Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez Ahmed 20 gru 2010, 19:17
paradoksy napisał(a):logicznie rzecz biorąc - jeśli będzie jej z pierwszym partnerem dobrze to po co miałaby szukać przygody?

no jak to po co ???
bo prędzej czy później się zacznie myślenie ....."hmmmm...a może by tak" dla sportu, dla zabawy, żeby sprawdzić jak to jest z innym, bo monogamię wymyślili ludzie...itp itd

linka napisał(a):Bzykanie przed ślubem dla każdego!!

ładny avatar :)
ja wolę takie właśnie ukłute najlepiej co najmniej kilkanaście razy.....no takie co z niejednego pieca chleb jadły :D :D :D
.....alleluja :))
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez namiestnik 20 gru 2010, 19:43
Tak właśnie! :)

Niestety jest tak, że czasem ktoś popełnia błędy. Ale niech pierwszy rzuci kamień ten co jest bez winy....

[Dodane po edycji:]

Allah, oj od takich co "dla sportu dla zabawy" to lepiej trzymać się z daleka jeżeli samemu nie ma się takiego podejścia.

A może o to właśnie tajemniczemu chodzi? Że takich chce unikać? Ja nie oceniam - ale dla mnie to też nie mogłaby być kobieta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez harpagan83 20 gru 2010, 21:19
Cytuj:
No tak, ale są schizofrenicy, psychopaci, ludzie z nerwicą i depresją, którzy mają życie seksualne i bardzo bogate.

Jesteś pewien tego co piszesz??? Skąd takie przeświadczenie ? Szczególnie jeżeli chodzi o ludzi w depresji i schizofreników ???



LitrMaślanki, no może ze schizofrenikami poleciałem 8) , ale jest wielu ludzi z fobiami lękami, czy psychozami co nie mają problemu z seksem, no chyba że uw nerwica, czy fobia spowodwana jest właśnie na punkcie seksualności.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez marcja 20 gru 2010, 21:23
namiestnik napisał(a):
A może o to właśnie tajemniczemu chodzi? Że takich chce unikać? Ja nie oceniam - ale dla mnie to też nie mogłaby być kobieta.


Tajemniczemu chodzi o to, zeby unikac WSZYSTKICH kobiet i mysle, ze to juz powinno byc jasne dla kazdego, po przeczytaniu 2 jego watkow (no chyba, ze ktos nie czytal akurat ;))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 20 gru 2010, 22:22
Czemu uważasz, że wszystkich ? :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez marcja 20 gru 2010, 22:54
No juz pare stron wczesniej pisalam, czemu tak sadze :)
Moze to jednak byc stwierdzenie nie do konca trafne - trudno o kims jednoznacznie orzekac przez net, tym bardziej, jak ktos nie chce odpowiadac na zadane pytania (te nieco trudniejsze i bardziej klopotliwe ;))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 20 gru 2010, 23:34
Wal śmiało, chętnie odpowiem :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez marcja 21 gru 2010, 00:10
No przeciez nie odpowiedziales na moje pytania i na niektore pytania Linki tez nie, wiec wroc moze do nich :) Uznalam, ze nie masz ochoty odpowiadac na nie - przymusu przeciez nie ma ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 21 gru 2010, 00:33
Ale w jakim sensie dziwki i suki??? W sensie czysto seksualnym, czy ogolnie palasz niechecia do kobiet? Swoja mame, czy babcie tez uwazasz za dziwke i suke???
A "kobiecosci" w sobie tez nie lubisz, czy akceptujesz "miekkie" cechy swojego charakteru - wrazliwosc, uczuciowosc itp.?


W takim sensie, że się puszczają, nie są wierne itp.

Niee, o swojej mamie tak nie myślę....teraz jest inne pokolenie. Za czasów kiedy moja mama była młoda było zupełnie inaczej,

Czy ja wiem czy takie kobiece te cechy ;p Ogólnie nie jestem jakiś brutalny, nie lubię przemocy i innej patologi. Tak więc jak najbardziej akceptuje u sibie te cechy charakteru.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez marcja 21 gru 2010, 00:46
Ale w innym watku pisales, ze ogolnie nie przepadasz za kobietami 8) Wiec jak to jest? ;)
A jakie cechy uwazasz zatem za typowo kobiece? Oprocz bycia suka i dziwka rzecz jasna? :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 21 gru 2010, 01:02
No bo tak jest....nie wiem gdzie wyczytałeś, że przepadam za kobietami ;p

Typowo kobiece...hmm...no to na pewno chęci do zdrady :)
Może jeszcze to że kobieta która jest najładniejsza uważa, że jest najlepsza i traktuje się jak księżniczkę...W ogóle to kobiety mają jakiegoś hopla na tle urody...nawet się rozbiorą i nie wiadomo co jeszcze, aby zwrócić na siebie uwagę. Dobrym przykładam tutaj mogą być "modelki" które się rozbierają przed obiektywem mają chłopaka lub męża...mi się to w głowie nie mieści. Przecież co musi czuć partner takiej dziewczyny jak patrzy na jej zdjęcia...to jest dopiero paranoja ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 gru 2010, 01:08
A czemu uważasz, że teraz jest inaczej? Poprzednie pokolenie czekało na dzieci od bociana?

Ej....

Ja widzę różne zmiany i sam się zastanawiam czy pasuję do tego świata (tzn. raczej czemu nie pasuję). Ale nie przesadzajmy.

Tak samo jak nie wszyscy faceci myślą którą by tu jeszcze... tak samo nie wszystkie kobiety... I kiedyś i teraz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

przez cd4017 21 gru 2010, 06:24
namiestnik eh, a po co piszesz ten post, kiedys sexualnosc byla znikoma a zrobienie dziecka to inna sprawa, a po co ta gadka ze nie wszystkie i wszyscy mysla o jednym

Tajemniczy , albo mowią każdemu ze jest ten jedyny, a zwykły swój proceder kurewski nazywaja poszukiwaniem miłości :)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 gru 2010, 05:40

Re: Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 21 gru 2010, 07:43
cd brzmisz znajomo:) hehe
tajemniczy przeczytaj jeszcze raz co marcja napisala
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do