Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez gohai 14 lut 2009, 21:05
mi jakoś się walentynki na mózg nie rzuciły bo dziś miałam poprawe ćwiczeń z analizy ;] a potem z 6 h czekania na wyniki z ludźmi wiec gadaliśmy zmulaliśmy i w sumie nigdy nie miałam tak dziwnych walentynek bedacych tak kompletnie normalnym dniem ;]
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
25 gru 2008, 16:53

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Hans 14 lut 2009, 23:25
Kurde tak se na noc myślę, że jak bym chciał to bym sobie kogoś znalazł teraz, aż tak źle nie wyglądam, a kłamać (bajerować) to też w sumie potrafię, ale schody się zaczynają potem, jak się trzeba spotykać i robić wszystko to co jest z tym związane, a ja jeszcze do tego nie dorosłem...
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 15 lut 2009, 02:17
Ja już to przerosłam Hans :mrgreen:
Korba
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 lut 2009, 00:08
A ja sie boje kobiet bardziej niz facetów....Frajer ze mnie,ale tak niestety mam.
Jak mam juzgadać z kobietą sam na sam to poracha,chce wtedy icuec jak najdalej....Nawet na czacie czasami mam takie problemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 20 lut 2009, 02:43
Mi tam jakoś nie zależy. Ostatnio niektóre dziewczyny mi się podobają pod względem estetycznym, ale już nie jeśli chodzi o pociąg seksualny, czy nawet chęć bycia z jakąś.
Takie tam, xeno-dziewczyny z xeno-świata. Nawet już walentynki nie sprawiają mi przykrości. Nawet ich nie zauważyłem.
Bardziej tęsknię za innymi wartościami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 20 lut 2009, 11:04
Miłość jest chyba złudzeniem, jest piękna, ale zaburza jasność widzenia.
Fajnie jest ją odczuwać i nie zamierzam z niej rezygnować.
Jednak zamierzam w sprawy damsko-męskie włączyć mózg i trochę dyplomacji.
Nie stać mnie na więcej złych lokat. :)
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Hans 20 lut 2009, 11:11
Korba bardzo słusznie, nie ma co być ślepym z miłości, bo to się może źle skończyć, szczególnie w czasach, gdzie skakanie z kwiatka na kwiatek staje się wręcz społecznym musem, U-Boot on the hunt :)
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 20 lut 2009, 11:16
Ja nie lubię skakać. Wolę mieć jeden kwiatek, ale dobry :)
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Hans 20 lut 2009, 11:19
Korba piłem do tego, że partner/partnerka tak skacze i jest niby ok, a za chwilę przeskoczy, ja lubię doniczkowe, a jak raz z takim na randkę przyszedłem, to dopiero był skok...tygrysi nieudany :D
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 20 lut 2009, 11:26
Jeszcze bardziej nie lubię być kwiatkiem, po którym się skacze. Włącza mi się wtedy agresor i robię się wredna, i odbijam to sobie na kolejnych partnerach. Jak to się mówi:

what goes around, comes around..........
(to co dajesz, zawsze do Ciebie wraca......) wolnym tłumaczeniu, dostaniesz kopa, to się musisz odegrać ;)
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 20 lut 2009, 15:47
Hans napisał(a):Korba bardzo słusznie, nie ma co być ślepym z miłości, bo to się może źle skończyć, szczególnie w czasach, gdzie skakanie z kwiatka na kwiatek staje się wręcz społecznym musem, U-Boot on the hunt :)

Czemu społecznym musem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez LucidMan 20 lut 2009, 16:41
Ja to mam trochę inne podejście do dziewczyn i ogólnie związków. Jeśli czegoś szukasz, czyli nosisz się z takim zamiarem, że chcesz to znaleźć, to utrudniasz sobie sam sprawę. To nie tyczy się tylko dziewczyny/chłopaka lecz dosłownie wszystkiego. Wielu ludzi próbuje znaleźć Boga. Im bardziej się stara i im bardziej uważa, że o nim sporo wie, tym bardziej się oddala. Tak samo z nerwicami. Wielu cały czas szuka, próbuje odkryć pewne metody, które uwolnią go od objawów.
Mało kto zdaje sobie sprawę, że kluczem do wszystkiego jest akceptacja (nie mylić z uległość !!!!) oraz samo świadomość. Żeby bardziej to zobrazować, chciałbym zacytować pewną opowiastkę pt. "Dzwon świątyni" - Anthony de Mello:
Świątynia znajdowała się na wyspie, dwie mile od brzegu. Posiadała tysiąc dzwonów. Dzwony wielkie i małe, dzieło najlepszych ludwisarzy świata. Gdy wiał wiatr lub zrywała się burza, wszystkie dzwony świątyni były jednym głosem tworząc symfonie porywającą serca słuchaczy.
Po kilku jednak wiekach wyspa zapadła się w morze, a z nią świątynia i jej dzwony.
Starożytna tradycja mówiła, że dzwony dalej biją bez przerwy i że ktokolwiek słuchałby uważnie, mógłby je usłyszeć.
Poruszony tą legendą młody człowiek przebył dwa tysiące mil z zamiarem usłyszenia dzwonów. Całymi dniami siedział na brzegu, naprzeciw miejsca, gdzie dawnymi czasy wznosiła się świątynia, i słuchał - słuchał z całą uwagą. Ale słyszał jedynie szum fal rozbijających się o brzeg . Wysilał się jak mógł. by oddalić od siebie szum fal i usłyszeć dzwony: Wszystko na próżno, szum fal wydawał się obejmować wszechświat.
Trwał przy tym tygodniami, aż ogarnęło go zniechęcenie. Wtedy przypadkiem usłyszał mądrych ludzi z wioski: Rozprawiali z namaszczeniem o tajemniczej legendzie dzwonów, i o tych, którzy je słyszeli. Potwierdzali prawdziwość legendy.
Serce w nim płonęło, gdy słyszał te słowa, by wrócić do zniechęcenia, gdy następne tygodnie wysiłku nie przyniosły żadnych rezultatów.
Postanowił wreszcie zrezygnować z zamiaru. Może nie był przeznaczony zastać jednym ze szczęśliwców, którym dane było słyszeć dzwony. Może tez i legenda nie była prawdziwa. Wróci do domu i uzna swe niepowodzenie.
Był to ostatni dzień jego pobytu w tym miejscu.
Udał się po raz ostatni na ulubiony brzeg, aby pożegnać morze, niebo, wiatr i palmy. Wyciągnął się na piasku patrząc w niebo i słuchając odgłosów morza. Tego dnia nie opierał się tym odgłosom. Przeciwnie - oddał się im i odkrył, że poszum fal był dźwiękiem naprawdę słodkim i przyjemnym.
Tak owładnął ten odgłos, że łatwo był świadom samego siebie. Gdyż głębokie było milczenie, które szum wytworzył w jego sercu...
I w tej ciszy usłyszał je! Dźwięk jednego dzwonka, potem następnego i jeszcze jednego, i jeszcze...
Oto już wszystkie i każdy z osobna z tysiąca dzwonów świątyni dzwoniły w podniosłej harmonii, a jego serce ogarnęło zdumienie i radość.
Jeśli chcesz usłyszeć dzwony świątyni, słuchaj głosu morza. Znaczy to tyle samo co jeśli chcesz coś osiągnąć, zaakceptuj wszystko wokół.

Mogę to potwierdzić na własnym przykładzie. Wcale nie miałem zamiaru szukać dziewczyny, rozniecać w sobie uczuć itp. Ni skąd ni zowąd znalazła się :shock: Po prostu byłem otwarty, nie czułem potrzeby bycia kochanym, lecz potrzebę kochania, wolności :smile:

Więc odpowiedź na odwieczne pytanie (dlaczego?) w tym temacie brzmi: bo szukasz ;)

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Hans 20 lut 2009, 18:49
Sorrow napisał(a):
Hans napisał(a):Korba bardzo słusznie, nie ma co być ślepym z miłości, bo to się może źle skończyć, szczególnie w czasach, gdzie skakanie z kwiatka na kwiatek staje się wręcz społecznym musem, U-Boot on the hunt :)

Czemu społecznym musem?


Mea pulpa, źle to nazwałem, może lepiej by brzmiało modą, skutkiem wyzwolenia obyczajowego.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 20 lut 2009, 18:55
Ja bym to raczej nazwał zniewoleniem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do