Dzień dobry.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Dzień dobry.

przez NoOneLivesForever 12 lut 2011, 18:59
acetyloCoA, cóż, kreatywność rodziców w tym względzie nie zna niestety granic.
Albo to tylko niezdarne próby schowania problemu pod dywan i udawania, że nie istnieje.
NoOneLivesForever
Offline

Dzień dobry.

Avatar użytkownika
przez niezaznajomiona. 12 lut 2011, 20:17
NoOneLivesForever: To może być to...
you alright, trouble? <3
Posty
23
Dołączył(a)
11 lut 2011, 23:13

Dzień dobry.

przez Imre 12 lut 2011, 20:50
Myślę, że świadomość czym jest depresja i jak bardzo wielu osób obecnie ona dotyczy, jest niewielka. Oczywiście, że zrzucanie winy na komputer, albo teksty w stylu "przestań się nad soba użalać" mogą być próbą chowania problemu pod dywan, ale myślę, że wynika ona z nieświadomości, a nie złej woli.

Alice, z tego co piszesz w tym i innych tematach wynika, że wiesz co wywołało i podtrzymuje u Ciebie depresję. Twoja mama też trochę wie, a trochę może się domyślać. Może nawet stara się wyprzeć ze świadomości tę wiedzę. Ale sama piszesz, że mama nie jest zła. Może musisz jej dosadniej powiedzieć o tym wszystkim. Nie mówić, że masz depresję, ale że nie możesz sobie poradzić z pewnymi rzeczami, których doświadczyłaś/doświadczasz i chciałabyś w związku z tym iść do psychologa/psychiatry. Wtedy nie będzie można tego zrzucić na komputer.

Jeśli w ogóle chcesz powiedzieć o tym mamie, to musisz to zrobić w ten sposób. Możesz postąpić wg rady Litra jeśli będzie Ci łatwiej. Wymaga to sporego zaufania, ale chyba warto.
Imre
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzień dobry.

przez Ritka7x 12 lut 2011, 21:43
też miałam z początki takie same problemy,ale jednak w końcu moja mama zrozumiała co mi jest ale i tak nie do końca mnie wspiera w moim zaburzeniu,a tata to już wole nie mówić on mi tylko uprzykszał życie w tej chorobie;/....ale ważne że choc mama mnie troche rozumie
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Dzień dobry.

Avatar użytkownika
przez niezaznajomiona. 12 lut 2011, 21:50
Imre: Metoda pisania jest łatwiejsza, ale później miałabym problem z wręczeniem takiej kartki. :) Wczoraj siedziałam przy niej 10 minut i zbierałam się w sobie, żeby jej to jakoś przekazać, ale jakoś nie wyszło...
you alright, trouble? <3
Posty
23
Dołączył(a)
11 lut 2011, 23:13

Dzień dobry.

przez LitrMaślanki 12 lut 2011, 22:10
amonis, uważasz ,że skoro Twój rodzice są tacy to wszyscy rodzice na świecie tez ?
Współczuje Ci ojca o tak ograniczonym rozumku .
LitrMaślanki
Offline

Dzień dobry.

Avatar użytkownika
przez niezaznajomiona. 13 lut 2011, 01:47
Co prawda matce nie powiedziałam, ale już dużo wcześniej powiedziałam przyjaciołom. I myślę, że to ujdzie. Mogę też powiedzieć wychowawczyni. U nich będę miała wsparcie.
I pieprzę gadanie z nieznajomymi ludźmi. Jak pójdę do psychologa, to najpierw go poznam, później będę mówiła o własnych problemach. (Tak. Alice dziś otworzyła się koleżance i odkryła, że koleżanka też ma problemy na podłożu psychologicznym. Oczywiście, nie podejrzewała czegoś podobnego u koleżanki.)
you alright, trouble? <3
Posty
23
Dołączył(a)
11 lut 2011, 23:13

Dzień dobry.

przez amonis 13 lut 2011, 03:42
LitrMaślanki napisał(a):amonis, uważasz ,że skoro Twój rodzice są tacy to wszyscy rodzice na świecie tez ?
Współczuje Ci ojca o tak ograniczonym rozumku .


Nie, nie uważam, że wszyscy rodzice na świecie tacy są.
Ale z tego, co rozmawiałam z Alice, i z tego co napisała, jej matka taka właśnie jest.
Bo kiedyś wszystko będzie miało swój kres, nawet jesli nastąpi to ze śmiercią człowieka.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
09 sty 2011, 12:08
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Dzień dobry.

przez LitrMaślanki 13 lut 2011, 08:58
amonis, nie będzie wiedziała jak zareaguje matka opierając się na takich opiniach jak Twoja ,
Natomiast dowie się jak podejmie działanie . Porozmawia z matką.Jeżeli okaże się ,że z takiego dialogu nici ,to wtedy trzeba się martwic nie teraz .

-- 13 lut 2011, 09:00 --

niezaznajomiona., zawsze możesz poprosić jakiegoś pedagoga ,żeby porozmawiał z Twoją mamą o konieczności załatwienia Ci spotkania z psychologiem .
LitrMaślanki
Offline

Dzień dobry.

przez amonis 13 lut 2011, 10:27
LitrMaślanki napisał(a):amonis, nie będzie wiedziała jak zareaguje matka opierając się na takich opiniach jak Twoja ,
Natomiast dowie się jak podejmie działanie . Porozmawia z matką.Jeżeli okaże się ,że z takiego dialogu nici ,to wtedy trzeba się martwic nie teraz .

-- 13 lut 2011, 09:00 --

niezaznajomiona., zawsze możesz poprosić jakiegoś pedagoga ,żeby porozmawiał z Twoją mamą o konieczności załatwienia Ci spotkania z psychologiem .



Przecież mówię Ci, że rozmawiam z Alice i wręcz Twoim sądom, zachęcam ją do rozmowy z matką i wspieram ją w zebraniu się w sobie,
zależy mi na tym, żeby z nią porozmawiała, nie napisałam nic przeciwko temu, jedynie tyle, że rozumiem jej strach i obawy.
Bo kiedyś wszystko będzie miało swój kres, nawet jesli nastąpi to ze śmiercią człowieka.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
09 sty 2011, 12:08
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Dzień dobry.

Avatar użytkownika
przez niezaznajomiona. 13 lut 2011, 11:01
LitrMaślanki: Tak, to jest świetny pomysł. O wiele łatwiej będzie mi powiedzieć pedagogowi i ustalić, ile chcę powiedzieć matce.
A co do strachu: kiedy próbowałam zagadać do matki w piątek, nie byłam w stanie nic powiedzieć. Kiedy wczoraj chciałam coś napisać: nie dałam rady napisać nawet jednej litery. Cholernie trudno mi to jakoś obejść.^^"
you alright, trouble? <3
Posty
23
Dołączył(a)
11 lut 2011, 23:13

Dzień dobry.

przez LitrMaślanki 13 lut 2011, 11:11
niezaznajomiona., chcesz ustalć ile chcesz powiedzieć matce?
To chyba nie zbyt dobry pomysł ,otwieranie się przed rodzicem z ograniczonym zaufaniem ...a później się dziwić ,że rodzice mi nie ufają ,nie rozumieją mnie . No cóż Twoja sprawa ,zrobisz jak zechcesz. W każdym bądź razie ,coś zrobić musisz .



Cholernie trudno mi to jakoś obejść.^^"


Daj sobie więcej czasu,rób krótkie notatki z własnych odczuć i problemów . Długi tekst zmusi Cie do analizy i może zawrócić z obranej drogi .
LitrMaślanki
Offline

Dzień dobry.

Avatar użytkownika
przez niezaznajomiona. 13 lut 2011, 11:20
Prowadzę bloga, który jest pełen emocji. Myślisz, że to wystarczy?
you alright, trouble? <3
Posty
23
Dołączył(a)
11 lut 2011, 23:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do