Walentynki

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Walentynki

przez lakuda_reaktywacja 08 lut 2011, 02:01
hmm... niby większość mówi, że nie obchodzi, ale czy nie miło by było dostać coś szczególnego tego dnia od Partnera?
oczywiście jak najbardziej jestem za tym, by na codzien okazywać sobie uczucie, ale czy tak na prawdę na prawdę w głębi i z głębi z czystym sumieniem powiedzie " walentynki to ściema, czysta komercja" ? a może to faktycznie ułatwienie życia tym nieśmiałym?
no i czy to nie jest fajne dostać " walentynkę" anonimową..? tak, nie wiadomo od kogo?
od jakiegoś " cichego wielbiciela"?

czekam na Wasze opinie w tym temacie, bo sama jestem aż ciekawa..
dotychczas uważałam walentynki za badziew, ale odkąd Miły mój powiedział, że " prawienie komplementów " przychodzi mu z trudnością, zastanawiam się, czy może takie " święta" mają jednak sens..?
lakuda_reaktywacja
Offline

Walentynki

Avatar użytkownika
przez kubaka666 08 lut 2011, 02:24
to ściema. jeden dzień niczego nie zmienia. to jak ludzie traktują się na codzień kształtuje ich relację i to co do siebie czują, no chyba, że mają jakieś zaburzenia. jak ludzie nie traktują się odpowiednio w pozostałe dni roku, to żadne kwiatki, kolacje, kina, teatry, czekoladki, komplementy, kartki, ani żadne inne środki dopingujące nastrój nic nie zdziałają. skurwysyny komercji tylko zarabiają na 14 lutego.

jak ktoś jest nieśmiały to w walentynki też niekoniecznie może mu być łatwiej, bo z racji, że to takie święto i wogóle może się za bardzo zestresować i będzie miał trudniej, a nie łatwiej/

jakbym ja dostał anonimową walentynkę to by mnie chyba szlag trafił, bo bym przez miesiąc się zastanawiał kto mi to wysłał.
śmieszy mnie to co napisałem powyżej.

"jesteś dziwny." i słowo nerwicą się stało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
05 cze 2010, 00:38
Lokalizacja
Warszawa

Walentynki

przez dogomaniaczka 08 lut 2011, 05:10
dla mnie luty to w ogóle wyjątkowy miesiąc, pełen miłości :105: :105: dziś np. 3 lata :105: rocznica :105: I NIECH CAŁY ŚWIAT WIE ŻE GO KOCHAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! POMIMO WSZYSTKIEGO ZŁEGO :105: potem w piątek moje urodziny, kolejna dawka miłości :105: a potem walentynki :105: :105: :105: :105:
luty :105: :105: :105: :105: :105:
<zakochana na maxa>
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Walentynki

Avatar użytkownika
przez Korba 08 lut 2011, 11:53
a musicie mnie dołować?????

jeeesssooo tak jak z świętami BN to teraz walentynki sralentynki :evil:

PS. w zeszłym roku dostałam jebutny bukiet czerwonych róż, teraz to co najwyżej kopa w dupę się spodziewam.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Walentynki

przez LitrMaślanki 08 lut 2011, 11:57
święto producentów tandety w kształcie serduszek
Obrazek
LitrMaślanki
Offline

Walentynki

przez lakuda_reaktywacja 08 lut 2011, 12:17
LitrMaślanki, aha, czyli mogę z czystym sumieniem zjeść te czekoladowe serduszka, co Ci kupiłam ? :lol:
lakuda_reaktywacja
Offline

Walentynki

Avatar użytkownika
przez _asia_ 08 lut 2011, 12:24
ja nie cierpię Walentynek. zarówno mając drugą połowę jak i nie mając. teraz znowu mam... a jednak wcale nie cieszę się na nadchodzące Walentynki.
nigdy nie przepadałam za tym świętem, wydawało mi się zawsze takie sztuczne. nagle wszyscy wokół zaczynają wylewnie okazywać sobie miłość. dla mnie to, że kogoś kochamy, pokazujemy co dzień w zwyczajnych sytuacjach.
poza tym nie lubię robić tego, co wszyscy, czuję wtedy pewien przymus odhaczenia kolejnego obowiązku. dlatego np. nie przepadam też za świętowaniem Sylwestra.
inna sprawa, że nie chcę sprawić przykrości P., on się cieszy na nasze pierwsze Walentynki (które zresztą będziemy obchodzić w sobotę, nie ma szans, żebyśmy mogli spotkać się w poniedziałek), więc będziemy je świętować...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Walentynki

Avatar użytkownika
przez Alienated 08 lut 2011, 12:55
W tym roku raczej nie będę miał okazji kupić komukolwiek choćby głupiego kwiatka. Nie wiem, dobrze to, czy źle??? Czasami takie plastykowe święta bywają miłe pomijając całą towarzyszącą im tandetną otoczkę. Nie musi nawet chodzić o kogoś szczególnie nam bliskiego. Może to przecież być osoba, którą po prostu lubimy i pod pretekstem przypadających akurat Walentynek mamy sposobność dać temu wyraz. Ot, taki odruch wzajemnej sympatii. W sytuacji jednak kiedy ktoś tkwi od lat w związku, który najlepszy okres ma już dawno za sobą, i decyduje się zrobić cokolwiek niejako z musu, okoliczność ta ma prawo być dla niego rzeczywiście irytująca...
dominika92 napisał(a):dla mnie luty to w ogóle wyjątkowy miesiąc, pełen miłości :105: :105: dziś np. 3 lata :105: rocznica :105: I NIECH CAŁY ŚWIAT WIE ŻE GO KOCHAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! POMIMO WSZYSTKIEGO ZŁEGO :105: potem w piątek moje urodziny, kolejna dawka miłości :105: a potem walentynki :105: :105: :105: :105:
luty :105: :105: :105: :105: :105:
<zakochana na maxa>

Dominika, toż to już prawie świtać zaczynało! Czy aby na pewno miałaś pełną świadomość tego co piszesz? ;).
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Walentynki

przez Poppy_red 08 lut 2011, 13:09
Również widzę Walentynki jako święto komercyjne, ale w podstawówce bardzo lubiłam pocztę Walentynkową - nawet jeśli wiedziałam, że wszystkie moje pocztówki są od koleżanek to i tak bardzo mnie cieszył, mam je do tej pory, mają swój urok 8)

A teraz? Nie, to nie dla mnie. Poza tym najbardziej popularnym kwiatem w Walentynki jest czerwona róża, a ja nie lubię róż :pirate: W ogóle nie lubię ciętych kwiatów, więc naprawdę nie czuję potrzeby by obchodzić to "święto".

lakuda_reaktywacja poproszę o jedną czekoladkę, bo jej nigdy nie odmówię :mrgreen:
Poppy_red
Offline

Walentynki

Avatar użytkownika
przez Sorrow 08 lut 2011, 13:13
Walentynki to takie święto gdzie nigdy nie dostałem kartki.

Bardzo przygnębiło mnie to, że dziewczyny...







































Mają taki zły gust.
8) YEEEEEEEEEEEEEAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAHHH
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Walentynki

przez dogomaniaczka 08 lut 2011, 16:19
Alienated, tak miałam :mrgreen:

ogólnie święto jak dla mnie bez sensu. wkurza mnie tylko i wyłącznie. już bardziej mi się podobają organizowane w walentynki imprezy dla singli :mrgreen:
dogomaniaczka
Offline

Walentynki

przez fobia 08 lut 2011, 18:22
a ja lubie to święto :mrgreen: może i jest komercyjne, ale ja je komercyjnie nie obchodzę - zrobię mężowi kolacyjkę w komu i przy świecach, z winkiem miło spędzimy czas :twisted:
czasami miło zjeść taką uroczystą kolacyjkę, moze niekoniecznie tylko raz w roku ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Walentynki

przez Brid 09 lut 2011, 19:20
:mrgreen:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Brid
Offline

Walentynki

przez NoOneLivesForever 09 lut 2011, 19:39
Walentynki mają jedną zasadniczą wadę, żeby je obchodzić trzeba mieć kogoś do pary... no ale nie ma tego złego, to nie sylwester, przynajmniej nie trzeba przesypiać :lol:
NoOneLivesForever
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do