Witajcie,
mam do Was pytanie odnośnie dawkowania leków - już wyjaśniam o co chodzi.
Mam zdiagnozowane zaburzenia odżywiania - anoreksję bulimiczną, gdzie wymioty sięgają nawet 15 razy dziennie - to wszystko na tle nerwowym i emocjonalnym, bo oprócz tego mam osobowość chwiejną emocjonalnie borderline i DDD...
Biorę fluanxol w dawce 2 mg/dobę i dostałam teraz fluoksetynę... i tu moje pytanie, bo wiem, że w bulimii (na to ją dostałam) bierze się 60 mg/dobę, tylko teraz czy od razu mam zacząć brać te 60 mg, czy stopniowo zwiększać? Bo z tego co czytałam, to podobno od razu mam zacząć brać te 60 mg w jednej dawce, rano. czy to nie będzie za dużo? Przy BMI 15 ? Czy masa ciała tu nic nie znaczy? I czy rzeczywiście brać na raz te 60 mg czy może rozłożyć sobie na 2 razy? Nie dopytałam lekarza, a dawkowanie miałam na recepcie, i nie wiem teraz jak to było..