Powitanie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Powitanie

przez kropeczka 21 lip 2006, 22:42
Witajcie! ;-) Uśmiech na powitanie, choć wewnątrz burzliwa debata. Krótko o mnie; to juz 31 lat mam, rozwód na karku (już zapomniałam [...], choć nie pozwala o sobie zapomnieć) przede mną nieznane ;-).
Powrócił jak zwykle - bumerang. Tyle lat z lękiem, który "przyłazł" nie wiedzieć skąd i przywiódł mnie do tej strony(forum). W tym momenie: ukłon dla Pana Tomasza;-). Historia, pomysł wspaniały - nie ja pierwsza pewnie tak reaguje ;-).
Chcę pomóc Wam i mam nadzieje, że pomogę sobie, bo Wam pomogę ;-).
Podzielę się z Wami tym co mam. Przemyślenia, doświadczenia, eksperymetny ze sobą i z własnym bezsensownym lękiem. Chce dowiedzieć się też nieco więcej... Tym łatwiej pisać mi o tym, kiedy wiem, że naprawdę nie tylko ja jestem "nie w normie" ;-) (wybaczcie, nie chcę nikogo urazić, wręcz przeciwnie - docenić - zresztą sami wiecie, każdy człwoiek ma swojego "robaczka").
Hmm, u mnie powrót jak zwykle z inną siłą... od lat 6 (?) Diagnoza: nerwica lękowa. Kilku psychologów, psychiatrów, kilka aplikacji serotoniny w postaci citalu i innych wynalazków ;/ Lęk poznałam, wiem jak radzić sobie z nim bez chemii, (jak mam moc to daję radę) ale wiem też jak trudno zrobić to bez "xanaksu" i tu kółeczko się zamyka. Relaks, masaż, chwila spokoju i "bum" - przepracowanie i walka od nowa. Malarstwo, rysunek, czy też jakikolwiek kontakt z przedmiotem dającym ślad na czymkolwiek daje pożądane efekty. Jest dobrze. Za chwilę (kilka miesięcy) powrót. W skrócie: asymetria emocjonalna. Ból i wstyd, że inni jadą pociągiem, autobusem, pod mostem, metrem, samolotem etc... Wziełam na raty samochod, żeby rozwiązać problem. I na chwilę... już kiedy to ja "rządzę" przestrzenią moc opada - wraca lęk.
I na tym zakończę przedstawienie własnej osoby - choroby(?).
Generalnie - znów mi ciężko.
Jednak ściskam Was serdecznie na powitanie.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
21 lip 2006, 21:16

Avatar użytkownika
przez Magda-27 21 lip 2006, 22:51
Kropeczko witaj na forum :)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Gabik 21 lip 2006, 22:54
witaj kropeczka ,chciałąm sie z Tobą przywitac :D :D
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
02 maja 2006, 18:21
Lokalizacja
podkarpackie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kropeczka 21 lip 2006, 22:59
speedcore terror
eureka - poznałam i wiem jak sobie radzić
ale też wiem, jak trudno z nim sobie poradzić
i czasem poddaje się

ułatwienie - chemia - pół tabletki xanaksu raz na tydzien, dwa... albo dłużej z okazji durnowatego solarium...

albo zamiast xanaksu - ;-) trudne ale daje rezultat:
"no chodż tu *, ja Ci pokażę..." (tekst do lęku) potem 3 głębokie wdechy i wydechy i śmieje się za kierownicą jak nienormalna.
tak czy siak - jak mma dobry humor, a jak nie - mam doła i brak mi motywacji... sięgam po xanaks...z pretensją do siebie.

Ot i część sytuacji w odpowiedzi na powitanie ;-)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
21 lip 2006, 21:16

Avatar użytkownika
przez anita27 21 lip 2006, 23:03
Witam Ciebie :D
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

przez kropeczka 21 lip 2006, 23:18
Witajcie ;-) Szalenie miło ;-)

...wiecie co, ale najgorszy jest lęk przed lękiem...o tym jednak wiecie...
i to mnie negatywnie potrafi nakręcić, zwłaszcza wtedy, kiedy upał "ogranicza" (klaustrofobia) i czujesz, że gorącą Cię atakuje, ja wiem, że to chore i absurdalne - ale w takim momencie potrafi powrócić. Taki robal, z którym gadam i gadam, oj - brzydko z nim gadam, strasznie przeklinam, aż mi wstyd, jednak to działa!!! ;-) bo wtedy dochodzi do niego info, że nie jest miłym gościem w danym momencie i "spada". Widzę wówczas świat w kwitnących kolorkach. Potem parabola zniża się... a jeśli pojawi się taka sama sytuacja, która ten lęk wywołała robi się "niezła jazda w głowie"... i dziś wracałam z pracy własnym autem i bałam się - że nie dam rady, bałam się lęku - nie wziełam chemii - choć miałam pod ręką, (można w głowie sobie z tym poradzić) w zamian zabrałam kogoś ze sobą z pracy, robiąc dobry uczynek "dla siebie" podwiozłam koleżankę z pracy). Od dawna wiem, że pozostaje nauczyć się z nim zyć (lękiem), bo ten robal przypomi się w "niedozwolonym momencie" i co wtedy? A wtedy wynajdujemy Bog wie jakie sposoby, żeby z nim walczyć. Jak jest dobrze - gadam z robalem i sobie idzie ;-), jak jest źle, chce jechac z kims, żeby pogadać podczas drogi, oderwac sie, a jak jestem w bardzo złej formie, która włącza się podczas pobytu w solarium (bo ślub siostry i głupio tak bladą być) pół tabletki xanaks. I tu już przepaść. Pojawia się chemia. Nie umiem walczyć i idę po prostej... wstyd i boli ;-(. Ech...

[ Dodano: Pią Lip 21, 2006 11:30 pm ]
speedcore terror
farmacja jest OK - ale wiesz, ja tego nie chcę
wiem, że myślami - głową uda się tak wiele ... [brak słów]

na siłę kiedyś [chciałam]=musiałam wbić się w towarzysto motocyklistów,
pojawiła się "wolna" trawa; dałam radę - potem drgawki,
spodobało mi się mimo drgawek, które zniknęły po jakimś czasie, a
to był pierwszy raz; parę dni później dostałam skuna - straciłam 1,5 dnia z mojego życia - zapaść murowana - cudem... wymiotowalam, dosłownie paliłam się (w środku zimy) oj nie chcę tego wspominać {...} i wiem, że to moja wyobraźnia a to jest zioło - tak czy siak "chemia naturalna" ;-), której nienawidzę - jeżdzę motocyklem, nie palę i jestem ufo :) taki to efekt. tylko lęk czasem się włączy i jazda jest grą o życie.

[ Dodano: Pią Lip 21, 2006 11:58 pm ]
Wiecie co, a może narysujemy swojego robala? własny lęk? I pogadamy o tym?

osobiście: podchodząc do swojego "robala" wykonałam cykl rysunków w formie pamietanika artystycznego i osobiście zwizualizowałam sytuację - konstekację - ja- świat - jednak nie zobrazowałam "robala". Co o tym sądzicie? To takie myśli na gorąco...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
21 lip 2006, 21:16

Avatar użytkownika
przez didado1 22 lip 2006, 09:20
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 18:38 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez shadow_no 22 lip 2006, 12:54
kropeczka, witaj na forum. :) <- to jest szczery uśmiech w Twoją stronę. ;)
Czuj się jak u siebie.

Pozdrawiam Serdecznie,
Admin
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 22 lip 2006, 18:11
Witam :)
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez jowita 22 lip 2006, 20:09
czesc kropeczka :!: :!: bardzo mi sie podobaja twoje posty,mimo ze chorujesz na nerwice tak ładnie piszesz ;)mnie sie nie chce nic przez lęki a co dopiero tak ładnie opisywac :roll: pozdrawiam cie serdecznie :!:
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

przez LINA 25 lip 2006, 14:39
Witaj :D
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: fiszer i 8 gości

Przeskocz do