Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Avatar użytkownika
przez paula 17 lut 2006, 16:10
Ja jeszcze czasem mam leki , że jak wyjde z domu to zemdleję, no i jeszcze pojawiaja sie leki związane z chorobami, ale staram sie je zwalczyć! Także Tobie i sobie tego zyczę!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe itp.

przez beti35 31 mar 2006, 11:41
Hejka! Dawno nic nie pisalam na forum.Qrde czy choruje ktos z Was na zespol jelita wrazliwego? Ja juz pomalu wysiadam!Czeste bole brzucha,skurcze zoladka,przy tym nudnosci,puste odbijania i biegunki.Chcialam zmienic prace,ale niestety nie daje rady z tymi objawami.Nasilaja sie wlasnie z rana,kiedy mam wyjsc z domu.Zaraz pojawiaja sie okropne lęki i cisnienie mi skacze,nie mowiac o zawrotach glowy.Najgorsze jest to,ze juz trzeci antydepresant na mnie nie dziala.Nie mam sily chodzic do psychiatry i prosic o zmiane leku,biore tylko Lexotan przeciwlekowy,bo bez niego to juz ani rusz.Pozdrawiam.





edyt tematu/Jaśkowa
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
31 sty 2006, 22:31
Lokalizacja
Krakow

Avatar użytkownika
przez roccola 31 mar 2006, 11:43
Ja na to cierpię..Tylko ja zamiast biegunek mam zaparcia, bóle brzuch nudności :(
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Magnolia 31 mar 2006, 13:17
Ja po wyjściu ze szpitala,dostałam zespołu jelita wrażliwego,mialam kłopoty z wypróżnianiem.Brałam tabletki "duspatalin" i bardzo mi pomogły.A oprócz tego ważne jest,żeby regularnie się wypróżniać,mieć zdrową diete no i...walczyć ze stresem.Pozdrawiam
"Okłamali mnie z nadzieją,że uwierzyłem i przestanę chcieć.Muszę leczyć się na ból i strach.Gdzie jest człowiek,który z siebie sam pokaże mi jak...." (Coma-Leszek Żukowski)
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
08 lis 2005, 10:27

przez Pustka 31 mar 2006, 13:40
Beti!
Ja tez mam wrazliwe jelito...czuje sie lepiej, gdy jem regularnie i nie pije sokow i roznych takich napojow gazowanych!Łączę się z Tobą w cierpieniu-ja też mam bole brzucha, wzdecia, zaparcia,biegunki...pozdrawiam!
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
28 mar 2006, 11:20
Lokalizacja
Toruń

Avatar użytkownika
przez emiflo 02 kwi 2006, 21:46
ja brałam na to mnóstwo różńych leków, ale jedyne co mi pomaga to przeciwbólowy. Ostatnio nie ma śladu po tych bólach, jak się dowiedziałam , ze to są typowe objawy nerwicy. Zrobiłam wszystkie badania i jest ok, a zespół jelita drażliwego minie jak stresy i nerwica odejdą :D
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Nerwica a jelito wrażliwe

przez Leon111 07 cze 2006, 14:43
Przeglądnąłem "z grubsza" forum i nie natknąłem sie na taki temat.

Od wielu lat "chorowałem" na zespól jelita nadwrazliwego. Wykonałem chyba wszystkie mozliwe badania jakie zna medycyna : od badań krwi poprzez usg,rtg,tomografię,kolonoskopię po rezonans i wszystko było zawsze w najlepszym porządku. A brzusio bolał i bolał codziennie, stale przez ponad 10 lat.

Ze dwa miesiące temu poszedłem do psychiatry. Godzinny seans diagnoza nerwica wegetatywno-hipochondryczna i lek : LEXAPRO 10 mg raz dziennie rano. I zdarzył sie cud po kilku dniach terapi znikły wszystkie bóle-wróciłem do społeczeństwa. Przy okazji libido spadło poniżej zera.
Ale żeby nie było za różowo obecnie mimo stosowania nadal kuracji zaczynają sie pojawiać na nowo "moje stare dobre bóle".

Mam pytania - Czy ktoś leczył "głowę" przy bólach brzucha ? Jak długo mozna stosować to Lexapro ? Może zwiększyć dawkę ?
Pozdr.
L.
Leon
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 cze 2006, 09:47
Lokalizacja
Jelenia Góra

Avatar użytkownika
przez no_fear 07 cze 2006, 17:29
Tak, zespół jelita drażliwego jest wzmagany przez nerwice. Możesz sobie zaobserwować wzmożenie doloegliwości przy instensywniejszym i dłuższym stresie. Ja od kiedy mam ograniczone objawy nerwicowe nie mam większych problemów z drażliwością "flaczków"
Yes Can Do!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
13 maja 2006, 15:24
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez Virginia 07 cze 2006, 17:34
Witaj Leon,

ja widzialam przypadek dziewczyny ktora zostala wyleczona z tej choroby po przez dektoks organizmu, a takze refleksologie i terapie psychologiczna.
Tlumila emocje i jak zaczela je uwalniac, dolegliwosci zaczely zanikac.

Jezeli chcesz sie dowiedziec wiecej na ten temat to napisz do mnie na PW.

Pozdrawiam
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez atrucha 07 cze 2006, 20:31
Jeżeli miałabym wybrać najgorszy dla mnie objaw nerwicy lękowej to byłby to właśnie zespół jelita wrażliwego. Gdyby nie te dolegliwości pewnie nigdy nie dowiedziałabym się,ze mam nerwicę lękową. Zawsze w sytuacjach stresujących reagowałam bólem żołądka, brzucha i biegunką. Kiedy już nie mogłam normalnie wychodzic z domu, poszłam do lekarza pierwszego kontaktu po pomoc. Przerabiałam temat wszystkich badań (takich jak Leon). Teoretycznie mój układ pokarmowy był w 1OO% zdrowy.Raz nawet dostałam skierowanie do szpitala na wyrostek robaczkowy;)..Przez trzy dni karmili mnie kroplówką po czym odesłali do domu;) Kiedy trafiłam do psychiatry i dostałam tabletki, problemy z układem pokarmowym prawie zupełnie zanikły. Dla mnie było to jak nowe życie ;) :D

Leon..o Lexapro pewnie sporo w subforum "leki" znajdziesz :)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez Lori1 07 cze 2006, 21:23
u mnie jest ten problem. zawsze przy nerwach, egzaminach bol brzucha i zaliczanie kilkakrotne ubikacji :-(
teraz jak juz pisalam w poscie o dojezdzaniu do pracy, od 6 czy 7 tyg reaguję lękiem na jazdę samochodem głownie w korkach,
czasami jest tak ze jak mnie przycisnie i juz staniemy autkiem przy jakims kibelku to mi przechodzi,,,
bylam u psychiatry biore spamilan- drugi dzien. rano bylo ok, ale po poludniu podjechalam autobusem- nie bylo duzego korka ale znowu mnie dopadlo....
chce normalnie zyc ale to mnie pograza, nie smieje sie jak kiedys, nie mam ochoty na nic, na sex tez nie,,,,, brrrrrrrrrrrr
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
24 maja 2006, 08:06

Avatar użytkownika
przez carnivore 17 cze 2006, 02:42
Tak, biegunka to najgorszy dla mnie objaw nerwicy! To naj prawdopodobniej ona po części wyzwala u mnie napady! To takie zamknięte koło! Często boję się gdzieś wyjść jak nie wiem czy w poblizu jest toaleta! :oops: jak wiem ,że jest to jestem o wiele bardziej spokojny!
To jest chyba w tym wszystkim najgorsze, kiedy w zwyczajnych sytuacjach poza domem nagle dopada mnie biegunka i to tak nagle,że musze wszystko "rzucać" i szukać toalety! To takie wstydliwe i krempujące! Często sie zdarza,że rezygnuje z jakiegoś wyjścia , bo wiem że w danym miejscu nie ma toalety!
Jeszcze raz powtórzę - to jest dla mnie najgorszy objaw nerwicy! Moze ktoś wie jak z tym walczyć!?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
08 maja 2006, 22:58
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Avatar użytkownika
przez telimenka 17 cze 2006, 16:18
no tak, to jedno jest praktycznie nie do opanowania :oops:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do