Nieudolność

Inne zaburzenia.

Nieudolność

przez Steviear 07 paź 2013, 23:15
Też nie umiem tańczyć ;)
Grać w kosza tym bardziej :P
Orientacji( wterenie ) również brak

Na siłę chcesz być w czymś dobry . A tak się nie da. Chyba że jak uparciuch zaczniesz kroić te warzywa całe dnie .. Ale po co?:D więcej z tym wysiłku niż satysfakcji. Chyba że jesteś typem pracoholika , to też inna sprawa
Moim zdaniem to najlepszym sposobem jest pogodzenie się z tym i nie rozmyślanie..
No bo może te rozmkminy tak sprawiają ,że sie denerwujesz czy coś i wykonywanie pewnych czynności może sprawiać jakieś trudności.
Spróbój czerpać radość z tego co robisz ,a nie tylko myślisz jak to robisz..czy źle czy dobrze itp ;P Bo to jest nieważne

@carlosbueno
Ja podobnie , tylko w innej formie..
To miał być film . Nikt nie miał go poznać za mojego życia ,tylko po smierci stwierdzić ze film najwyższych lotów moze nie jest ale wzbudza zdolności empatii i wzrusza do łez
Tylko w chwilach depresji..
Filmy animowane rysunkowe też są bardzo dobrym sposobem wyrażania uczuć
Tyle ,że trzeba sporo pracy w to włożyć
Steviear
Offline

Nieudolność

Avatar użytkownika
przez deader 08 paź 2013, 08:46
carlosbueno napisał(a):Kiedyś tez myślałem żeby napisać powieść czy raczej dramat o moim beznadziejnym życiu, ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach by tego nie chciał czytać bo to byłby skrajny defetyzm i malkontenctwo.

A "Dzień świra" to mało ludzi obejrzało? :P Toż to kult już...

torres napisał(a):Próbowałem pisać książki bo mam fajne pomysły ale po jakimś czasie to mnie nuży. To nie jest coś co lubię robić. Pisanie jako takie ogólnie mnie nuży. Ruszyć dupę i coś zmieniać - próbuję ale nawet jak w grę, w którą gram od kilku lat codziennie nie potrafię grać to o czym tu mówić :)

Rozmnażanie odpada, hedonizm też skoro nic mi nie sprawia przyjemności. Pozostają chyba narkotyki albo samobójtwo. Obie perspektywy nieciekawe.

No toż ci podpowiadam, że skoro przy obecnych "standardach" widzisz takie marne perspektywy, to zastanów się nad zmianą "standardów".

Ale w sumie, jako że takowym nie jestem, a jeszcze o dziwo nikt tego nie napisał, to standardowo - polecę udać się do specjalisty, psychologa lub psychiatry. Skoro nie wiesz sam jak się zmienić to może ktoś kto się tym zajmuje zawodowo ci pomoże.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Nieudolność

Avatar użytkownika
przez Arhol 08 paź 2013, 09:36
O,temat dla mnie też jestem "lewy do wszystkiego" jak mawia rodzinka,wolny,leniwy,łatwo sie zniechęcam,wzorowy antyczłowiek (druga kwestia,że moge sobie na to "pozwolić" ) jednak nie wiem co z takowym fantem zrobić.
Złotego remedium na to nie ma,jedynie starać się dorównać przeciętności.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32442
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nieudolność

przez torres 08 paź 2013, 18:11
Kolejna rzecz, z którą trzeba się godzić i nie można jej zmienić? Skąd ja to znam. Nie godzę się z tym jednak więc pozostają narkotyki lub samobój. Chyba nie wszystko da się zaakceptować, a szczególnie niemożliwe staje się to w momencie kiedy nie ma ani jednego pozytywu w jakiejś innej kwestii.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Nieudolność

Avatar użytkownika
przez Hans 08 paź 2013, 19:32
Ja zawsze wszystko szybko pojmowałem, np. jak dorabiałem w budowlance, to mnie chłop chciał zostawić, bo wtedy ludzie do Anglii uciekali, a potrzebował samodzielnego pracownika. Inna rzecz, że to było przed pierwszym atakiem depresji, choć już wtedy, a w zasadzie od zawsze byłem inny.

Ale chciałem zapytać Was o coś innego. Macie czasem tak, że jak wykonujecie jakieś zadanie/jakąś pracę, to nieświadomie odlecicie/odpłyniecie gdzieś myślami i popełnicie jakiś głupi, dziecinny błąd, którego można było uniknąć, gdyby zachować czujność?
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Nieudolność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 08 paź 2013, 19:43
Hans, Ja bardzo często odpływam myślami i też się przez to błędy zdarzają, ale najbardziej odpływam jak robię coś prostego, nie wymagającego skupienia, myślenia.
Ja tam z pojmowaniem zawsze miałem ogromny problem, ta cała budowlanka to nie dla mnie chyba że najprostsze prace, przynieś, zanieś, zniszcz, jak się zaczyna coś bardziej skomplikowanego to nie kumam, wkurzam się, nużę i ogólnie chce uciekać. Do tego dochodzą problemy manualne.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Nieudolność

Avatar użytkownika
przez deader 08 paź 2013, 19:43
Hans napisał(a):Ale chciałem zapytać Was o coś innego. Macie czasem tak, że jak wykonujecie jakieś zadanie/jakąś pracę, to nieświadomie odlecicie/odpłyniecie gdzieś myślami i popełnicie jakiś głupi, dziecinny błąd, którego można było uniknąć, gdyby zachować czujność?

No ba! Ale kto tak nie miał nigdy? :P
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Nieudolność

Avatar użytkownika
przez jetodik 08 paź 2013, 19:55
Ale chciałem zapytać Was o coś innego. Macie czasem tak, że jak wykonujecie jakieś zadanie/jakąś pracę, to nieświadomie odlecicie/odpłyniecie gdzieś myślami i popełnicie jakiś głupi, dziecinny błąd, którego można było uniknąć, gdyby zachować czujność?


zbyt często się to dzieje u mnie.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nieudolność

przez NieznanySprawca 08 paź 2013, 20:18
Ale chciałem zapytać Was o coś innego. Macie czasem tak, że jak wykonujecie jakieś zadanie/jakąś pracę, to nieświadomie odlecicie/odpłyniecie gdzieś myślami i popełnicie jakiś głupi, dziecinny błąd, którego można było uniknąć, gdyby zachować czujność?

Dzis caly dzien tak plywalem, az sie gosciu, z ktorym pierwszy raz robilem wkurwil, echh, wczesniej sobie nie pozwalalem, ale chyba zbyt pewnie sie tam poczulem juz 8)
NieznanySprawca
Offline

Nieudolność

przez ladywind 08 paź 2013, 20:19
Mam tak bardzo często, niestety w pracy wpływa to na małą wydajność a przez to gorsze samopoczucie i kompleksy:/
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nieudolność

przez NieznanySprawca 08 paź 2013, 20:22
Ja odkad wpadlem kiedys w gleboka depreche, mam cos takiego, ze wlasnie potrafie sie zawiesic, nawet, jak probuje odzyskac skupienie, to czasem czuje sie... jak w jakiejs polamanej, nierealnej rzeczywistosci, kiepsko wtedy przetwarzam bodzce wzrokowe (patrze, a mozg nie rejstruje, taka slepota nieuwagi), wkurza mnie to strasznie, nie chce, aby mi to zostalo do konca zycia. damn.
Ostatnio edytowano 08 paź 2013, 20:31 przez NieznanySprawca, łącznie edytowano 1 raz
NieznanySprawca
Offline

Nieudolność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 08 paź 2013, 20:27
Ja myślę że u mnie częściowo ten brak skupienia wynika z tego że zwykle mało mnie interesuje ta praca która wykonuje, może gdyby mnie interesowała było inaczej a tak uciekam myślami bo jest dla mnie nudna. Choć z drugiej strony praca wymagająca ciągłego skupienia też jest męcząca, napiecie wykańcza psychicznie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Nieudolność

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 09 paź 2013, 14:45
Ja mam dwie lewe ręce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Nieudolność

Avatar użytkownika
przez mark123 08 gru 2013, 16:25
Ja jestem chyba w światowej czołówce ludzi nieudolnych.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do