INTUICJA.. CZY ISTNIEJE?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez reirei 22 lut 2006, 19:50
A tak na poważnie - nie wiemy z czym mamy tak na prawdę do czynienia :!: Biorąc pod uwagę obecny stan wiedzy ludzkiej wszystko jest fizycznie możliwe, intuicja, prekognicja, a nawet telepatia. Przecież od kilku lat znane są np cząteczki które cofają się w czasie
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez innge 22 lut 2006, 19:56
a dzis znow zrobilam cos wbrew sobie.... i intuicji... i zaplacilam za to... :? :( :cry:

problem z pamiecia nad wyraz jasny mam :?
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

przez snaefridur 23 lut 2006, 16:10
Zawsze byłam zdania ,że ludzie,którzy z góry wykluczają takie rzeczy wcale nie są tacy rozsądni jak myślą.Świat jest przecież pełen tajemnic.
snaefridur
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Śmierć 08 mar 2006, 02:39
Istnieje, ale nie rzadko się myli :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

przez Dana 08 mar 2006, 08:51
Oczywiście, że jest i zgadzam się ze Snaefidur, że pewnie istnieje jakaś rejestracja podświadoma. Sama kieruję się w życiu rozsądkiem plus intuicją. Intuicja bardziej pochodzi od emocji , od odczuwania i trzeba ją popierać rozsądnym wywodem, ale nierzadko sama w sobie podpowiada prawidłowe decyzje. Co do ludzi - tutaj zupełnie działa intuicja. Złym szybko schodzę z drogi, wystarczy jedno spojrzenie ( czuję jakby ich energię), stad mam szczęście, spotykam fajnych i kochanych :)
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez aska 09 mar 2006, 14:12
ja do sytuacji intuicji nie mam.bym powiedziała wręcz odwrotnie .jak mi sie wydaję, że coś nie wyjdzie to z regóły wychodzi i odwrotnie.natomiast mam nosa do ludzi zawsze jak kogoś poznam to mniej wiecej wiem co sie mogę po nim spodziewać.jedyny raz się pomyliłam ,co do mojej macochy. może dlatego że bardzo chciałam żeby mi matkę zastąpiła i nie widziałam co powinnam widzieć.
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lut 2006, 19:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do