Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 25 mar 2014, 16:59
INTEL 1 napisał(a):Szokujące dla innych. My, "nienormalni" nie mamy z tym problemów :D

Zaczynam się zastanawiać kto jest bardziej nienormalny - my, czy "normalni" :D Bo jakby normalni stwierdzili że szokujące jest ustanowienie norm mających skrócić cierpienia wisielca, to oznaczałoby dla mnie że świat jest naprawdę chory :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 25 mar 2014, 21:51
CHCĘ ZDECHNĄĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Arhol 26 mar 2014, 12:55
Rozważając na "sucho" opcje,na dzień dzisiejszy czy "na teraz",nie wypada to tak prosto ^_-.

Pastyle...nie,ileś set mg esci,koło 30 pastyl depy 500 i 4 dormicum + % skończyłoby się płukaniem,lewe benzo...ee yyy dentystę by trza było odwiedzić który to przepisywał by spacyfikować odruch wymiotny,tak nagle walić ściemę że potrzebuje jakiejś benzoarmaty,nie wiem czy bym "potrafił" (mowa o psychiatrze)
Wisielec,toć kooorwa z moimi umiejętnościami manualnymi to nawet pętli porządnej zrobić nie potrafię
Poderżnięcie gardziołka,nie wiem - Nikt mi nie powie raczej,że nie bał by się grzebać w tętnicy szyjnej czymś ostrym,chyba że w "desperacji" 1 szybkie,porządne cięcie,ale to jak mniemam i tak za proste nie jest.
Broń...czarnoprochowa tylko względnie łatwa do dostania,ale to niemały wydatek.
pociągi,ciężarówki,tu loteriada,równie dobrze w przypadku tego 2 można zostać warzywem/albo całkowity paraliż,też dzięki.

Choć jak mniemam,wszystko zależy od "determinacji",bólu psychicznego i aktualnych problemów,jeśli podejmujemy taką a nie inną decyzję.
Ok,koniec rozważań.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 26 mar 2014, 13:02
Kestrel napisał(a):Broń...czarnoprochowa tylko względnie łatwa do dostania,ale to niemały wydatek.

Przepraszam za dozę czarnego humoru, ale na taki cel to chyba możesz wziąć kredyt bez rozkminek "jak ja to spłacę"... :twisted:
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 26 mar 2014, 13:03
:D :D :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Arhol 26 mar 2014, 13:04
deader, Co racja to racja :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Myśli samobójcze

przez Reiben 26 mar 2014, 13:19
Chcecie powiedzieć, że ten kraj/świat jest tak popierdolony, że i zabić się jest ciężko.
Reiben
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 26 mar 2014, 13:37
Reiben napisał(a):Chcecie powiedzieć, że ten kraj/świat jest tak popierdolony, że i zabić się jest ciężko.

Sorry, taki mamy klimat...

A tak jeszcze co do strzelania sobie w łeb - też kiedyś ostro rozkminiałem tą opcję i doszedłem do wniosku że chyba najłatwiej byłoby uzyskać dostęp do broni na... strzelnicy. Nie byłem nigdy w takim przybytku, zakładam że jest tam jakiś na pewno instruktor czy inszy ktoś do pilnowania ludzi żeby nikt nie zajumał sobie przypadkiem klamki do domu, ale nie wiem czy zdążyliby zareagować gdybym w połowie opróżniania magazynka nagle wsadził sobie gnata do gęby. Wizyta taka zamknęła by się w jakichś 100 pln plus koszty pogrzebu, ale to już w sumie nie moja sprawa by była...

No, ale jak na razie to mi bardzo przeszło. Obecnie egzystuję z nastawieniem "jak nie masz po co żyć, to żyj na złość innym" :mrgreen:
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Myśli samobójcze

przez Reiben 26 mar 2014, 13:50
Jak ktoś wie co brać żeby w miarę szybko i bez bólu to myślę, że może spokojnie wejść na jakiś oddział szpitalny zajść do pań piguł i se coś zapodać, bo tam przecież żadnej kontroli nie ma w szpitalach, po ostatniej wizycie u babci doszedłem do wniosku, że w sumie bezpieczny spokojny mamy kraj bo w super hiper nowoczesnym szpitalu można przejść 100 m od głównego wejścia wejść do sal i zrobić kuku, zanim by przybiegł jakiś ochraniacz po 70-tce to można by już zwiedzić większość oddziału i zrobić :papa: chorym. /cenzura/ jakbym musiał iść na taki oddział na parterze to bym nie zmrużył oka :>
Reiben
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Nihil6 26 mar 2014, 14:13



:mrgreen:

W sensie - "Jest jeszcze tyle dragów do wyćpania, tyle dziwek do przeruchania ..." itd. :D

-- 26 mar 2014, 13:25 --

INTEL 1, Niezmiernie cieszy mnie, że owa myśl, coby rozbijać się - niczym ta zapijaczona łajza - o te rozpędzone TIRy póki co Ci przeszła ;)

A propos moich potencjalnych "ostatecznych rozwiązań": strzał w głowę z broni czarnoprochowej / odpowiednio wysoko stężony mix depresantów zapodany w kroplówce - bądź też jedno i drugie ;)

Kestrel, No to może teraz by tak każdemu po tym oście (podawanie skutecznych sposobów na popełnienie samobójstwa :P) ? :D
"Volenti non fit iniuria."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1134
Dołączył(a)
02 lut 2014, 13:45

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 26 mar 2014, 14:34
Nihil6 napisał(a):INTEL 1, Niezmiernie cieszy mnie, że owa myśl, coby rozbijać się - niczym ta zapijaczona łajza - o te rozpędzone TIRy póki co Ci przeszła ;)


Oj tam, oj tam. Kto raz się z tym faktem ostatecznie pogodził, ten już nigdy nie będzie w tym temacie "czysty"
Dla mnie samobójstwo to po prostu jeden ze sposobów na wyjście z sytuacji. Najskuteczniejszy bez dwóch zdań. Czysty pragmatyzm.Prawie matematyka. Wielokrotne i wielogodzinne uważne rozkminianie wszystkich "za" i "przeciw"
Czy samochód i TIR? Nie jestem już tego taki pewien.
Fantastyczny pomysł z tą strzelnicą. Że też sam na to nie wpadłem :D Z tym,że wtedy trzeba by to zrobić na trzeźwo.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez traqx 26 mar 2014, 15:00
Ja bym chyba wolała wybrać jakąś bardziej "higieniczną" metodę żeby nie fundować innym widoku moich zmasakrowanych szczątków. Jeszcze nie daj boże rodzice by to musieli identyfikować :? Polecam do obejrzenia: https://www.youtube.com/watch?v=BDNBCWAA1q4

Słyszeliście nowe info o tym zaginionym samolocie? Że podobno piloci zdecydowali się na popełnienie samobójstwa. Nie rozumiem tylko, po co musieli zabierać ze sobą ponad 200 innych osób...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
19 lut 2014, 16:58

Myśli samobójcze

przez *Ai* 26 mar 2014, 15:09
Wkurzają mnie ludzie, którzy piszą o myślach samobójczych tak jakby były czymś wyjątkowym. Nie możecie /cenzura/ przywyknąć?
*Ai*
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez deader 26 mar 2014, 15:09
traqx napisał(a):Słyszeliście nowe info o tym zaginionym samolocie? Że podobno piloci zdecydowali się na popełnienie samobójstwa. Nie rozumiem tylko, po co musieli zabierać ze sobą ponad 200 innych osób...

OK, mam nadzieję ze te "nie rozumiem" to taki szablon językowy... Bo ja jestem w stanie bez dłuższego namysłu rzućić choćby pierwszy z brzegu pomysł: chcieli pobić wynik Harrisa i Klebolda.

Samobójców którzy postanowili zabrać ze sobą kilka dodatkowych osób było multum. Najczęstszym chyba przypadkiem są matki zabijające się razem z dziećmi - tutaj motywem jest nie mizantropizm (jak u kolesi z Columbine) co troska o to żeby dzieci nie musiały wychowywać się bez matki. Szalone? No proste. Ale na forum dla wariatów oczekiwałem większego zrozumienia takich kwestii...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do