Jesteście za karą śmierci ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez kukubara 22 lis 2006, 14:21
Ja bym chciala sie wypowiedziec dopiero w momencie gdy nasze sady bede..NIEZAWISLE...gdy bede im ufac..bez granic..gdy ludzie pelniacy takie odpowiedzialne stanowiska..beda godni miana sedziow..teraz juz milcze bo mylic sie to podobno ludzka rzecz...cholernie trudny temat
"wypromuj milosc ..specu od reklamy"
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

przez snaefridur 22 lis 2006, 14:23
Dlaczego sądzisz,że obecnie nie są niezawisłe?
snaefridur
Offline

przez kukubara 22 lis 2006, 14:36
Zwyczajnie ..po tych wszystkich pomylkach w wyrokach..skazujacych niewinnych ludzi ..po dramatach ,ktore przeszli...a co dopiero mowic o ich decydowaniu o pozbawieniu kogos zycia..nie mam pewnosci czy sie nie pomyla..poprostu..a zycie mamy jedno.zeby sie zakonczylo pomylka sedziego to ..nie zycze nikomu :?
"wypromuj milosc ..specu od reklamy"
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 22 lis 2006, 15:43
kukubara dobre spostrzeżenie.......
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez meskalina 22 lis 2006, 16:40
A ja jestem za kara smierci w skarajnych przypadkach. Sa sytuacje kiedy dowody winy sa w 100% pewne, dlaczego ktos kto w bestialski sposob morduje ludzi ma miec prawo do zycia? A jaka waszym zdaniem powinna np. spotkac kara ludzi odpowiedzialnych za obozy koncentracyjne i skazywanie setki tysiecy niewinnych ludzi na smierc? Maja prawo do zycia czy nie?
Zreszta im dotkliwsza kara za przestepstwo oraz wieksze prawdopodobienstwo jej wyegzekwowania tym mniej chetnych do lamania prawa, to oczywiste.
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lis 2006, 01:26
Bardzo trudny temat... każdy kto tu się wypowiedział ma po części rację, czy jest za czy przeciw karze śmierci. Może gdyby takiego przestępcę możnaby było odizolować na dobre, tak żeby stał się nieszkodliwy - a to mogłoby się stać tylko jedynie dzięki sprawnemu wymiarowi sprawiedliwości - nie byłoby żadnej dyskusji na ten temat, bo kara śmierci byłaby zbędna. Ale sprawny i niezawisły wymiar sprawiedliwości, szczególnie w Polsce to bardzo utopijna wizja :? .
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez amellas 30 lis 2006, 23:12
Największą karą w przypadku mordercy jest (powinno być...) rosnące z każdym dniem poczucie beznadziejności, niejako samowolnego wyizolowania się ze społeczeństwa. To, co miało być ostatecznym zwycięstwem, wyzwoleniem od bólu i cierpienia- okazuje się być korbą rozkręcającą, dzień za dniem, nieubłaganie, błędne koło utraconej wolności.

To starszne, żyć w przekonaniu, że tak naprawdę umiera się z każdym dniem, że śmierć- przed którą wszak chcieliśmy uciec- staje się dla nas jedynym ratunkiem przed trawiącym nas ogniem. Bo tak naprawdę przysłowiowe piekło tworzymy sobie sami.

Owszem, zdarzają się przypadki ludzi naprawde nieczółych- upośledzonych względem empatii i odczuwania świata, jakie my znamy. Są to jednak pojedyńcze przypadki i nie należy swojej wypowiedzi co do kary śmierci uogólniać. nie mamy bowiem, jak juóż Malcolm wspomniał, prawa decydować o losie drugiego człowieka. Wszak jedynym ograniczeniem naszej wolności jest jego bytowanie ;)
Gdy o tym zapomnimy, pochwycą nas niewidzialne ręce Cienia, pochłonie nas mrok, staniemy się niewyraźnymi konturami własnych osobowości, trawionych przez wyrzuty sumienia i niepewność co do obranej wcześnej drogi...Wszak zbrodnia jest niczym innym jak buntem wobec własnej niedoskonałości. To trochę tak, jakby obrazic się na matkę za imię, jakie nam dała.
I nie chodzi tu nawet o mord :D To ostateczność. Skleroza ta objawia się w każdym słowie, geście czy tez myśli skierowanej w imię złości do drugiej osoby. Bo tak naprawdę wszelkie uczucia kierujemy do siebie, jest to bowiem rodzaj reakcji na docierające do nas bodźce 8)
Niechaj wesołe będą nie święta, a każdy dzień Waszego życia!! hohoho...

Nasze życie jest jak wieczne pytanie o sens istnienia. Czyż to nie brzmi ironicznie?...
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 paź 2006, 17:41
Lokalizacja
Suwałki

przez atrucha 02 gru 2006, 12:33
Polecam książkę King'a "Zielona mila".. albo extra film o identycznym tytule. Tematyka adekwatna. Film jeden z najładniejszych jakie wg mnie zrobiono.

Ogólnie - nie wiem czy mamy prawo zabijać innych.. :? Gdyby odbyło się w Polsce referendum, chyba wstrzymałabym się od głosu..
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez amellas 03 gru 2006, 18:45
"Zielona Mila (...) jeden z najładnieszych [filmów] jakie wg mnie zrobiono". Do tego, uogólniając- rozwijający wątek moich rozwarzań ;)

Masz prawo miec prawo- pozostaje jednak ptytanie, czy jesteś wystarczająco silna, aby sprostać własnej słabości wobec nawarstiającej się sterty niewiadomych??

[ Dodano: Nie Gru 03, 2006 6:50 pm ]
:mrgreen: ...może jeszcze sie kiedys odezwę. Wszak nie z takimi problemami se radziłem, hehehe.
Niechaj wesołe będą nie święta, a każdy dzień Waszego życia!! hohoho...

Nasze życie jest jak wieczne pytanie o sens istnienia. Czyż to nie brzmi ironicznie?...
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 paź 2006, 17:41
Lokalizacja
Suwałki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 14 gości

Przeskocz do