Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

przez lewan 24 cze 2013, 16:59
Mam 34 lata. Pochodzę z małej mieściny niedaleko Warszawy.
Do Warszawy dojeżdżam i tu pracuję.
Z fobią społeczną walczę od prawie 15 lat.
Fobia objawia się u mnie na różne sposoby np. lękiem (a raczej paniką) przed wystąpieniem publicznym, przed telefonowaniem, rozmową z szefem, itd. Do lęku dochodzą inne objawy tj. trudności z oddychaniem, drżenie, bóle, ostre napady paniki. Leki jakie brałem?Te wpadły mi w pamięć: fevarin, cloranxen, seroxat, xanax.
Odwiedziłem kilku psychatrów i psychologów. Z większych lecznic to leczyłem się w ośrodkach na ul. Sobieskiego i na ul. Dolnej w Warszawie. Przeszedłem terapię poznawczo-behawioralną.
Widziałem już wcześniej te forum ale jakoś nie mogłem się przemóc, żeby napisać. Dzięki forum chciałbym poznać ludzi, którzy mają podobne problemy jak ja. Chciałbym dowiedzieć się jak sobie z tym radzą.
Tak więc witam wszystkich.
Marek


PS, widzieliście logo forum, ocenia mnie i przeraża
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej
I nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 cze 2013, 14:57
Lokalizacja
mazowieckie

Witam

Avatar użytkownika
przez Ona31 24 cze 2013, 17:06
Hej! Witam! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
05 cze 2013, 20:19
Lokalizacja
Kraków

Witam

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 24 cze 2013, 18:25
Witaj.
Fajnie że się zarejestrowałeś, ja też się dość długo zbierałem, żeby w końcu to zrobić :) .
Pisałeś o różnych psychologach i o psychiatrach u których szukałeś pomocy. A brałeś może udział w jakiejś psychoterapii?
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 24 cze 2013, 18:27
Witaj Marek .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Witam

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 24 cze 2013, 18:31
na_leśnik napisał(a):Witaj.
Fajnie że się zarejestrowałeś, ja też się dość długo zbierałem, żeby w końcu to zrobić :) .
Pisałeś o różnych psychologach i o psychiatrach u których szukałeś pomocy. A brałeś może udział w jakiejś psychoterapii?


Napisał, że przeszedł terapię poznawczo-behawioralną.

@Marek
Witaj na forum.
Na Sobieskiego tzn. w Instytucie Psychiatrii i Neurologii? Jak oceniasz ten ośrodek?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Witam

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 24 cze 2013, 18:39
Kalebx3 napisał(a):Napisał, że przeszedł terapię poznawczo-behawioralną.


Faktycznie, moje niedopatrzenie/niedoczytanie :oops:
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Witam

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 24 cze 2013, 18:41
lewan, Cześć
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Witam

przez lewan 25 cze 2013, 10:47
Dzięki za miłe przywitanie, od razu zrobiło się cieplej.

Dark Passenger, Tak leczyłem się w Instytucie. Jeździłem tam na wizyty do psychiatry i psychologa z rok czasu. Pierwsza wizyta u psychiatry była ok, przepisanie prochów i zapisany zostałem do psychologa. Psychologiem była blondynka o fajnym wyglądzie i kształtach, możnaby powiedzieć super. Niestety nie czułem żeby mi pomagała, zbierała tylko wywiad o mnie. Przeważnie jak przyjeżdżałem na wizytę to jej nie było albo się spóźniała i gadaliśmy tylko 15 minut. Niejednokrotnie jechałem 60km tylko na te spotkania, więc nie trudno się domyślić że wychodziłem stamtąd sfrustrowany. Interweniowałem u psychiatry (tutaj akurat brunetka). Nic to nie dało. Gdy zacząłem prosić o zapisanie mnie na terapię to i psychiatra zaczęła mnie unikać. Miałem wrażenie, że jestem tam niewygodnym petentem. Gdy dwa razy z rzędu psychiatra nie przyszła na umówione spotkanie wyszedłem i nigdy nie wróciłem. Powiem szczerze, że jak tam się zapisywałem to byłem w ciężkim stanie psychicznym i w takim samym stanie opuściłem Instytut plus uzależnienie od prochów.
Taka jest moja opinia na temat Instytutu.
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej
I nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 cze 2013, 14:57
Lokalizacja
mazowieckie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do