Mama wpędziła mnie w kompleksy

Inne zaburzenia.

Mama wpędziła mnie w kompleksy

przez inbvo 08 lut 2013, 23:48
skynx, ja mam podobny problem, w sumie dużo z tego co napisałeś zgadza się u mnie, przy czym tu:

Do dziś dnia, mam tak, że poznaję dziewczynę, spotykamy się i mam blokadę.

Ciągle mam myśli "jestem niski, nie spodobam się jej".


mógłbym wyliczyć większą listę kompleksów.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Mama wpędziła mnie w kompleksy

przez all. 09 lut 2013, 00:19
skynx napisał(a):Cześć. Mam 22 lata i jak dotąd nie byłem w żadnym związku z dziewczyną. Chociaż było kilka dziewczyn, z którymi byłem blisko, ciągle przegrywałem i to na własne życzenie. Czy to w szkole, czy gdzieś, były dziewczyny, którym się podobałem. Jedne same zagadywały, inne proponowały randkę, a inne chciały mnie pocałować. Jednak nie udało mi się być w związku. Nie mogę uwierzyć, że mogę podobać się dziewczynie.

Nie jestem szpetny. Buźkę mam ładną, słyszałem od dziewczyn, że jestem przystojny. Nie jestem chudy, czy gruby, mam idealne bmi.
Jednak jestem niski. Mam 168cm wzrostu. Wiele kobiet dyskryminuje mnie z tego powodu, ale najbardziej ja sam.

Byłem wychowywany przez mamę.

.........................


Matka na Ciebie ma lub miała zbyt duży wpływ. Zacznij żyć własnym życiem. Nie patrz na nią, a najlepiej się wyprowadź do innego miasta lub kraju. Rodzice nierozważnymi tekstami potrafią zepsuć życie dziecku nie zdając sobie z tego sprawy. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 lut 2013, 23:05

Mama wpędziła mnie w kompleksy

przez Flea 09 lut 2013, 08:54
Flea, z tym sie zgodze ale jednak cos nam musi pasowac.


Oczywiście, że w pierwszej chwili polegamy na wizualnych bodźcach. W tłumie wyszukujemy ludzi, którzy posiadają taki a nie inny wygląd.
Zawsze wygra jednak "kolorowość wnętrza".

Wrócę do tematu mamusi. Matka, która szuka w necie "chłopaka",jeszcze wciąga w to syna, rzucając swoje wyszukane uwagi, coś jest mocno nie tak! Mamie się priorytety trochę pomieszały. Zakładam, że chłopak nawet nie ma z kim pogadać o tym co się dzieje i mam na myśli bliską osobę DOROSŁĄ! Czy mamusia wie, że robi krzywdę chłopakowi? Po kimś do diabła ten wzrost ma! Mamusia też nie córką Michaela Jordana i nie ma 2 metrów wzrostu.

Skynx nie możesz czuć się odpowiedzialny za genetykę! Dobrze by było wypalić mamie jakiś komplement, który by ją zabolał np. starsze kobiety nie są atrakcyne, i potem wytłumaczyć jak Ty się czujesz kiedy ona swoje uwagi rzuca. Zresztą dotyczące czegoś na co nie masz wpływu.
Masz za to wpływ na swój charakter, zainteresowania i swoją " kolorowość". Atrakcyjność jest w środku, pewność siebie, charyzma i uśmiech niezależnie od wzrostu przyciągną każdą kobietę. Popatrz na aktorów, np. Devito, niski strasznie a kobiety się za nim uganiają. Rozejrzyj się dookoła a zobaczysz, że świat jest pełen niskich ludzi. Męskość to charakter!
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mama wpędziła mnie w kompleksy

przez skynx 14 lut 2013, 15:32
Wiecie, to jest tak jak z polityką, czy kościołem. Jeśli dziecko wychowuje się w rodzinie, która mówi Miller jest najlepszy, ma rację, to ma przekonanie, że tak jest. Ale gdy ta sama osoba jest wychowywana przez osobę o całkiem odmiennym punkcie widzenia na sprawę polityki, to ma całkowicie inne zdanie.

Jeśli dziecko chodzi ciągle do kościoła, mama mówi, że tak trzeba i co mówi ksiądz to ważne, to w przyszłości będzie miało przekonanie, ze tak trzeba. Lecz kiedy wychowane jest przez ateistów, ma w dupie kościół.

To samo jest z moim wzrostem. Cieszę się, że są tu osoby, które mnie rozumieją. Co z tego, że matka mówi mi, że jestem ładny itd, skoro zaraz potem wali tekst o kurduplu Kaczyńskim, czy Millerze który jest karakanem. Jeśli w wieku dorastania przy mnie skreślała facetów z powodu ich niezbyt wielkiego wzrostu, lub opowiadała o facecie "że jest wypierdkiem mamuta" to jak mam się czuć atrakcyjny i godny uwagi dziewczyn?

Żeby było jasne spotykałem się z dziewczynami, które coś do mnie czuły, ale nie potrafiłem wejść w związek. Bałem się odrzucenia.
Były dziewczyny w szkole z innych klas, które patrzyły na mnie, nawet zagadywały, ale bałem się umówić z powodu przekonania - nie chcą kurdupla

Jakby tego było mało w mojej szkole był nauczyciel, który publicznie nazwał mnie kurduplem, a w klasie były dziewczyny, które mówiły na mnie niziołek, czy pytały dlaczego jesteś taki niski.

Miały nadwagę, żółte zęby, aż prosiło się by pojechać im, o to, ale mam za dużo klasy, poza tym nie należę do ludzi, którzy wytykają innym
jakieś głupie wady.

Jedna wprost mi powiedziała, nie rozumiem co te dziewczyny, z którymi się umówiłeś w tobie widzą, jesteś niski, kompletnie nieatrakcyjny

a inna powiedziała, że żadna dziewczyna z klasy nie chce się ze mną umówić, a gdy odp, bdb bo ja z żadną z was też bym nie chciał, usłyszałem, czy ty nas masz za jakieś gorsze, co to ma być, że nie chciałbyś się z żadną umówić

oczywiście było potem, jaki ja chamski dla dziewczyn z mojej klasy

w ogóle kiedy też umawiałem się z dziewczynami, słyszałem sporo uwag co do mojego wzrostu.

Poznałem dziewczynę, powiedzmy mało atrakcyjną, mój kolega nazywał ją ugly. Widać, że leciała na mnie, siadała na kolana, dawała się dotykać, ale powiedziała:

Sądziłam, że teraz będę miała wysokiego mężczyznę, a trafił mi się kurdupel

Obraziłem się i więcej się z nią nie spotkałem

Kiedyś też spotkałem się z dziewczyną i po drodze zmieniła temat i powiedziała

niski jesteś

a miała parę kg nadwagi

Nie rozumiem po co wy dziewczyny gadacie takie teksty? Jak jest dziewczyna otyła, nie mówię jej gruba jesteś, jak ma biust a, nie mówię, że jest płaska, kiedy wy mi wytykacie coś o czym wiem, po co to robicie
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lut 2013, 13:11

Mama wpędziła mnie w kompleksy

Avatar użytkownika
przez bittersweet 14 lut 2013, 16:16
Nie rozumiem po co wy dziewczyny gadacie takie teksty? Jak jest dziewczyna otyła, nie mówię jej gruba jesteś, jak ma biust a, nie mówię, że jest płaska, kiedy wy mi wytykacie coś o czym wiem, po co to robicie
Czemu nie zadasz tego pytania dziewczynom, które tak sie zachowywały wobec Ciebie?
Bo myslę, ze MY, tzn dziewczyny piszące na tym forum, nie nie gadają takich pierdół do nikogo :roll:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Mama wpędziła mnie w kompleksy

Avatar użytkownika
przez black swan 14 lut 2013, 18:21
Jeśli dziecko chodzi ciągle do kościoła, mama mówi, że tak trzeba i co mówi ksiądz to ważne, to w przyszłości będzie miało przekonanie, ze tak trzeba.

Zupełnie NIE. Choćby ja jestem przykładem.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Mama wpędziła mnie w kompleksy

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 14 lut 2013, 18:39
Nie rozumiem po co wy dziewczyny gadacie takie teksty? Jak jest dziewczyna otyła, nie mówię jej gruba jesteś, jak ma biust a, nie mówię, że jest płaska, kiedy wy mi wytykacie coś o czym wiem, po co to robicie
Bo każdy jest inny. Są ludzie, którzy u siebie nie widzą żadnych wad, a innym wszystko wytykają. Są ludzie, którym zależy tylko na wyglądzie. Są wreszcie ludzie, którzy po prostu lubią się z innych wyśmiewać, bo to daje im poczucie wyższości. Trzeba po prostu trafić na ludzi, którzy zaakceptują Ciebie takim, jakim jesteś.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Mama wpędziła mnie w kompleksy

przez Flea 14 lut 2013, 19:28
Serdecznie gratuluję nauczycielowi! Czas na emeryturę albo poważną rozmowę z psychiatrą bo do zawodu to się chłopina nie nadaje.

Tak sobie czytam, czytam i nadziwić się nie mogę. To samo pytanie mi się pojawiło: po co takie durnoty gadać?
Nie podoba ci się chłopak to nie zaczepiaj. Aż mam wrażenie, że masz poniżej metra. Niziołek? Kurdupel? Co to ma być? Jakieś durnowate zakompleksione baby.

Stary, nie poddawaj się! Mam paru kolegów mniejszych ode mnie i jest super! Jeden jest basistą w zespole, drugi jest wysportowany i uprawia le parkour, i skacze pościanach, trzeci jest zapalonym fotografikiem. Mają straszny kompleks wzrostu ale ani atrakcyjności ani powodzenia nie można im odmówić.
Rób swoje! Bądź po prostu niskim fajnym człowiekiem.

A tym laskom to bym się odszczeknęła. Kto takie durnoty plecie?
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Mama wpędziła mnie w kompleksy

Avatar użytkownika
przez black swan 14 lut 2013, 23:34
Kto takie durnoty plecie?

Pewnie dzisiejsza młodzież gimnazjalna. :roll:
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Mama wpędziła mnie w kompleksy

Avatar użytkownika
przez kasiulec 15 lut 2013, 00:07
Oj, wiele z tego co tu napisaliście jest mi bliskie.

Ja też mam kompleksy odnośnie mojego wyglądu i zaczęłam je mieć dzięki mojej rodzinie - to "cudowne" jak najbardziej cierpkie słowa można usłyszeć od ludzi tobie niby najbliższych.

I wiem dobrze o czym mówisz skynx, podkreślając ten wpływ wychowania/środowiska. Ja wiem, że wyglądam normalnie, na dodatek ostatnio dużo miłych rzeczy zdarzyło mi się słyszeć od różnych osób, jednak.. nadal silnie to we mnie tkwi, trudno jest to pokonać i o tym zapomnieć, jeśli przytyki były na porządku dziennym. Ale musimy walczyć! : ) Kompleksy są głupie, przekłamują rzeczywistość i rujnują życie. Zawsze jak mnie nękają, to czuję wrogość do wszystkich ludzi, bo widzę ich jako tych ładnych/foremnych/atrakcyjnych, a przecież to durne i nieuzasadnione, bo każdy ma jakieś wady, którymi też niejednokrotnie się kompleksi ;) Ech, no i pewność siebie, i zadowolenie to podstawa wszelkiego sukcesu w relacjach międzyludzkich. Pamiętam nawet jedną wypowiedź Tomasza Jachimka, gdzie mówił, że wie doskonale, iż nie jest przystojny, ale pomimo tego nigdy nie miał problemów z kobietami, dzięki właśnie swej pewności siebie i poczuciu humoru. Zatem więc niszczmy kompleksy, czego wam wszystkim i sobie życzę : ]
"(...) na małą, na niewymownie małą miareczkę czasu
stanęło przy nim coś tak wiadome,
coś bliskie, coś najbardziej bliskie,
coś tak bliskie jak trumna: samotność..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
28 kwi 2011, 00:40

Mama wpędziła mnie w kompleksy

przez skynx 24 lut 2013, 20:01
Dzisiaj pewna znajoma mojej mamy rozmawiała z koleżanką, ja usłyszałem co mówiły:

jedna do drugiej

"Ciekawe jaki jest ojciec Dawida(chodzi o mnie), on taki niziutki, to co za chłop jest z jego taty? Pewnie ma z 150".

Niestety na ten moment nie potrafię sobie poradzić ze swoimi emocjami, kiedy ktoś wypomina mój wzrost, lub coś o nim mówi.

Robi mi się przykro, w jednej chwili przestaję dostrzegać swe atuty, a jedynie widzę wady i uważam się za brzydala

Wiem, że tak być nie powinno, ale nie wiem jak powstrzymać te uczucia.

Czyli np mam bdb humor, czuję się ok ze sobą, ktoś coś powie o wzroście, czuję się źle i nieatrakcyjny. W jaki sposób to przemóc?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lut 2013, 13:11

Mama wpędziła mnie w kompleksy

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 26 lut 2013, 19:55
skynx, wzrost stał się dla Ciebie centralną cechą, na której próbujesz budować swoją wartość. Ignorujesz szereg swoich zalet, skupiając się na niskim wzroście i czynisz z tego niewyobrażalną wadę. Zdaję sobie sprawę, że nie jest Ci miło słuchać, kiedy mama ze znajomą "nabijają się" z Twojego niskiego wzrostu. Warto, byś przeczytał artykuł: http://portal.abczdrowie.pl/wzrost-a-depresja. Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Mama wpędziła mnie w kompleksy

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 26 lut 2013, 20:00
z tym wzrostem nie ma co przesadzać :) ja całe życie chciałam wyższych (mam 174 cm) i miałam trzech, ale zawsze związki do dupy były. teraz mam TŻ trochę niższego i jest to najlepszy facet z jakim byłam, nie zamieniłabym na wyższego.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Mama wpędziła mnie w kompleksy

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 lut 2013, 20:48
znudzona-ona, o ! :great:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 7 gości

Przeskocz do