15 lut 2006, 19:16 
Avatar użytkownika

Od: 17 paź 2005, 09:56
Posty: 1373
Lokalizacja: zgorzelec
ja zaczynam mieć wrażenie że jak kaszlę (nie z powodu choroby) to się hiperwentyluje, i staram się nie kaszleć :D ciężko jest kontrolować oddech.

______
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.


 
 Zobacz profil  
 
Post 15 lut 2006, 19:30 

Od: 15 lut 2006, 16:59
Posty: 9
Lokalizacja: Rzemień
Ok bibi chyba będę tu stałym bywalcem dobrze pogadać z kimś kto cię rozumie i wie jak to chorubsko może człowieka udręczyć :D


 
 Zobacz profil  
 
Post 15 lut 2006, 19:32 
Avatar użytkownika

Od: 17 paź 2005, 09:56
Posty: 1373
Lokalizacja: zgorzelec
jak najbardziej zapraszam:D narazie nie mam gg ale juz niedługo :D to może pogadmy:D

______
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.


 
 Zobacz profil  
 
Post 16 lut 2006, 01:31 
Avatar użytkownika

Od: 25 sty 2006, 01:11
Posty: 200
Lokalizacja: NY
Oddychanie jest moim najwiekszym problemem... robilam sobie test na astme i okazalo sie ze moje pluca funkcjonuja lepiej niz u typowej osoby w moim wieku.... (mimo ze pale), rentgen pluc tez nic nie wykazal, echo serca, holter, ekg, wszystko w normie, a ja sie prawie dusze i serce wali jak oszalale! Mecze sie z tym juz od ponad 4 miesiecy.

______
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."


 
 Zobacz profil  
 
Post 16 lut 2006, 06:55 

Od: 15 lut 2006, 16:59
Posty: 9
Lokalizacja: Rzemień
Tak znam ten ból, jak już pisałem również oddwiedziłem wszystkich speców i teoretycznie jest ok. W końcu zdecydowałem się na psychiatrę i muszę powiedzieć że po czterech miesiącach jest poprawa, nie można piać z zachwytu ale jest znacznie lepiej. Miałem również różne fobie np. ciągły strach o mnie i moich bliskich że może im się coś stać, agorafobia itp. teraz te objawy minęły zostały kłopoty z oddychaniem ale dzięki temu że już tak się tym nie przejmuje więc nie ma "zamkniętego koła": nie mogę oddychać więc się boję- boję się mam coraz większe problemy z oddechem i tak w kółko.


 
 Zobacz profil  
 
Post 16 lut 2006, 07:20 
Avatar użytkownika

Od: 08 lut 2006, 10:36
Posty: 408
Lokalizacja: Katowice
Witaj. Trudności w oddychaniu to mysle ze jak najbardziej nerwica ale...suchośc w ustach i gardle rano to juz chyba inna sprawa. Palisz papierosy?


 
 Zobacz profil  
 
Post 16 lut 2006, 09:24 
Avatar użytkownika

Od: 17 paź 2005, 09:56
Posty: 1373
Lokalizacja: zgorzelec
ja równiez mam suchość w ustach i to jest na tyle denerwujące ze mi sie ten malutki jezyczek przykleja do gardła i nie mogę przełykac, co sie wiąże z tym ze jak chcę zwilżyć gardło to mnie na wymioty zbiera(sorki:D)

______
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 950 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 68  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap