Aborcja - za czy przeciw?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Co sądzisz o usuwaniu ciąży?

Jestem za
23
29%

Za tylko w przypadku gwałtu, zagrożenia życia, chorób płodu
26
33%

Jestem przeciw
26
33%

Nie mam zdania
5
6%

 
Liczba głosów : 80

Re: Aborcja - za czy przeciw?

Avatar użytkownika
przez linka 14 cze 2010, 19:12
Magdaa, No pewnie, bo to nienormalne zmuszać innych do oglądania tego. Tak samo jak nie podoba mi się rasizm i pornografia, ludzkie zwłoki czy co tam jeszcze więc wszystkie takie zdjęcia usuwać będę. Wrzucę może filmik porno i będziesz go musiała oglądać za każdym razem jak wejdziesz na forum - podoba ci się taka perspektywa?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez yans 14 cze 2010, 19:26
Jeśli wrzuciłabyś go w temacie "pornografia - za czy przeciw?" w celu wykazania czegoś w dyskusji... hmm... czemu nie?
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Aborcja - za czy przeciw?

Avatar użytkownika
przez linka 14 cze 2010, 19:30
yans, taa a jeśli zrobię temat zoofilia albo pedofilia to niech sobie ludzie powrzucają tego typu filmiki a co tam...mają prawo wyrażać swoje opinie..........?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Aborcja - za czy przeciw?

Avatar użytkownika
przez Sean1 14 cze 2010, 20:02
Jeżeli jest "puszczalska", to jej sprawa, za to facet, który z nią to zrobił jest zboczeńcem i niewyżytym genitaliem. On jej zrobił dziecko, więc powinien ponieść konsekwencje, jednak na to już nikt nie zwraca uwagi. Podsumowując, jestem wstanie zrozumieć kobietę, która przeżyła gwałt (a nie ma nic bardziej upokarzającego), ale jednak uważam, że dziecko, które powstało, nie jest zwykłym owocem gwałtu, ale nowym człowiekiem, którego można ukształtować i nauczyć żyć inaczej, niż jego 'tatuś'. Potrafię zrozumieć aborcję w wyjątkowych sytuacjach, ale nie popieram.


Nie wiesz moze o tym, ale piszac w ten sposob mam wrazenie jakbys przymykala oko na takie zachowania "puszczalskie", nie no taka kobieta jest ok, a facet oczywiscie niewyzyty potwor :lol:
Ona zrobila glupio, on tez, ale to facet i po pijaku moze myslec tym bardziej czym innym niz mozgiem, a jak ma okazje jeszcze... A prawda taka, ze to ona bedzie miala z tego wieksze problemy (z wpadki). On tez, alimenty albo bedzie musial sie hmm... ukryc (czytaj spierniczyc), a ona zepsute zycie, myslenie o lewej aborcji, albo tez o byciu matka w mlodym, niechcianym wieku. Dlatego ona ma tu problem wiekszy i na swojej glupocie wychodzi gorzej niz osobnik plci meskiej :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez Magdaa 14 cze 2010, 20:36
linka napisał(a):Magdaa, No pewnie, bo to nienormalne zmuszać innych do oglądania tego. Tak samo jak nie podoba mi się rasizm i pornografia, ludzkie zwłoki czy co tam jeszcze więc wszystkie takie zdjęcia usuwać będę. Wrzucę może filmik porno i będziesz go musiała oglądać za każdym razem jak wejdziesz na forum - podoba ci się taka perspektywa?



Filmik porno??? A dobry jakiś? Bardzo chętnie, wrzucaj, czekam więc :mrgreen: :great: hehe
Magdaa
Offline

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez Natascha 14 cze 2010, 22:55
Adriana napisał(a):
Natascha napisał(a):
suicidesilence napisał(a): Jestem przeciw gdy dziecko sie robi swiadomie, albo jak jakas glupia laska da dupy po pijaku kolesiowi na dyskotece i zajdzie niechcacy w ciaze. Sorry, jak jest dajka niech za to placi.


To raczej jej dziecko będzie płacić mając matkę, która go nie chce.

Adriana w moim odczuciu aborcja jest czymś obrzydliwym. Nie wyobrażam sobie bym miała się jej poddać po wpadce i wrócić- od tak- do normalnego życia...ale to jest moje prywatne odczucie! Np. moja sąsiadka może mieć już zupełnie inne podejście do sprawy...i nic mi do tego!
Płud jest częścią ciała kobiety- nie osobna istotą. Dlatego tylko kobieta powinna- w zgodzie z własnym sumieniem i światopoglądem- decydować czy utrzymać ciąże. Państwo nie powinno się w takie rzeczy wtrącać
A wracając do mnie to nie wyobrażam sobie bym miała nosić dziecko gwałciciela- całe moje szczęście, ze nie byłam w takiej sytuacji!


Ja również uważam, że aborcja jest czymś obrzydliwym. Tak napisałam, cytat, który podałaś nie jest mój. Pozdrawiam! :)


Nigdzie nie napisałam, że ten cytat jest twój. Osobno odnoszę się do cytatu suicidesilence, osobno do Ciebie.

Jeszcze raz powtarzam, ze aborcja powinna być indywidualna decyzją kobiety, w którą państwo nie powinno się mieszać. To, że mi się aborcja ogólnie źle kojarzy wcale nie oznacza, ze inna kobieta musi mieć identyczne odczucia jak moje.
Natascha
Offline

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez Magdaa 14 cze 2010, 23:19
A mi się chce śmiać z tych kobiet, które usunęły dziecko bo 'były za młode na nie' itd a potem chcą mieć dzieci i nie mogą, bo aborcja niesie ze sobą ryzyko bezpłodności. I dobrze im tak, tacy bezduszni ludzie nie powinni się rozmnażać.
Magdaa
Offline

Re: Aborcja - za czy przeciw?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 cze 2010, 23:20
Płud jest częścią ciała kobiety

Z tym się nie zgadzam....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Aborcja - za czy przeciw?

Avatar użytkownika
przez linka 14 cze 2010, 23:20
:shock: i tacy których cieszy ludzkie nieszczęście także nie powinni się rozmnażać....... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Aborcja - za czy przeciw?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 cze 2010, 23:25
Zgadzam się z Linką...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez Magdaa 14 cze 2010, 23:35
Nie to że zaraz cieszy! Po prostu mi ich nie żal, same są sobie winne...
Nie mówię o tych co zostały zgwałcone i usunęły, a potem cierpią że nie mogą mieć dzieci- żal mi ich, bardzo.
Ale tych które usunęły bo 'dziecko przekreślało ich marzenia' to mi wcale nie żal.
Magdaa
Offline

Re: Aborcja - za czy przeciw?

Avatar użytkownika
przez MOCca 14 cze 2010, 23:40
Może to "dziecko" nie ma teraz zrytej psychiki, że było niepotrzebne i stanowiło przeszkodę życiową, uwierz lepiej takich rzeczy nie wiedzieć.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Aborcja - za czy przeciw?

przez Natascha 14 cze 2010, 23:41
Moja kumpela z liceum usunęła ciąże w wieku 17 lat. Teraz ma męża i dziecko.

Magda dlaczego nie odpowiedziałaś na moje pytanie?
Natascha
Offline

Re: Aborcja - za czy przeciw?

Avatar użytkownika
przez linka 14 cze 2010, 23:41
Równie dobrze mogę ci powiedzieć....użyłaś kiedyś tabletki PO - nie chciałaś dziecka a wcześniej współżyłaś bez zabezpieczenia, świadomie. Będę się śmiała i nie będzie mi ciebie żal jak się kiedyś okaże, że nie możesz mieć dziecka......... :roll:

Tylko ja tego nie powiem :smile: bo życie różnie się układa i w tej kwestii to zbyt osobiste i delikatne, żeby osądzać..........

Ps. farmakologiczne usunięcie ciąży nie obniża płodności tak samo jak prawidłowo wykonany zabieg. Tylko u jakichś rzeźników ....to owszem można i życie stracić.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do