czy powinnam iśc już do lekarza?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

czy powinnam iśc już do lekarza?

przez kiciucha666 25 wrz 2011, 18:07
witam:) mam nadzieję,że mi doradzicie i pomozecie..od kilku miesiecy mam ze soba problem i to się nasila..teraz juz wlasciwie nie moge wytrzymac sama ze soba, moja rodzina ani narzeczony juz tez nie:( reaguje na wszystko strasznie nerwowo, często wszczynam kłótnie,awantury o nic.. nie radze sobie z panowaniem nam emocjami, jestem agresywna. w pracy staram sie to w sobie tlumic,maskuje to,ale w srodku się gotuję:( do tego mam codzienne bóle głowy, płacze juz praktycznie codziennie, nie radze sobie z problemami codziennego zycia. kiedys bylam wesolą,wiecznie uśmiechnieta,rozśmieszającą innych osobą..tak bardzo chciałabym "wyluzować", ogarnąć się i byc taka jak kiedys,ale nie umiem:( unikam spotkan z kimkolwiek, moj narzeczony wychodzi juz sam,bo ze mna nie moze wytrzymac..mam do niego o wszystko pretensje. wczoraj powiedzial mi ,ze na 30 dni w miesiacu, przez 28 dni mam focha i wieczne pretensje..i ma racje,bo tak jest:(. nie umiem się cieszyc z niczego, nie umiem się bawic, obecnośc znajomych mnie drażni,wiec najlepiej sie czuje gdy siedze sama,ale chyba takie izolowanie sie nie jest dobre..tak naprawde nie lubie nikogo a siebie nie lubie najbardziej..jak tak dalej pojdzie to moj narzeczony ucieknie sprzed ołtarza a rodzina i przyjaciele calkowicie sie odemnie odwrócą i zostane zupelnie sama.. jestem beznadziejna:( co zrobic???
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
25 wrz 2011, 17:50

czy powinnam iśc już do lekarza?

przez fiolka34 25 wrz 2011, 18:10
Witaj
udaj się jak najszybciej do psychologa
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

czy powinnam iśc już do lekarza?

przez kiciucha666 25 wrz 2011, 18:15
jestem z malej miejscowosci gdzie wszyscy uwazaja psychologa za "lekarza od psychicznie chorych" a psychiatre od :totalnych czubkow" .. myslalam zeby kupic sobie narazie jakis persen albo cos w tym stylu albo isc do lekarza rodzinnego?? jak mi pomoze psycholog??

-- 25 wrz 2011, 18:16 --

jestem z malej miejscowosci gdzie wszyscy uwazaja psychologa za "lekarza od psychicznie chorych" a psychiatre od :totalnych czubkow" .. myslalam zeby kupic sobie narazie jakis persen albo cos w tym stylu albo isc do lekarza rodzinnego?? jak mi pomoze psycholog??
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
25 wrz 2011, 17:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy powinnam iśc już do lekarza?

przez paradoksy 25 wrz 2011, 18:22
nerwica to nie choroba psychiczna.

persen tu nic nie da, to tylko środek doraźny. problem tkwi gdzie indziej.
a takie problemy rozwiązuje się na terapi.
paradoksy
Offline

czy powinnam iśc już do lekarza?

przez kiciucha666 25 wrz 2011, 18:25
wiec wg was to nerwica?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
25 wrz 2011, 17:50

czy powinnam iśc już do lekarza?

przez fiolka34 25 wrz 2011, 18:26
Musisz się więc zatem zastanowić czy chcesz się leczyć czy tez myśleć co powiedzą o tym inni ....poza tym możesz udać się do pobliskiego miasteczka ..

-- 25 wrz 2011, 18:28 --

jest od tego lekarz aby określił co Tobie dolega i czym leczyć nie my, powinnaś się udać na wizytę
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

czy powinnam iśc już do lekarza?

przez arkham 27 wrz 2011, 23:09
Witaj kiciucha666, :D

Bardzo dobrze Cię rozumiem, sam jestem z małej miejscowości, gdzie panuje stereotypowe myślenie i psycholog to instytucja dla ludzi chorych umysłowo. Jeśli masz taką możliwość to udaj się do specjalisty w sąsiednim mieście. Jednak wydaje mi się, że jedna wizyta to za mało i potrzebna będzie dłuższa terapia. Poza tym jeśli rodzina i znajomi Cię tak denerwują to postaraj się od nich odpocząć, nie mówię żeby całkiem zerwać z nimi kontakt, ale żebyś znalazła sobie jakieś swoje zainteresowanie i najlepiej żeby nie była to telewizja. Siedzenie przed komputerem też nie jest zbyt zdrowe, może przydałoby się trochę ruchu, zacznij biegać najlepiej z kimś, wysiłek fizyczny to na prawdę dobra terapia, i sposób na rozładowanie emocji. Do tego może jakiś magnez, zdrowsza dieta, nie pozwól żeby Twój zły nastrój przerodził się w coś poważniejszego, później mogą dojść objawy somatyczne, a to już będzie samo nakręcające się koło nerwicowe. Zapomnij także o doraźnych środkach uspokajających typu Persen czy inne Deprimy, to tylko w najlepszym przypadku krótkotrwałe placebo.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
25 wrz 2011, 19:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do