Witajcie.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie.

Avatar użytkownika
przez malamyszka 04 sty 2012, 20:02
Od czterech lat leczę się na depresję.
Całe moje życie, to ciągła walka z chorobami, nieszczęściami, cierpieniem.
Wielu ludzi tak ma, ale ja nie umiem sobie z tym radzić.
Chciałabym się dzielić swoimi uczuciami z innymi, którzy potrafią zrozumieć co przeżywam,
bo sami muszą się zmagać z podobnymi problemami.
Może i ja się komuś na coś przydam.
Pozdrawiam serdecznie.
"...Dni nawlekam na różaniec codzienności...
...szukam tęczy siedmiobarwnej. Po co? Nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
04 sty 2012, 17:42

Witajcie.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 sty 2012, 00:31
malamyszka, Witam Cię serdecznie na naszym forum! :smile:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Witajcie.

Avatar użytkownika
przez Tajemnica 05 sty 2012, 08:49
Korzystając z okazji aby nie powielać wątku przywitam się tutaj ;) Mam 23 lata i cierpię na nerwice lękową. Przez pół roku się leczyłam z powodzeniem ale wraz z odstawieniem leków wszystko wróciło choć jest inaczej. Najpierw stwierdziłam że nie wrócę do psychiatry bo nie zamierzam całe życie brać tych leków i jeśli nie da się tego wyleczyć to trzeba nauczyć się z tym żyć. Teraz jestem rozdarta bo wiem jak bardzo te leki mi pomagały, jakoś sobie radzę ale nie tak jak bym tego chciała. Nie stać mnie na zbyt wiele, jest tak wiele ograniczeń, znów życie mnie omija. A może to nerwica unika psychiatry?
„ W swoim życiu przeżyłam wiele, wiele tragedii – większość z których nigdy się nie wydarzyła. "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
18 lis 2010, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witajcie.

Avatar użytkownika
przez Artemizja 05 sty 2012, 15:11
malamyszka, Tajemnica, witajcie na forum ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Witajcie.

przez magda235 05 sty 2012, 20:41
witaj, ja mam nerwicę i deprechę- biorę escitil 10 wieczorem, ale czasem myślę że mi nie pomaga, a wogóle to ciągle napływają mi głupie myśli, zagnębiam się i ciągle czegoś się boję....
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 sty 2012, 11:51
Lokalizacja
małopolska

Witajcie.

Avatar użytkownika
przez malamyszka 06 sty 2012, 17:14
Dziękuję za miłe powitanie, witam również Tajemnica i magda235.
Lęki i ciągłe rozmyślania nad przeszłością i przyszłością, która przeraża to moja specjalność.
Tyle w życiu przeszłam, że nie da się tego w skrócie opowiedzieć, stopniowo będę się starała to z siebie powyciągać.

Ja biorę Cital 20 rano i dużo mi pomaga, ale w trudniejszych chwilach jeszcze ciągle sobie nie radzę i upadam...

-- 08 sty 2012, 17:06 --

magda235 napisał(a):witaj, ja mam nerwicę i deprechę- biorę escitil 10 wieczorem, ale czasem myślę że mi nie pomaga, a wogóle to ciągle napływają mi głupie myśli, zagnębiam się i ciągle czegoś się boję....


Escitil to escitalopram, ja brałam go pod nazwą Mozarin, bo lekarka stwierdziła, że jest lepszy od Citalu, a na mnie on bardzo źle działał. Byłam tak pobudzona i jednocześnie rozdrażniona, że po miesiącu musiałam wrócić do Citalu. Nie każdy tak samo reaguje na ten sam lek, może warto abyś zmieniła swój, skoro Ci nie pomaga, porozmawiaj o tym z lekarzem.
"...Dni nawlekam na różaniec codzienności...
...szukam tęczy siedmiobarwnej. Po co? Nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
04 sty 2012, 17:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do