Namagnesowana lalunia...hmm

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Namagnesowana lalunia...hmm

przez Reiben 06 lis 2014, 15:25
jak najulubieńszy bolec wykonany z magnesu to kto wie, sprawa warta zbadania, nie sądzisz?
Reiben
Offline

Namagnesowana lalunia...hmm

przez emilk 06 lis 2014, 21:27
Taka kobieta która przyciąga super bryka,takich jest masa :P
emilk
Offline

Namagnesowana lalunia...hmm

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 06 lis 2014, 21:30
Ja przyciągam jak magnez/s. W dodatku jestem dzikuską. Myślę, że powinni mnie obsadzić w ramy i pokazywać w galerii.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Namagnesowana lalunia...hmm

Avatar użytkownika
przez Arhol 06 lis 2014, 21:56
emilk napisał(a):Taka kobieta która przyciąga super bryka,takich jest masa :P

Ten mechanizm mnie zawsze fascynuje u humanoidów płci przeciwnej - O ile rozumiem "lecenie na kase",ponieważ haj$y wiążą się stricte ze stabilnością,przestiżem i innym gównem,to nie rozumiem samej fascynacji samochodami,bo nie sądzę by większości chodziło o to, w ile do setki rozpędza się ferrari czy lamborghini,czy ile ma koni mechanicznych,czy też jaki silnik ma wp***** pod maską,czy kolor tapicerki.
Chyba że wiąże się to z tokiem myślowym Dobra fura->chłopek jest dziany.
Any thoughts/ideas?
Czy to po prostu wynika z "pospolitości" którymi cechują się samochody,bo wszak każdy wie,że Ferrari jest w wuj drogie,ale np nie każdy wie,że zegarki powiedzmy marki patek phillipe,IWC,czy Panerai są drogie w wuj D:,tak samo tyczy się to różnych innych rzeczy,które są zbędne do żywota,ale jeśli ma się sporo moniesów,to moża je mieć D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Namagnesowana lalunia...hmm

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 06 lis 2014, 22:01
Arhol, samochody rozpoznaję tylko po kolorze, ewentualnie rozmiarze. Ale dobrze jak facet ma prawko (tak jak ja zresztą), no i samochód sprawny bo to praktyczne. A jaki to już mi wszystko jedno. Mój pierwszy chłopak odpalał wóz na kable i drzwi mu się ledwo trzymały na zawiasach :mrgreen: Teraz mniej cenie niechlujstwo 8)
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Namagnesowana lalunia...hmm

przez SinnerInHeaven 06 lis 2014, 22:26
Namagnesowane lalunie to pojęcie kobiety o dużej energii seksualnej...ale nie takiej jak dzikuski tu wszystko odbywa się bezpiecznie nie ma ryzyka że komuś stanie się krzywda...są bardziej zmysłowe...ale też potrzebują więcej czasu...da się z nimi pogadać bo z tymi dzikuskami z buszu to tylko szybko, szybko i na polowanie hen daleko...a tutaj dostajemy kobietę o walorach już można powiedzieć kobiecych...taką spełnioną...duchowo i fizycznie.
SinnerInHeaven
Offline

Namagnesowana lalunia...hmm

przez lojantka 06 lis 2014, 22:43
Arhol napisał(a):
Any thoughts/ideas?


chopy się jarają babami na wysokim szpikulcu, bo to kobiece, czy tam sexi, a baby jarają się gachem w drogim metaliku, bo taki chop za kierownicą po prostu wydaje się srogo męski. w ogóle to jest sympatyczne w odbiorze, jak chłopiec dobrze prowadzi, wprawny taki jest, niechby to był i fiat uno. myślę, że im droższe auto, to analogicznie do szpilek - im wyższe... ale ja lubię tylko popatrzeć, wolałabym takiego bez auta, bo by mnie za bardzo onieśmielał. choć może bym przywykła do tej (zbytecznej) wygody? :bezradny:
lojantka
Offline

Namagnesowana lalunia...hmm

przez Reiben 06 lis 2014, 22:44
Ooo.. to znacznie lepiej już, bo ta dzikuska to trochę za hardkorowo było, dasz jakiś mały hincik co jeszcze lepszego od namagnesowanej laluni może być?
Reiben
Offline

Namagnesowana lalunia...hmm

Avatar użytkownika
przez Arhol 06 lis 2014, 23:03
Zupapomidorowa, Czyli tu chodzi (u ciebie przynajmniej) o praktyczność, patrząc logicznie ma sens,prawo jazdy w dzisiejszych czasach jedna z najpraktyczniejszych rzeczy.
harlancoben, Fenomenu szpilek też nie ogarniam,ale dzięki tej teorii lepiej rozumiem mechanike tego zachowania,thx ya.

Now i can rest in pieces,oh wait..
Namagnesowane lalunie to pojęcie kobiety o dużej energii seksualnej...ale nie takiej jak dzikuski tu wszystko odbywa się bezpiecznie nie ma ryzyka że komuś stanie się krzywda...są bardziej zmysłowe...ale też potrzebują więcej czasu...da się z nimi pogadać bo z tymi dzikuskami z buszu to tylko szybko, szybko i na polowanie hen daleko...a tutaj dostajemy kobietę o walorach już można powiedzieć kobiecych...taką spełnioną...duchowo i fizycznie.

Obrazek



Obrazek
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Namagnesowana lalunia...hmm

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 06 lis 2014, 23:40
:lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Namagnesowana lalunia...hmm

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 lis 2014, 12:13
Reiben napisał(a):jak najulubieńszy bolec wykonany z magnesu to kto wie, sprawa warta zbadania, nie sądzisz?

Sądzę :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Namagnesowana lalunia...hmm

Avatar użytkownika
przez Pieprz 07 lis 2014, 12:22
Ale dobrze jak facet ma prawko (tak jak ja zresztą), no i samochód sprawny bo to praktyczne.

Ja już sobie nie wyobrażam nie mieć auta. To jakaś masakra by była :shock:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Namagnesowana lalunia...hmm

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 07 lis 2014, 12:30
Arhol, tak zaczęłam patrzeć praktycznie na życie. Kiedyś było mi wszystko jedno czy facet zarabiał, miał auto, był odpowiedzialny. No i wybierałam balangowiczów co to tylko autobusami jeździli, bez pracy i chęci pracy. Teraz mam inaczej. Zaczęłam myśleć he he. Taka praktyczność - jechać gdzieś na wycieczkę (oczywiście dorzucam się do paliwa), w razie przeprowadzki mieć auto (to bardzo przydatna sprawa), albo na wypadek gdybym była w ciąży i mi wody odeszły... no co, autobusem mnie odwiezie, na taksówkę karze czekać? XD

Sorry Winnetou, ja mam prawko i chęci do pracy to Ty też powinieneś mieć.

-- 07 lis 2014, 12:30 --

Pieprz, i słusznie.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Namagnesowana lalunia...hmm

Avatar użytkownika
przez Pieprz 07 lis 2014, 12:37
wybierałam balangowiczów co to tylko autobusami jeździli, bez pracy i chęci pracy.

Zawsze mnie zastanawiało skąd tacy ludzie mają kasę na balangi.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do