jestem atakowana, nie umiem zadzwonić na policje

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

jestem atakowana, nie umiem zadzwonić na policje

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 11 lis 2013, 09:37
No wlasnie zamierzam to zrobic. Wlasciwie to juz to zrobilam. Powiedzialam ze jest gnojkiem, ze nie wiem po co ze mna jest skoro mnie nie akceptuje. Ze nie chce z nim byc. Troche mnie ponioslo i powiedzialam mu co o nim mysle. Moze troche za ostro.

-- 13 lis 2013, 21:43 --

Mój ojciec dziś pierwszy raz w życiu mnie przeprosił. Powiedział, że ma dużo problemów ostatnio, że jest schorowany i że to chyba dlatego tak się zachował. I że postara się nigdy więcej czegoś takiego nie zrobić.
Przeżyłam szok, pierwszy raz w życiu coś takiego się wydarzyło. Aż mi się płakać chce.

Nie wiem, czy to dzięki mojej terapii coś wokół mnie zaczyna się zmieniać... ?
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do