Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez tomakin 28 cze 2008, 21:17
Na 90% stan zapalny błony śluzowej żołądka plus ewentualnie reflux, ale tu się gastroskopia przyda żeby to potwierdzić. A jak się potwierdzi, zacznie się jazda dopiero - z wyszukiwaniem przyczyny zapalenia błony śluzowej :D Tu też medycyna nie stoi na wysokości zadania, woli sprzedawać leki objawowo likwidujące zapalenie na jakiś czas, zamiast znaleźć przyczynę i zlikwidować problem raz na zawsze.

Tak czy tak bez solidnych badań nie ma co zgadywać i się domyślać, masz możliwości i "odwagę" żeby badania zrobić - rób. Niektórzy nerwicowcy gastroskopii nie przetrwają i wtedy jest problem, bo trzeba zgadywać i można komuś krzywdę takim zgadywaniem zrobić :P
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez adam_s 28 cze 2008, 23:07
A co może być przyczyną zapalenia? Jakieś bakterie/wirusy czy może być to skutek złej diety? Czy takie zapalenie błony śluzowej może powodować objawy nerwicowe? Co do badań to oczywiście jeżeli jest konieczność to się poddam nawet gastroskopii :D Wielkie dzięki za pomoc!
Pozdrawiam
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez tomakin 29 cze 2008, 00:56
Różne mogą być przyczyny, naprawdę bardzo różne, począwszy od zwykłej helicobacter, poprzez jedzenie rzeczy, które podrażniają błony śluzowe czy np picie coli, poprzez niedobory substancji które organizm wykorzystuje do odbudowy błon śluzowych (one bez przerwy są budowane na nowo, cały czas stare warstwy znikają nowe się pojawiają), a skończywszy na np żółciowym zapaleniu błony śluzowej żołądka, od zapalenia wątroby czy refluksu dwunastnicowego (o ile nazwy nie przekręciłem).

Najpierw jednak trzeba ustalić czy to w ogóle to, podstawa to właśnie gastroskopia, na niej widać jak na dłoni.

Przyczyna nerwicy... no teoretycznie może, bo organizm "czuje" że coś go żre od środka, ale raczej stawiałbym tutaj na bardzo niski poziom witaminy B12, która w ogóle się w stanach zapalenia błony żołądka nie wchłania. Do tego ogólnie problemy z układem trawiennym zawsze powodują niedożywienie, jeśli będzie to niedobór składnika odpowiedzialnego za odżywianie mózgu, komórki nerwowe zaczynają głodować i "świrować".

Masz może pod ręką morfologię krwi?
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez aleale 29 cze 2008, 06:20
adam_s, może Ty masz niedokwasotę żołądka. może jedz wiecej kwaśnych rzeczy. radziłabym lepiej przed gastroskopią zastosować jakieś lecznie, po co się męczyć tym badaniem? jakbś znalazł dobrego gastrologa (trudno będzie) to może bez tego badania się obejdzie. przynjamniej na początku. ale ogólnie gastroskopie da się przeżyć. krótko trwa i nie boli.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
18 cze 2008, 23:49

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez Vanily 29 cze 2008, 09:09
gastroskopia...brrrrrr! mialam 3 lata temu i powiedzialam sobie, ze juz nigdy wiecej!! moja rada- podczas badania mocno zacisnij to, co ci wloża do ust, skupisz sie na tym a nie na rurze w zoladku... powodzenia:)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 maja 2008, 13:03

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez tomakin 29 cze 2008, 14:10
No no, więcej kwaśnych rzeczy, a tu nagle okaże się, że to wrzody, perforacja i na stół operacyjny. Takie rady lepiej sobie darować :D
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez adam_s 29 cze 2008, 15:30
Raczej podejrzewam że mam nadkwasotę. Już nieraz miałem odczucie jakby treść żołądkowa "odbijała" mi do przełyku i mam wrażenie że zaraz zwymiotuję ( tak dziwnie "paralizuje" przełyk, jak przy wymiotowaniu i ciężko przy tym przełknąc cokolwiek ). Dodam że najczęsciej zdarza mi się to w środkach komunikacji ( stąd podejrzenie fobii społecznej ) ale i nie tylko bo w domu także. Najczęsciej zdarza się to kiedy jestem na czczo, wtedy też pojawiają się nudności.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez ewaryst7 29 cze 2008, 15:55
paula, No tak . Deprecha + lęki , to super świetna mieszanka...Co by się człek nie nudził. A to poddusi , a to przeczyści a to potelepie .....Noramlnie BOMBA!!!!!
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez adam_s 01 lip 2008, 20:54
Tomakin jeszcze chciałbym wspomnieć że od jakiegoś roku mam problemy z dziąsłami - krwawią, ropieją. Dentysta zalecił ziołową maść która nic nie pomaga. Czy to może byc skutek niedoborów albo objaw jakiejś choroby wewnętrznej, czy raczej "samodzielna" choroba?
Wiem, że nie pisze tego w odpowiednim temacie, ale pomyślałem że może da się to jakoś powiązać z jakimiś problemami z układem pokarmowym.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez tomakin 01 lip 2008, 23:16
Najpierw wyniki badań, potem zobaczymy co to może być. Na bank ma coś wspólnego, ale ciężko określić teraz co i w jaki sposób - przyczyn może być kilka. Tak czy tak, dziąsła to też jakby skóra, jeśli są problemy z cerą, z błoną śluzową żołądka, będą i z dziąsłami. Ale równie dobrze może to być np efekt refluksu.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez adam_s 03 lip 2008, 21:23
Pasożyty zostały wykluczone ( za wyjątkiem lamblii bo na nie jakieś inne badanie się chyba robi? ). Mi ta choroba bardziej pasuje na coś jelitowego, bo ciągle słyszę jak mi tam bulgocze :? .
Dodam że to wszystkie problemy z żołądkiem zaczęły się od tzw. grypy żołądkowej. Trwała tydzień, czyli dość długo ( okropne nudności, ale bez wymiotów , biegunka ). Objawy zniknęły na jakiś czas, ale znowu w szkole miałem uczucie jakby treść żoładkowa mi się podnosiła, to samo w autobusie - stąd ta diagnoza fobii społecznej. Teraz jednak problemy z ukł. pokarmowym mam na co dzień ( nuności, przelewanie w żołądku i jelitach, "odbijanie" treści zołądkowej do góry ) w miejscach publicznych nasila się to jednak najbardziej. Sam już nie wiem, może to naprawdę nerwica i fobia społeczna? :?
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 03 lip 2008, 21:57
Możesz mieć nietolerancję laktozy - tj. cukru w mleku. Miałam to w zeszłym roku, przejściowe, ale dość nieprzyjemne. Objawy podobne, do tego biegunki po zjedzeniu czegoś mlecznego.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

przez tomakin 03 lip 2008, 23:55
adam_s, na pewno nie masz WYKLUCZONYCH pasożytów, bo aby je wykluczyć, trzeba robić badania przez miesiąc, co 2-3 dzień. A i tak nie wyłapiesz wszystkich. Glista ludzka rozmnaża się co 2 tygodnie, przez 1 dzień masz jajka w kale. Możesz zrobić 13 testów, przez 13 dni pod rząd - i żaden nie wykaże obecności pasożyta. Lamblie - test Elisa.

Stawiałbym, że to wszystko jest u Ciebie powiązane - jak zawsze zresztą. Nerwy nasilają objawy żołądkowe - i odwrotnie.

Dobrym przykładem jest anemia. Objawy też pojawiają się dopiero w "sprzyjających okolicznościach", czyli po wysiłku człowiek zaczyna sapać, po wejściu na 2 piętro mdleje. Ale to nie wysiłek i nie wchodzenie po schodach są PRZYCZYNĄ problemów.

Miałeś jak pamiętam zrobić gastroskopię. Zrób ją, dużo rzeczy się wyjaśni.

ps. nietolerancja laktozy nie mija i nie przechodzi. Co najwyżej czasami maltretujemy organizm trucizną jaką jest mleko do tego stopnia, że pokazuje się ze zdwojoną siłą.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Avatar użytkownika
przez adam_s 04 lip 2008, 15:55
Skierowanie do gastrologa właśnie dziś dostałem, lekarka ogólna wstępnie podejrzewa chorobę wrzodową. Tak sobie jednak myślę że przy wrzodach to nie bulgocze w jelitach. Cholera i jak tu dojść do tego co to jest. Ostatnia nadzieja w gastroskopii.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do