Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 cze 2016, 16:51
kosmostrada, Tak Kochana wyszlam z domu , pojechalam na Kazka do Pana z odlewkami perfum i mam 15 mili Dora Poison oraz za butkami do CCC i nabylam trampki zebym miala w razie niepogody do biegania. Sa ponad kostke i maja dzety blyszczace z tylu na piecie .
Teraz zajadam domowe bounty ktore zrobilam rano ale sie chlodzilo ---- tylko kokos, daktyle , czokolada 70 % i mleko kokosowe.
I tak dzien zleci . Jutra sie bojam :zonk: :zonk: i calego tygodnia w pracy.

acherontia-styx tylkoz e ja nie moge wziac wolnego zeby miec dluzsze weekendy bo mam normalna umowe , nie zlecenie i mam dopiero 2 dni urlopu bo za maj mi sie tyle nalezy . :bezradny:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15957
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 19 cze 2016, 17:29
dzisiaj nic nie planuję. Ani jutro. A najlepiej nigdy.

:105:
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5681
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 19 cze 2016, 17:37
Cześć misie żelkowe,

Wytańczyłam się, wyskakałam się i się NAJADŁAM na weselu. Dużo znajomych się zjawiło, więc było się z kim bawić. Niczego nie wylałam, ani nie zbiłam, co zazwyczaj mi się zdarza na takich imprezach. Wróciłam do domu o jakiejś trzeciej w nocy.

Teraz się uczę do jutrzejszego egzaminu i jestem daleko w lesie z przygotowaniami. Oby tylko zdać i mieć przenajświętszy spokój. Na słodkie mnie wzięło, spałaszowałam dzisiaj pół tabliczki białej czekolady z wiórkami kokosowymi i dopchałam się rożkiem. Czuję, że to nie jest koniec dogadzania sobie.

Ḍryāgan, kiedy mogę wpaść na domowy chleb? Rozwijasz się kulinarnie. :great: Moja mama kiedyś piekła domowy chleb, bardzo smaczny jej wychodził i robiła jakieś najróżniejsze jego typy.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Po śmierci nie ma przyjemności.
Lit 750 mg, rysperydon 0,5-1 mg, paroksetyna 10 mg, klonazepam 2-4 mg(okazjonalnie),kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3758
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 19 cze 2016, 17:46
tosia_j napisał(a):
dzisiaj nic nie planuję. Ani jutro. A najlepiej nigdy.

:105:

"Baju baj, proszę pana" - pomyślała tosia_j :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6793
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 19 cze 2016, 18:40
Carica Milica, możesz wpaść w każdej chwili póki jeszcze jest. Ja na razie piekę taki najprostszy, tyko wrzucam jakieś ziarna co mam - dziś słonecznik. A na obiad robiłem makaron z pesto. No... więc tak, rozwijam się kulinarnie. Same mnie zmusiłyście. Jeszcze będę mistrzem kuchni :)
Fajnie, że się dobrze bawiłaś (i tak wiem, żeś się schlała :yeah:) i trzymam kciuki za jutrzejszy egzamin :great: .
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4762
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 19 cze 2016, 18:45
Witam popołudniowo/wieczornie :D

U mnie bardzo ciepło. Dzisiaj musiałam jednak zabrać się za prasowanie, bo w tygodniu, przy dziecku unikam tego typu zajęć. To mnie wykańcza. Mój kręgosłup mówi nie, ale co zrobić? Synów nie zaangażuję do pomocy, im zajęć nie brak...
Drobna przyjemność - porządek w szafie lekko rekompensuje wysiłek :D
Tak w ogóle nadszedł ostatni tydzień opieki nad Wnuczkiem. Będzie smutno :cry:

Niestety, żadna pozycja do czytania nie jest dla mnie dobra. Przetestowałam wiele...
Martwi mnie to, bo czuję głód książkowy :(

Teraz odpoczywam. Wieczorem obejrzę mecz i niedzielo bye, bye :!:
Pozdrawiam serdecznie :D
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 19 cze 2016, 18:47
misty-eyed, witaj. A co jest nie tak z pozycjami do czytania? W sensie, co je wszystkie dyskwalifikuje? Może da się to jakoś rozwiązać, np. położyć książkę na takim pulpicie jak na nuty, albo coś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6793
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 19 cze 2016, 18:56
Purpurowy, to problemy z kręgosłupem szyjnym /praca biurowa się kłania/. Już nie wiem co robić. Próbuję jeszcze :D Wykorzystywałam stolik do komputera, taki "łóżkowy", ale nie wytrzymałam zbyt długo. Może to taki czas akurat, że kręgosłup boli? Nie wiem...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 19 cze 2016, 19:12
Ḍryāgan, to się mnie spodziewaj w najbliższym czasie. Makaronem z pesto też bym nie wzgardziła. Aż się głodna zrobiłam. Nigdy nie jest za późno na odkrywanie nowych pasji i własnych możliwości.

Nie, nie schlałam się, panie wypominaczu. -.-
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Po śmierci nie ma przyjemności.
Lit 750 mg, rysperydon 0,5-1 mg, paroksetyna 10 mg, klonazepam 2-4 mg(okazjonalnie),kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3758
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 19 cze 2016, 19:14
Carica Milica, to zjedz chudziątko coś :) żebyś znowu nie mdlała.
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4762
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 19 cze 2016, 19:16
Ojojoj jak mnie boli głowa. I jak mi się chce spać. Powtarzam się... :hide:
Dziś intensywne życie towarzyskie na telefonie, aż się umęczyłam z moją niechęcią do tego urządzenia. Prezenty na zakończenie roku kupione, kamień mi spadł z serca, bo starczyło mi kasy klasowej i załatwiłam sprawę.
Nabyłam sobie ku rozpieszczeniu kapsułki do ekspresu - zielona herbata o smaku makaroników... Tak żeby nie wypaść z rytmu rozpieszczania, bo ekstazy nerwowej to nie mam na nic.
Tydzień zapowiada mi się obfitujący w wydarzenia i pracę i amok, a najchętniej bym za roślinkę robiła. Ja poproszę o przepis na energię życiową. :why:
Dostałam dziś namiary od kumpelki na dobrą lekarkę od hormonków.

platek rozy, No to pięknie, dzień ewidentnie na plus! :great:

Carica Milica, Również kciuki trzymam za egzamin! No super, że impreza się udała!

Ḍryāgan, Tak, rośnie nam tu nowy szef kuchni... :great:

tosia_j, To dobrze, że jest lepiej i niech w tym kierunku to idzie. Ale z lekarzem i tak pewnie będzie trzeba obgadać to dawkowanie... :bezradny:

misty-eyed, przypomniałaś mi o prasowaniu... Ale w sumie, czy moja inteligencja i uroda ucierpi, jeśli włożę pogniecioną bluzkę... Chyba jestem teraz generalnie na etapie, że mam to gdzieś. Boszsz niedługo przestanę się myć... :why:

Mirunia - Gdzie jesteś?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8052
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 19 cze 2016, 19:28
kosmostrada, to super, pędź do p. doktor :yeah:
Nic nie ucierpi w nieuprasowanej odzieży, ale gdy przyzwyczajenie staje się drugą naturą, nie ma mocnych... :mrgreen:
A poza tym, wspaniale byłoby, gdyby ubranie bez zagnieceń podnosiło poziom IQ i poprawiało urodę :lol: Chciałabym :mrgreen: , bo potrzebuję tego...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 19 cze 2016, 19:53
misty-eyed, Od czasu moich problemów z kręgosłupem, powiedziałam chłopakom, że sobie sami prasują, litościwie mogę machnąć koszule na wielkie wyjścia. Jak łatwo się domyślić, stwierdzili, że absolutnie im nie przeszkadzają wygniecienia i żodyn się żelazka nie dotknął... :D ( fakt, że wieszam starannie pranie, prostuje, trzepie, nie jest to jak psu z gardła...)
Ja niestety zapieram się, a potem rano i tak prasuję, co mam włożyć... :roll:
Mam koleżankę ze skrajnym podejściem - prasuje nawet rano poduszki wygniecione po spaniu. :shock:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8052
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 19 cze 2016, 19:58
kosmostrada, :mrgreen: lekko zakręcona jest niewątpliwie...
Też staram się zawężać ilość rzeczy do prasowania, ale niektóre trzeba po prostu. "Domowe" także tylko starannie rozwieszam.

Kochana, tak poważnie, postaraj się załatwić tę wizytę jak najszybciej, nie możesz tak się męczyć...obiecujesz :?:
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do