Inicjacja z prostytutką

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Inicjacja z prostytutką

przez Ridllic 16 lip 2009, 21:27
eee Panowie nie polecam sam osobiście miałem wiele okazji do takich zabaw ( w pracy rytuałem jest co miesieczna grupowa wizyta w agencji ) raz juz malo się nie skusiłem ale jednak powiem wam jak sami się musicie przekonać siedziałem i tak obserwowałem te panie i tak sobie troszkę to wyobraziłem jej dzień pracy (wieczór) i nagle mnie oświeciło a po co mi to ?? i wiem że raczej trudno było by mnie skusić na to pozatym pomyślcie o tym jak się można zdołować że za seks trzeba zapłacić :/ nie polecam
Ridllic
Offline

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez neurotico 16 lip 2009, 21:43
Ridllic napisał(a):...pomyślcie o tym jak się można zdołować że za seks trzeba zapłacić :/ nie polecam


Dokladnie to jest troche bol a potem moze byc dol...w zaleznosci od psychy :D :D
Ja tam z tym problemow nie mialem bo i z ulicy sie rwalo chwasty swojego czasu :lol: :lol:
Po prostu chcialem sprobowac jak to jest...czy faktycznie facet jest gora jak placi przed...zero emocji :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
07 mar 2008, 16:18
Lokalizacja
Germany

Re: Inicjacja z prostytutką

przez tracący sens życia 16 lip 2009, 21:51
zaraz, zaraz wy nie rozumiecie ja jeszcze nigdy nie uprawiałem seksu i tu jest problem. To nie jest moja ciekawość jak to jest za pieniądze to jest moja jedyna droga do rozpoczęcia życia seksualnego. Niestety w normalnych warunkach nie jestem w stanie nawiązać intymnej relacji z kobietą
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Inicjacja z prostytutką

przez Dominik 16 lip 2009, 22:03
''w pracy rytuałem jest co miesieczna grupowa wizyta w agencji''

Gdzie ty w ogóle pracujesz? Jakoś nie mieści mi się to w głowie, żeby razem z osobami z pracy do burdelu chodzić. Troche odbiegliśmy od tematu. Autorowi głównie chodzilo o to, czy ten pierwszy raz z prostytutką pozwoli mu nabrać pewności i bardziej ośmieli go do seksu już z normalnymi dziewczynami.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 kwi 2009, 22:33

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez neurotico 16 lip 2009, 22:28
Ja uwazam ze powinienes sprobowac z ta agencja jesli faktycznie nie masz mozliwosci poznac kogos w inny sposob....ale wczesniej sprobuj inaczej....moze podobnie jak ja??
Ja taki popierdzielony jestem ze ogolnie nigdy nie narzekalem na brak powodzenia ze strony kobiet a tak dla jaj ktoregos dnia dalem ogloszenie w gazecie matrymonialno-towarzyskiej i tak wlasnie przypadkiem poznalem moja zone...ona akurat wtedy kupila ta gazetke bo juz nie miala sily czekac na ksiecia z bajki....kazdy sie teraz smieje i nie wierzy w jaki sposob sie poznalismy.
Dlatego tez moze i ty powinienes sprobowac dac gdzies ogloszonko do gazetki np.Kontakt i moze a noz bedzie to przyjemniejsze niz godzinka w agencji.
Moze sie tak stac ze akurat trafisz tez na kobitke nie smiala i traficie na siebie czego ci serdecznie zycze :mrgreen: :mrgreen:
A agencja to juz ostatecznosc kiedy to faktycznie nic ci nie wyjdzie :D :D
Powodzenia i zdaj relacje 8) 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
07 mar 2008, 16:18
Lokalizacja
Germany

Re: Inicjacja z prostytutką

przez qwas 17 lip 2009, 07:03
Tak sobie przeglądam to forum i trafiam na ten temat i nie mogę po prostu znieść tego co tu piszecie...

Doradzacie mu, żeby poszedł do agencji? Upodlił się? Wziął i wy... używaną milion razy panią? Ludzie!! Pomijając wszelkie moralizatorskie teksty - JA BYM SIĘ BRZYDZIŁ!!! Wy nie?


Przez takie rady pogrążycie go jeszcze bardziej w tym bagnie. Nie zna nikogo. Wstydzi się zrobić cokolwiek, więc jak zaproponujecie mu prostytutkę, jako jedyną możliwość odreagowania seksualnego, to masz jak ulał podłoże do uzależnień! Może zaproponujcie mu jeszcze hazard i przyćpanie od czasu do czasu...

Generalnie każdy ma swoje życie, niech se ćpa, hazarduje, pije, uprawia seks za kasę, ale doradzać komuś by w takim stanie robił coś z tych rzeczy to czyste skur....two.

Tracący sens życia:
"Od zawsze byłem bardzo mieśmiały. Moja nieśmiałość była wręcz chorobliwa."
Jeśli przeszkadza Ci to, musisz to po prostu zmienić. Ja się kiedyś przełamałem gdy jako student zatrudniłem się jako domokrążca. Sam fakt, że wychodzisz do obcych ludzi i cokolwiek mówisz przełamuje Cię i stajesz się bardziej pewny siebie. Tak mi się udało. A ty chcesz z prostytutką?

"Teraz zaczynam się niepokoić czy to normalne żeby w moim wieku nie mieć za sobą inicjacji seksualnej."
Tak normalne. Nienormalne jest wtedy, kiedy chcesz, ale nie możesz, bo ... Bo przykładowo, jeśli jesteś wierzący, czekasz na ślub, a ślubu nie ma bo jeszcze nie poznałeś odpowiedniej dziewczyny, to gdzie tu mowa o nienormalności?

"właśnie odwagi mi brak ale to chyba jest jedyne wyjście"
Nie wierzę, że masz jaja iść do agencji, a nie masz jaj rozmawiać na jakikolwiek temat z jakimikolwiek ludźmi, czy konkretnie dziewczynami.

"różne psychoterapie mi nie pomogły nie wieże w nie co najwyżej wyciągają mnie z depresji na jakiś czas ale to nie zasługa terapii tylko antydepresantów"
Psychoterapia jest skuteczna wtedy kiedy w nią wierzysz i się starasz. O staraniu nie może być mowy, kiedy się zmuszasz. Z niewolnika nie ma robotnika.

"Portale to lipa byłem już chyba na wszystkich i nic… nawet nie odpisują na wiadomości"
Portale służą do ukrywania swoich niedoskonałości, wad, nieśmiałości. Generalnie nic nie dają.

"To daj kilka wskazówek jak się skutecznie zareklamować w takim portalu"
To nie marketing... Z daną osobą, której się świetnie przedstawisz i tak będziesz musiał prędzej czy później pokazać się całym sobą - prawdziwym, więc po co się tu bawić?


Neurotico:
"Komosa ja mysle ze my faceci musimy sie jakos ratowac i probowac swoich sil u takich pan chociazby..."
POCIESZAJ SIĘ! :)

"uwazam ze kazdy facet powinien miec to za soba"
Żałosne masz poglądy. Strach mnie bierze, że doradzasz to ludziom w stanie, jakim jest autor wątku.

"Dokladnie to jest troche bol a potem moze byc dol...w zaleznosci od psychy"
Równie dobrze można się walnąć młotkiem. Ból zawsze jest, ale czy mocny, to zależy wytrzymałości. Czytasz co piszesz?

"jesli faktycznie nie masz mozliwosci poznac kogos w inny sposob..."
Jak to nie ma możliwości?
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
17 lip 2009, 06:34

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez neurotico 17 lip 2009, 09:58
Qwas...przeczytaj uwaznie mojego ostatniego posta...
Ja opowiadam o sobie co ja robilem...to tak naprawde jego osobista sprawa co zrobi.
Jesli nie ktorzy psychologowie mowia mu IDZ to dlaczego ja jako ja nie moge mu powiedziec IDZ jesli musisz!!W ostateznosci!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
07 mar 2008, 16:18
Lokalizacja
Germany

Re: Inicjacja z prostytutką

przez qwas 17 lip 2009, 11:28
Stary! Który psycholog powiedział, że ma iść? Każdy psycholog mówi zupełnie coś odmiennego. Rób co uważasz, ale dobrze się zastanów.

A Ty mu to jawnie doradzasz, jako przecież typowo męskie zachowanie, bez którego, można wywnioskować, chłopiec nie stanie się mężczyzną. Rada : bierz odpowiedzialność za swoje rady, miejąc na uwadze to, że może skończyć fatalnie.

Jak dzieci...
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
17 lip 2009, 06:34

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez neurotico 17 lip 2009, 12:52
No wlasnie nikt tu nie jest dzieckiem,dlatego decyzje on sam i tak podejmie takze nie wiem po co sie tak wczuwasz.
To jest temat morze i kazdy ma tu inne stanowisko jak tez prawo do wypowiadania sie, do od tego jest wlasnie forum.
A z Toba sie rozmawia bez obrazy...jak z ojcem Rydzykiem ktory glosi jedno a robi drugie.
Bez komentarza...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
07 mar 2008, 16:18
Lokalizacja
Germany

Re: Inicjacja z prostytutką

przez qwas 17 lip 2009, 13:02
"No wlasnie nikt tu nie jest dzieckiem"
To dziwnym trafem została zrobiona tu piaskownica.

"dlatego decyzje on sam i tak podejmie"
Jeśli decyzji nie podejmuje na podstawie sugestii, więc nie rozumiem sensu jego pytań i Twoich podpowiadań.

"po co sie tak wczuwasz"
Bo autor wątku, prawie na pewno wpadnie w gorsze dno niż już jest. Właśnie dzięku Twoim radom.

"ktory glosi jedno a robi drugie."
Wiesz gdzie możesz sobie wsadzić te populistyczne teksty? :D :D :D I Ty się dzieckiem nie chcesz nazywać? No to niezły żart.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
17 lip 2009, 06:34

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez neurotico 17 lip 2009, 13:35
Qwas...probujesz wywolac klotnie na forum i ty nazywasz mnie bezczelnie dzieckiem??
Jesli masz ochote na rozmowe to odezwij sie na priva...porozmawiamy jak facet z facetem.
To nie cyrk a FORUM!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
07 mar 2008, 16:18
Lokalizacja
Germany

Re: Inicjacja z prostytutką

przez qwas 17 lip 2009, 13:47
"Qwas...probujesz wywolac klotnie na forum i ty nazywasz mnie bezczelnie dzieckiem??
Jesli masz ochote na rozmowe to odezwij sie na priva...porozmawiamy jak facet z facetem.
To nie cyrk a FORUM!!"
Cholera mnie bierze jak widzę, że Ty i podobni do Ciebie bawicie się w lekarzy. Ludzie tu nie mają problemu z bolącą nogą, a takie rady dawane lekką ręką potrafią tylko zaszkodzić.

Nie mam zamiaru się odzywać do kogoś kto chełpi się swoimi dolegliwościami w nicku i avatarze - wybacz.

EOT
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
17 lip 2009, 06:34

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez neurotico 17 lip 2009, 14:05
No comments...i nie widze sensu oczekuje dalszej konwersacji z p.Qwas...
A Tobie tracący sens życia zycze abys zrobil tak jak Ci serce nakazuje ;)
Nie sluchaj sie nikogo- tylko glosu swego serca!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
07 mar 2008, 16:18
Lokalizacja
Germany

Re: Inicjacja z prostytutką

Avatar użytkownika
przez Sorrow 17 lip 2009, 14:20
:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do