Metaamfetamina

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Labradorek 18 sty 2015, 18:33
Chciałbym tutaj zapytać osoby które znają temat nie tylko tego narkotyku ale i leków, o pewną sprawe.
Opisze to po krótce:

Choruje na depresje i biore antydepresant ( Mozarin 20mg/dobę, od 7-miu miesięcy). Lek ten wyciągął mnie z totalnego bagna depresyjnego , ''zagłuszając''moją nerwice, poprawiając jakość snu i jego długość, uspokojenie wewnętrzne i rozdrażnienie. Problem jednak mam taki, że nie mam sił na codzien, energii i kompletny brak dobrego samopoczucia. Pisząc krótko, czuje sie codziennie jak ''zamrożony'' od uczuć i emocji, spokojny wewnętrznie i z zerowym niemalze poziomem energii. Pije 3-4 kawy mocne, żeby jakos pracować i sie odmulić.
Wczoraj postanowiłem, że po mimo mojego negatywnego podejścia do wszelkich narkotyków, wezme metaamfetamine i sam sie przekonam, calkowicie swiadomie, jak to działa. Od razu chce napisać, że to była moja przemyślana, świadoma, dorosła decyzja. Nikt mnie nie namawiał, ani nie wychwalał tej substancji. Mam 30 lat i zdaje sobie sprawe, że to jeden z najniebezpieczniejszych narkotyków współczesnego świata. Myślałem o tym długo i prosząc kolege ktory zna temat, o to aby mnie asekurował i był przy mnie cały czas działania. Wiem, ze to jest jednorazowy epizod i nikt mi nie powie że polece z tym na codzien, bo jestem w 100% swiadom jak niszczy życia, organizmy ta substancja.
Po zażyciu małej dawki jak na całkowitego laika dragowego, po paru minutach poczułem przypływ radości , euforii i dobrego samopoczucia. To było tak przyjemne że az łzy mi napłynely do oczu , bo po kilku latach poczułem sie dobrze, szczęsliwie. Jednak będąc swiadomy, że to jest działanie narkotyku, chemii , sztucznej substancji.... Byłem na haju...
Przypływ energi,i ktorej nie mam prawie wcale na codzień, euforii , rodości , szczęscia trwał kilka godzin. Czułem sie od 1 do 10 zdecydowanie 10! Nie pamietam kiedy tak wyraznie i ostro widziałem wszystko dookoła, tak bardzo byłem zadowolony, usmiechnięty. Co mnie mega zadziwiło, nie czułem gonitwy mysli ani biegania , ''wystrzelenia'' - a tego oczekiwałem. Wręcz przeciwnie czułem spokój wewnętrzny wymieszany z euforia i w koncu dobrym samopoczuciem. I teraz najbardziej zapewne złudne i niebezpieczne odczucie: czułem sie w koncu sobą , swoja wewnętrzna energie i zarazem spokój. Rozmawiałem z kolegą ktoremu na bieząco mówilem jak się czuje, przez 6 godzin . Poszlismy sie przejść, a ja w koncu poczułem jak kiedys wiatr, uczucie zimna, deszczu ktory padał i kolory dookoła. Jakbym obudził sie z mojego horroru codziennego
No i to własnie zapewne powoduje, że ludzie sie uzależniaja od tego jak i od innych substancji. To własnie to uczucie Niby bycia w koncu sobą, dobrze w swojej skorze, powoduje, że ten narkotyk wciąga w szpony uzależnienia i smierci. Juz rozumiem i nigdy nie bede szydził z ludzi uzależnionych dlaczego popadli w nałóg czegokolwiek.Bo tak działa podstępna chemia. Po prostu byłem Naćpany, nienaturalnie czując sie wspaniale, tak bardzo dobrze...Ten narkotyk jest podstępną żmija ktora zaurocza i rozkochuje w sobie po czym niszczy. Tyle że ja biorąc to , byłem świadomy tej iluzji, tego podstępu.
Teraz kiedy mineło ok . 10 godzin od zaprzestania działania tego , postanowiłem ze napisze na forum moj problem.
Powiedziałem sobie,że zrobiłem to jeden raz by sie przekonać na włąsnej skorze i mieć swoją opinie. Wiem na pewno, że skoro czułem sie na 10! po tym , to zdecydowanie tym bardziej to jest nie dla mnie. Za pięknie to kusi, za cudownie i podstępnie daje iluzje normalności , szczęscia, sily wewnętrznej. Chciałbym zapytać osób ktore znają sie na działaniu leków czy mógłby uzyskać efekt dobrego zamopoczucia, energii, sił , nie koniecznie euforii, stosując własnie antydepresanty , ściśle kontrolowane dawkowanie przez lekarza. Nie chce ćpać , ale chce sie normalnie, dobrze czuć. Czy za wiele wymagam od leków?
Ps. tylko prosze nie zgnójcie mnie za to, że swiadomie chciałem sie przekonać jak działa metaamfetamina na mnie. Pozdrowienia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Kontrast 18 sty 2015, 18:51
Stymulanty tak działają na początku. Powodują skupienie i tak dalej, z biegiem czasu jednak psuję się chemia w mózgu i po paru latach ma się lęki a ze swoim spokojem chcę się zostać już tylko samemu. Potem po detoksach, niby znowu pojawia sie to uczucie ale to już nie to samo. Szybciej jak się naćpasz następuję dezorientacja i gonitwa myśli, po prostu te neuro przekaźniki czy coś tam, się psują od brania tego i potem kupa.
O ile mi wiadomo żaden antydepresant tak nie działa, ja biorę wentle napędzającą i to nie jest to samo uczucie, a po braniu kiedyś dragów chyba w ogóle antydepresanty słabiej działają mam wrażenie.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez buka 18 sty 2015, 19:00
dobry TR;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Labradorek 18 sty 2015, 19:21
buka, what is this TR? :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez novymivo 20 sty 2015, 03:27
Labradorek napisał(a):buka, what is this TR? :)

Trip report ;)
@Labradorek - mozesz sprobowac od 1-2g sulbutiaminy rozpuszczonej w oliwie lub oleju i do tego 200-300 g kofeiny(energy drink), moze nie bedzie to speed ale tez Ciebie pozytywnie nakreci ,da pewnosc siebie i euforie, nastepuje wyrzut dopaminy. Niestety efekt przemija po parunastu x probowania tego specifiku.
pzdr
UmIeSz LiCzYc LiCz Na SiEbiE
kratom i tona innych supli
wenla35 mg
X
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 20 sty 2015, 06:18
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 20 sty 2015, 12:24
może masz niedobory dopaminy -dlatego to tak zadziałało nie odlot a spokój i skupienie
dobrze b y było (choć mam świadomość jakie to trudne w naszym kraju ) znaleźć kombinacje leków które spowodują wyrzut dopaminy i zablokują wychwyt zwrotny (jak po mecie ale legalnie)(piszę wyłącznie o celach leczniczych a nie rozrywkowych)
metylofenidat ciężko zdobyć co dopiero adderall
wyrzut dopaminy powoduja antagoniści 5ht2c
i agoniści dopaminy

moze i mao b
też dać zamiast dnri jak metylofenidat

-- 20 sty 2015, 12:32 --

nie jest tak groźna substancja
jak się myśli najgroźniejsze to alkohol benzosy opiaty i kokaina bo jest uzal fizyczne
tu jest groźba z powodu bardzo silnej stymulacji
nic dziwnego że można wylądować 2 metry pod ziemią gdy ktoś sobie rekreacyjnie załatwia 10 godzin koktajlu z norepi
gdy taki koktajl w organizmie jest produkowany tylko na chwilę gdy jesteśmy zagrożeni -więc to chwilowy stan homeostazy
za który i tak ponosi sie koszt fizjologiczny jak zamiast 10min mamy 10h no to tak 7 dni w tygodniu i coś padnie serducho np
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Labradorek 20 sty 2015, 14:17
Ferdynand k, jestem tego pewny własnie że mam niedobór czegoś ( pewnie dopaminy ) bo zamiast tak jak wspomniłeś mieć odlot, euforie jakąś narkotyczną, czułem spokój, wyostrzył mi sie wzrok, siedziałem spokojnie rozmawiając jak w konfesjonale:) To podziałało idealnie na mnie, bo poczułem sie w koncu normalnie, bez codziennej ''doliny''. Dlatego wiem, ze to jest idealne dla kogoś takiego jak ja , aby wpaść w narkomanie. Nie dziwie sie, że ludzie popadają w nałóg, biorą to codziennie, myśląc ze to lekarstwo dla nich. Ja jestem tego świadomy, jak to potrafi zaczarować umysłem i złudnie rozkochac w takim dobrym stanie. Dobrze, że sie przekonałem sam i z dala od tego shitu...

Ale chciałbym uzupełnić jakos ten niedobór dopaminy terapeutycznym lekiem. Może wspomne lekarce o tym, przy kolejnej wizycie? Moze ona cos dobierze do esci? Bo samemu nie chce eksperymentować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 21 sty 2015, 15:10
Labradorek, w odp dawce (małej) i przepisane na receptę (niektóre kraje)
to jest lekiem chyba nawet właśnie meta a nie d amfetamina czy racemat L i D
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Labradorek 24 sty 2015, 02:21
No tez tak czytałem gdzieś. No ale to tak jak napisałeś : w odpowiedniej dawcę, pod kontrola lekarza i przede wszystkim jakościowo dobre. Bo na zdobyte " na ulicy " moze byc wszystkim tak naprawdę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 25 sty 2015, 00:06
Ferdek napisał(a):nie jest tak groźna substancja
jak się myśli najgroźniejsze to alkohol benzosy opiaty i kokaina bo jest uzal fizyczne

Kokaina i uzależnienie fizyczne?
Metamfetamina jest neurotoksyczna, ma duży potencjał uzależniający (stosując rekreacyjnie), więc tak - jest groźna.


Lab napisał(a):Ferdynand k, jestem tego pewny własnie że mam niedobór czegoś ( pewnie dopaminy ) bo zamiast tak jak wspomniłeś mieć odlot, euforie jakąś narkotyczną, czułem spokój, wyostrzył mi sie wzrok, siedziałem spokojnie rozmawiając jak w konfesjonale:)

A czym jest 'euforia narkotyczna'?
To prawda, że stymulanty potrafią dać taki spokój, złagodzić nadpobudliwość, oczyścić umysł. W PL od lekarza można dostać wyżej wspomniany metylofenidat. W Stanach dostępna jest nawet na receptę metamfetaminka.

Możesz poprosić lekarza o metylofenidat, ale pewnie prędzej dostaniesz klony niż metylo (co za absurd). Doustnie i w określonych dawkach nie powinien dać euforii, za to zwiększyć energię i koncentrację.

Z ulicy zaś zdobywać rzeczy nie trzeba, są obecnie legalne rzeczy (RC) z o wiele lepszą jakością.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Labradorek 15 lut 2015, 14:41
Psychoanalepsja_SS napisał(a):
Ferdek napisał(a):Możesz poprosić lekarza o metylofenidat, ale pewnie prędzej dostaniesz klony niż metylo (co za absurd). Doustnie i w określonych dawkach nie powinien dać euforii, za to zwiększyć energię i koncentrację.
Z ulicy zaś zdobywać rzeczy nie trzeba, są obecnie legalne rzeczy (RC) z o wiele lepszą jakością.


Hmm, powiedziałem Pani doktor, czy moze do mojego Esci, które biore nie dorzucilibyśmy coś na poprawe koncentracji, dodanie energii. Powiedziała mi ze jak chce taki efekt to chyba dobra bedzie dla mnie amfetamina :) Oczywiscie powiedziałą to żartem, ale skonczyło sie na tym ze nic nie dodała mi do wspomnianego leku. Schodze z 20mg na 10mg po miesiącu 5mg az do zejscia z leku i zobaczymy jak bede funkcjonował. Mam nadzieje ze 8 miesiecy na esci nie poszło na marne. A co do Metaamfetaminy, to ciągle mam w głowie ten stan spokoju, lekkiej euforii i dobrego samopoczucia jakie miałem wtedy, gdy zazyłem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 15 lut 2015, 15:19
to jakiś dziwny narkotyk.wygląda jak kamienie sprzedawane na jarmarku na stoisku z minerałami szlachetnymi.czy on jest naprawde taki super i co on powoduje?bo z tego jak on wygląda można co najwyżej zrobić oczka do pierścionków/koraliki.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Metaamfetamina

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 lut 2015, 17:15
A co do Metaamfetaminy, to ciągle mam w głowie ten stan spokoju, lekkiej euforii i dobrego samopoczucia jakie miałem wtedy, gdy zazyłem.



Labladorek zostałeś zainfekowany wirusem mety . Ciesz sie ,że nie sprzedają tego na Polskich ulicach , bo za 5 lat wyglądałbyś jak bezzębne Zombie ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 2 gości

Przeskocz do