sprawy damsko - męskie..

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 paź 2010, 22:20
anakonda
W pewnym sensie masz rację, tylko wytłumacz mi proszę jak to się dzieje ,że ta wazopresyna powstaje czy uwalnia się akurat przy jednej osobie i to często wcale nie przy tej , przy której byśmy sobie życzyli:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 25 paź 2010, 22:55
linka napisał(a):anakonda, Ty tak na poważnie? Dopiero dziś się dowiedziałaś że naszym ciałem i emocjami rządzą hormony? Wszystko kontrolują......ale tak naprawdę to nie do końca od nich zależy...
Ja jestem zakochana od 9 lat w jednej osobie i jest mi z tym dobrze..... :105:


Mowilem Ci - nic z tego nie bedzie.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: sprawy damsko - męskie..

przez anakonda 25 paź 2010, 23:00
kurcze..
no po raz enty dziś piszę, że zostałam przekonana do słuszności tego co piszę na tym forum..
mam przeolbrzymią nadzieję, że użyjecie odpowiednich argumentów i dojdę do jakiejś równowagi.. :(
wrócę do tego w co wierzyłam :(


linka, bardzo proszę, nie atakuj mnie..
niestety odbieram to, co piszesz - sposób w jaki piszesz jako atak..
a ja na prawdę jestem zagubiona
zdaję sobie z tego sprawę
szukam pomocy

głośno krzyczę!!


niemądry..

niestety nie mam jaj
ot, taka jestem beznadziejna :cry: :cry:
anakonda
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 25 paź 2010, 23:01
shadow_no napisał(a):wiola173, nie widzę związku pomiędzy tym jak odczuwają to kobiety a mężczyźni. Powiem nawet, że kobiety mają dużo bardziej brzydko mówiąc 'przystosowane ciało' do czerpania przyjemności czysto fizycznej z seksu.


Ja uwazam zupelnie odwrotnie - to faceci maja cialo przystosowane do czerpania czysto fizycznej przyjemnosci z seksu. Gdyby kobiety mialy lechtaczke umiejscowiona tam, gdzie jest punkt G (ponoc, bo ja tego punktu chyba nie mam :evil: ) to wtedy bym sie z Toba zgodzila i byc moze nawet szybki numerek z dopiero co poznana osoba, bylby dla mnie super przyjemny...;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

przez shadow_no 25 paź 2010, 23:11
marcja,
Ja uwazam zupelnie odwrotnie - to faceci maja cialo przystosowane do czerpania czysto fizycznej przyjemnosci z seksu.

No właśnie jest zupełnie na odwrót. To kobieta ma bardziej wrażliwe strefy erogenna, to kobieta ma łechtaczkę - jedyny element ciała, który służy tylko do sprawiania przyjemności. To kobieta może mieć wiele orgazmów, które wg. badań są dużo intensywniejsze niż u mężczyzn.
Może masz na myśli popęd seksualny, który w powszechnej opinii większy mają mężczyźni (z czym też do końca się nie zgodzę).
Ale jeżeli chodzi o przystosowanie ciała do czerpania przyjemności z seksu, to niestety mężczyźni są za Wami. :evil:
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Janek66 25 paź 2010, 23:18
anakonda napisał(a):
Janek66 napisał(a):Ale-jesli wyplywa z milosci,to jest o wiele przyjemniejsze.
I daje duzo wiecej satysfakcji.




hmm... miłość... jakiś Ty naiwny..
aż mi CIebie szkoda..
miłość...
odpowiedni poziom wazopresyny we krwi
ot co

miłość... to takie przykre

Pewnie,ze jestem naiwny.
Wlasnie dlatego kilkakrotnie powierzono mi stanowisko prezesa spolki i kilka innych zblizonych funkcji.
I wlasnie z tego powodu mam listy z podziekowaniami za wspolprace z kilku organizacji spoleczno-gospodarczych,gdzie naleze lub tez nalezalem w przeszlosci :)

Tak,naiwnosc to moje drugie imie :)
Janek66
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez LitrMaślanki 25 paź 2010, 23:22
Pewnie,ze jestem naiwny.
Wlasnie dlatego kilkakrotnie powierzono mi stanowisko prezesa spolki i kilka innych zblizonych funkcji.
I wlasnie z tego powodu mam listy z podziekowaniami za wspolprace z kilku organizacji spoleczno-gospodarczych,gdzie naleze lub tez nalezalem w przeszlosci :)

Tak,naiwnosc to moje drugie imie :)
A co to ma wspólnego z tematem ,czy po prostu chcesz się pochwalić i dowartościować ?
LitrMaślanki
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Janek66 25 paź 2010, 23:24
LitrMaśalanki napisał(a):
Pewnie,ze jestem naiwny.
Wlasnie dlatego kilkakrotnie powierzono mi stanowisko prezesa spolki i kilka innych zblizonych funkcji.
I wlasnie z tego powodu mam listy z podziekowaniami za wspolprace z kilku organizacji spoleczno-gospodarczych,gdzie naleze lub tez nalezalem w przeszlosci :)

Tak,naiwnosc to moje drugie imie :)
A co to ma wspólnego z tematem ,czy po prostu chcesz się pochwalić i dowartościować ?

To jest odpowiedz na "jestes naiwny".
Przedstwiam fakty,swiadczace,ze tak nie jest.
Comprende?
Janek66
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez LitrMaślanki 25 paź 2010, 23:26
nadal nie ma związku , nikt nie zarzucał Ci nieporadności zawodowej i braku aktywności tylko naiwność w konkretnej sprawie.
Widzisz związek w tym co napisałeś ? Bo ja nie .
LitrMaślanki
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez soulfly89 25 paź 2010, 23:27
shadow_no napisał(a):marcja,
Ja uwazam zupelnie odwrotnie - to faceci maja cialo przystosowane do czerpania czysto fizycznej przyjemnosci z seksu.

No właśnie jest zupełnie na odwrót. To kobieta ma bardziej wrażliwe strefy erogenna, to kobieta ma łechtaczkę - jedyny element ciała, który służy tylko do sprawiania przyjemności. To kobieta może mieć wiele orgazmów, które wg. badań są dużo intensywniejsze niż u mężczyzn.
Może masz na myśli popęd seksualny, który w powszechnej opinii większy mają mężczyźni (z czym też do końca się nie zgodzę).
Ale jeżeli chodzi o przystosowanie ciała do czerpania przyjemności z seksu, to niestety mężczyźni są za Wami. :evil:


Ok, ale jest jeden mały szczegół - mogę się wypowiedzieć jako kobieta, że do czerpania przyjemności jest potrzebny odpowiedni nastrój, nastawienie psychiczne, bo bez tego po prostu nie da rady. Wydaje mi się, że u kobiet to jest jednak dużo bardziej przyjemność uczuciowa, psychiczna niż czysto fizyczna. Może się mylę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: sprawy damsko - męskie..

przez shadow_no 25 paź 2010, 23:29
Wydaje mi się, że u kobiet to jest jednak dużo bardziej przyjemność uczuciowa, psychiczna niż czysto fizyczna. Może się mylę...

Tak jak napisałem - nie ma co uogólniać bo każdy jest inny. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Janek66 25 paź 2010, 23:31
LitrMaśalanki napisał(a):nadal nie ma związku , nikt nie zarzucał Ci nieporadności zawodowej i braku aktywności tylko naiwność w konkretnej sprawie.
Widzisz związek w tym co napisałeś ? Bo ja nie .

Widze.
Koniec dyskusji.
Janek66
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez anakonda 25 paź 2010, 23:34
Janek66 jasne... na brak argumentów najlepiej napisać : koniec dyskusji.. :bezradny:


ja nie widze
anakonda
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Paranoja 25 paź 2010, 23:37
ja nie czerpię przyjemności z sexu, nauczyłam się nie podniecać i panowac nad tym.

Nie lubię sexu, unikam go.

Miłość? Ja pozbawiłam się wszelkich uczuć, nie potrafię kochać
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do