wiec czas sie przywitac

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

wiec czas sie przywitac

przez nunus85 25 lut 2007, 02:59
po wielkich trudach i problemach udało mi sie zarejestrowac
szczerze powiedziawszy to do momentu wejscia na to forum pierszy raz jakos dwa tygodnie nie spodziewałem sie ze jest az tyle ludzi patrzacych na swiat podobnie do mnie a inaczej niz wiekszosc
cos o sobie
od małego raczej byłem domatorem i troche balem sie otaczającej mnie rzeczywitości. kazda nowość wiązała się (do dziś sie wiaze) z duzym lekiem (jak sobie poradze i przede wszystkim Czy sobie poradze w danej sytuacji). Zawsze miałem problem ze znalezieniem sie w grupie (z wyjatkiem paru bliskich) byłem przez nia nie akceptowany a po za tym nalezałem do najsłabszych w klasie. Tak było w podstawówce, później w liceum gdzie praktycznie byłem na no stopie "bity" psychicznie i czesto fizycznie. Z reszta w liceum prawie kazdy moj dzien wygladał nastepujaco: szedłem do szkoły i gdzie "dostawałem" wracałem do domu siadałem przed telewizorem, potem szedłem spac. Z rodzicami o tym nie rozmawiałem bo nie było sensu. Po okresie liceum byłem w takim stanie psychicznym ze bałem sie wyjsc na ulice jesli nie był dzien a wszyscy ludzie wydawali sie podejzani. Potem przyszedł czas studiów gdzie troche odetchnałem (zczołem sie interesować tym co inni czesto na siłe zeby nie oddstawać) ale znowu ten sam scenariusz wiekszość mnie nie akceptuje z wyjątkiem paru osob do których w moim odczuciu na siłem sie zblizyłem. Pozostawał równiez lek dajmy na to przed wycieczka z t waska grupa znajomych czy nawet prostym spotkaniem i powiedzeniem paru zdan które rozładuja napiecie. Z reszta z kazda nowa rzecza jaka robiłem i robie wiaze sie lek, niekiedy wrecz paralizujacy.
jak poznawałem ludzi, zdawałem na prawo jazdy , przed kazdym chocby najmniejszym wyjazdem, przed nowa praca czy przed rzeczami które wiaze sie z odpowiedzialnościa. Dopiero wrzucenie jakies czynności do rutyny powoduje ze stres znika całkowicie. w tamtym roku poszedłem do pracy do pizzerii co oznaczało dla mnie powrót czasów liceum. Od poczatku byłem tam poddawany duzemu stresowi w takiem sytuacji w ogole przedstaje myslec na tym co robie czy mówie, zaczołem robic głupoty i błedy. Czyli krotko mówiac znowu stałem popychadłem i posmiewiskiem. A jeszcze jak wszyscy odkryli ze "nie byłem nigdy z kims" to stało sie dla nich wyjatkowym smaczkiem. Do 1 stycznia wytrzymałem potem tym rzuciłem i zaczeły sie dni które były chyba najwiekszym kryzysem do tej pory, chodziłem na takim agresorze ze miałem ochote podpalic swiat. To trwało do 10 stycznia kiedy pierwszy raz tak zupełnie na powaznie powiedziałem psychologowi o swoich problemach. Wczesniej owszem bywalem u nich ale raczej sam bagatelizowałem problem i udawałem ze go nie ma. W sumie po tej pierwszej wizycie miałem dobry nastrój i troche mnie oczysciło i mimo ze sesja to czułem sie nieźle. Teraz znowu mam wachniecia nastoju głownie wtedy mysle o swoim dotychczasowym zyciu i ze juz niemal 22 lata zmarnowałem. Teraz najbardziej przeszkadza mi ze dla dobrego "normalnego" samopoczucia musze codziennie wyjsc z domu a tak jak dzisiaj czy wczoraj nie mam gdzie i po co wyjsc. Po za paroma rzeczami przy kompie nic do roboty ale wrescie mogłem zalogowac sie i o to jestem

aha bardzo łatwo sie rozczulam
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
24 lut 2007, 18:46
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez gusia 25 lut 2007, 03:05
Witaj na forku nunus :P
Mam nadzieję że w Naszym gronie poczujesz się choc odrobinę lepiej..
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez gina 25 lut 2007, 11:03
Nunus witaj ! Będzie dobrze, zobaczysz... ważne, że tu trafiłeś..teraz już może być tylko lepiej :D
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lut 2007, 11:46
Witaj Nunus!

Dodam jeszcze, że ludzie jakich opisali, ci których stałeś się pośmiewiskiem, to podłe zera i padalce, są nikim, i takim czymś (podkreślam: nie kimś, tylko czymś) nie należy się przejmować. Możesz im przekazać takie pozdrowienia przy okazji. A co do przyjaciół do których się "na siłę" przywiązałeś - to moim zdaniem tylko twoje odczucie, to wychodzi na zewnątrz i na pewno nie będzie pomagać w waszych kontaktach. Wiem ze swojego doświadczenia, że niektórzy ludzie są życzliwi, ale mogę kontakty z nimi sam spaprać przez swoje podejście i samoocenę. Warto ją poprawić, Nunus. Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez nunus85 25 lut 2007, 20:44
dzieki wam za słowa otuchy

Piotrek - nie tyle ja nazywam tych ludzi przyjaciółmi na siłe o tyle po prostu kiedy sie poznalismy poswiecałem im duzo czasu
i teraz raczej widze ze to był dobry kierunek
Jacy jesteśmy ? - tacy jak subiektywnie odbieramy siebie wiedząc o sobie niemal wszystko? - czy tacy jak postrzegają nas inni stojać z boku, nie wiedząc o nas prawie nic i niedoświadczając tego co przeżyliśmy?
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
24 lut 2007, 18:46
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez maiev 26 lut 2007, 01:34
Witaj!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

witam wszystkich

przez jenis 06 mar 2007, 23:07
Mi też udało się tu w końcu zalogowac.Wierzę że to musi coś znaczy że znalazłam taką stronę,. Myślałam już że tylko ja mam tak przesrane w życiu, że nie umiem sobie poradzic, że sobie coś uroiłam w tym umyśle, że mam nerwicę, depresję , że jestem nieprzystosowana. Może dowiem sie tu jak ży z takimi problemami, bo jestem u kresu sił. Nie mogę wytrrzymac sama ae sobą. Ze swoimi lękami i ciągłym niepokojem. Czuję, że zwariuję niedługo.Mam siebie serdecznie dosyc, chciałabym wyłączyc na chwilę swój umysł- odpocząc, wyspac się itp. Napewno mnie rozumiecie. Nie potrafię o tym za bardzo mówic. Pozdrawiam.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 mar 2007, 15:38
Lokalizacja
olsztyn

przez zwycięzca 06 mar 2007, 23:54
Witaj!

"...zasługujemy na to by wybaczyć innym..."
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
25 lut 2007, 16:28

przez edurbi 07 mar 2007, 12:46
Witam Cie serdecznie :P
"Jesli sie skupisz na tym co zle,zabraknie miejsca na to co dobre"
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
02 mar 2007, 09:30
Lokalizacja
slask

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do