co myślicie o zakazie palenia ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

Avatar użytkownika
przez linka 18 lis 2010, 20:02
LitrMaśalanki, u mnie na uczelni jest palarnia na dworze - wiec nic się nie zmieniło, przed barami palić można - są popielniczki, w aucie można, nigdy nie palę na samym przystanku, a co do ulicy....jeszcze nie widziałam, żeby kogoś z tego powodu spisywali. Nie podoba mi się to, ale cóż, będę chodzić do baru gdzie jest miejsce dla palaczy i tyle......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 18 lis 2010, 21:21
Faszystowski przepis. Mocno poplyneli z tymi restrykcjami. Generalnie idee popieram, ale bez przesady:

- 500 zl kary za co ? nie ta szkodliwosc, nie te srednie zarobki, chyba na glowe poupadali, moze jeszcze dozywocie ?
- lokali rozrywkowych i niegastronomicznych (pub/dyskoteka) bez fajek w ogole sobie nie wyobrazam
- karanie za palenie na ulicy tez jest smieszne, zwlaszcza jak nikogo nie ma w poblizu
- przepisy nie okreslaja jasno co jest przestrzenia publiczna, czyli byle szmaciarz z SM moze interpretowac to po swojemu, juz widze ich w akcji z misja spoleczna...

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 lis 2010, 21:24
El Chupacabra napisał(a):Faszystowski przepis. Mocno poplyneli z tymi restrykcjami. Generalnie idee popieram, ale bez przesady:

- 500 zl kary za co ? nie ta szkodliwosc, nie te srednie zarobki, chyba na glowe poupadali, moze jeszcze dozywocie ?
- lokali rozrywkowych i niegastronomicznych (pub/dyskoteka) bez fajek w ogole sobie nie wyobrazam
- karanie za palenie na ulicy tez jest smieszne, zwlaszcza jak nikogo nie ma w poblizu
- przepisy nie okreslaja jasno co jest przestrzenia publiczna, czyli byle szmaciarz z SM moze interpretowac to po swojemu, juz widze ich w akcji z misja spoleczna...


Popieram
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

przez lakuda 19 lis 2010, 00:09
niech /cenzura/ spierdalają je*** chu***
będę chciała /cenzura/ będę paliła gdzie mi się podoba
najwyżej pokażę zaświadczenie od psychiatry, że jestem niezborna psychicznie, jak mnie /cenzura/ jakis je*** strażnik miejski czy kto zaczepi
moze jeszcze potem złoże skargę że przez to aroganckie /cenzura/ zachowanie funkcjonariusza mam deprechę... kto /cenzura/ wie..
lakuda
Offline

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 19 lis 2010, 00:24
Dla mnie to piojebany zakaz rzeby nie móc zapalic w miejscach publicznych, ale jestem przeciwny paleniu w klubach, bo jest tam hujowa klima, albo jej nima i puźniej ubrania capia dymem :roll:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

przez agi114 19 lis 2010, 09:19
El Chupacabra napisał(a):

- lokali rozrywkowych i niegastronomicznych (pub/dyskoteka) bez fajek w ogole sobie nie wyobrazam


Kiedyś siedziałam w swoim ulubionym pubie jak w wędzarni (mały lokal bez wentylacji, totalna siwa zadyma), na dyskotece dmuchali mi w nos ale mnie to nie przeszkadzało bo sama paliłam. Jak rzuciłam zmieniłam lokal bo w swoim 10 minut nie byłam w stanie wysiedzieć. Wczoraj odwiedziłam swój ukochany pub :yeah: . Obowiązuje tam zakaz palenia. Pogadałam trochę z barmanem. Obroty wcale im się nie zmiejszyły! Ludzie grzecznie wychodzą z fają na ulicę a w pubie widać trochę nowych twarzy. I wróciły stare, zapomnianie jak ja.
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
26 lip 2010, 16:14
Lokalizacja
nad morzem

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

Avatar użytkownika
przez linka 19 lis 2010, 09:56
Tyle, że na ulicy wolno palić...... nie wiem o co chodzi z tym spisywaniem na pustej ulicy ale to chyba niezgodne z prawem, choć jak już wspominał El Chupacabra, przepisy są tak mgliste, że SM i tak będzie robić co chce.........a nie da się wykłócić......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 19 lis 2010, 11:23
wciąż nakazy, zakazy, nadurzywanie władzy. A wszystko poto żeby kosic hajs na obywatelach.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

przez lakuda 19 lis 2010, 12:04
harpagan83 napisał(a):jestem przeciwny paleniu w klubach, bo jest tam hujowa klima, albo jej nima i puźniej ubrania capia dymem :roll:


ej.. a ja sobie nie wyobrażam iść teraz to jakiegoś lokalu i żeby nie palili..
bo to właśnie taki pub-owy klimat.. siwo od dymu.. zajebi*cie właśnie..

a jak ktoś nie pali, to zazwyczaj były sale dla niepalących i tyle.. przez wiele wiele lat to się sprawdzało i co, nagle to komuś przeszkadza..
no /cenzura/ im w dupę
lakuda
Offline

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 19 lis 2010, 12:07
lakuda, może i klimkat fajny ale ciuchy je*ią :roll:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

Avatar użytkownika
przez linka 19 lis 2010, 12:12
lakuda, a może się opanuj troszkę....jesteś właśnie takim chamskim typem palacza..... za grosz kultury osobistej, wszyscy mają dostosować się do ciebie? Nie podoba ci się to pal, będziesz płacić....zamiast rzucać bluzgami.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 lis 2010, 13:36
Wczoraj byłam na pizzy, zamówiłam sobie piwo do niej, a potem sobie przypomniałam,ze przecież już nie zapalę w tej pizzerii papierosa. Tragedii akurat dla mnie nie było z tego powodu.
Babeczka, ktora sprzedawała w tej pizzerii powiedziała,ze ma coraz mniej klientów z powodu "nowych" przepisów.
A ja sobie myśle,że jeśli nie chce stracić tych stałych klientów, to powinna zainwestować w system klimatyzacji dla palaczy. NIestety.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 lis 2010, 13:47
Monika1974, ja wczoraj w kawiarni usłyszałam od pani to samo - zresztą, to widać - stoliki puste. Szkoda, bo kawiarnia była w galerii, pianinko obok, pan, który grał i fajek do kawy - bezcenne.
Z jednej strony rozumiem tych, którym przeszkadza dym, ale stoliki dla palących i tak zawsze były nieco odsunięte od tych, gdzie ludzie nie palili. Może zbyt wiele to nie dało, ale przynajmniej nikt im nie dmuchał dymem w twarz, i to był kompromis. Teraz jest delikatnie rzecz ujmując lekka nagonka na palaczy.
Myślę jednak, że i na to znajdzie się jakaś luka, albo że to wycofają. Nie przeczę, że byłabym zadowolona, ale cóż...

A co do palenia na przystankach, w miejscach publicznych - osobiście ZAWSZE w kawiarni pytałam osób przy stolikach obok, czy będzie im przeszkadzał dym, jeśli nie było określonych miejsc dla palących, i jeśli tak było, po prostu się przesiadałam. Nie wyobrażam też sobie wepchnąć się na przystanek pełen ludzi i fajczyć, nawet jak lało - trudno. Chciałam palić to mokłam parę metrów od przystanku. Myślę, że ze wszystkim można by było się dogadać, gdyby ludzie mieli odrobinę kultury osobistej, nie były by potrzebne jakieś zakazy i nakazy, a przynajmniej nie aż tak restrykcyjne.

Szkoda. Szkoda, ale trudno. W końcu to nie pierwsza i pewnie nie ostatnia tego typu ustawa. Zresztą nie zakazuje palenia w ogóle, także płakać nie będę.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: co myślicie o zakazie palenia ?

Avatar użytkownika
przez linka 20 lis 2010, 13:54
W pełni rozumiem np zakaz palenia w klubach gdzie się tańczy, gdzie są koncerty - sama parę razy byłam poparzona przez kogoś, rozumiem restauracje - w końcu przy jedzeniu można bez fajuchy się obejść i nie dymić innym do kotleta, o szpitalach, placach zabaw, przystankach nawet nie wspominam bo tak nie palę nigdy, na uczelni zrobili nam palarnię......ale takie małe kawiarenki czy małe bary ..... :roll: , tak jak pisze chojrakowa spadną im obroty oj spadną.....ponoć będzie można palic w "ogródkach" przed lokalami ale chgw....... potem się okaże że ktoś niepalący tam usiądzie i będzie mu śmierdzieć....., wydaje mi się, ze właściciel powinien mieć prawo wyboru, czy w jego lokalu będzie można palić czy nie....

ps. No i jeszcze w autach służbowych nie można palić :lol: :lol: :lol:

[Dodane po edycji:]

Wkurza mnie to, że nikt mi nie wytłumaczył "jak krowie na granicy" gdzie mi wolno palić, nie znam swoich praw.....i nie będę wiedziała czy robię coś źle....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista, Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do