Wizyta u psychologa / psychiatry

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 cze 2013, 16:30
hanails, Po co Ci sama diagnostyka?Te wszystkie trudności, z którymi sobie nie radzisz życiowo doskwierają Ci pod postacią objawów. Najlepiej rozpocząć psychoterapię, szkoda czasu na chodzenie po psychologach. Najlepiej poszukać dobrego terapeutę, który podczas sesji poprowadzi terapię w określonym nurcie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez hanails 30 cze 2013, 17:45
*Monika* napisał(a):hanails, Po co Ci sama diagnostyka?Te wszystkie trudności, z którymi sobie nie radzisz życiowo doskwierają Ci pod postacią objawów. Najlepiej rozpocząć psychoterapię, szkoda czasu na chodzenie po psychologach. Najlepiej poszukać dobrego terapeutę, który podczas sesji poprowadzi terapię w określonym nurcie.


Przepraszam, nie doprecyzowałam. Ta psycholog do której się wybieram jak i psychiatra u której byłam są psychoterapeutami, pytałam się psychiatry i sama sprawdzałam, bo ja chodzę do Poradni Zdrowia Psychicznego, ale ci sami specjaliści akurat przyjmują w Zachodniopomorskim Instytucie Psychoterapii więc nie było trudno znaleźć czy dostać informacje.
Mi dla samej siebie nie jest potrzebna diagnostyka, właściwie nawet nie wiem czy chcę usłyszeć diagnozę, bo boję się, że to będzie jak wyrok. Ale nie wiem czy nie jest ona potrzebna specjalistom żeby wiedzieli, w którą stronę iść. Nie wiem, to nie ja tutaj jestem specjalistą, nie znam się, ale zdecydowałam się na przyjęcie pomocy to skoro kierują to idę. Trochę ślepo, ale ja nie mam nic do stracenia.
Taką tylko dostałam informację, że na początku będzie to badanie osobowości i nie wiem na co mogę się przygotować.
Kiedyś, kiedyś miałam jakieś badanie psychologiczne to jak mi kobieta wysunęła prosto z mostu, że jestem niestabilna emocjonalnie, ale nie trzeba nic z tym robić to i tak myślałam, że się nogi pode mną ugną i już nie wstanę. Nie wiem czy coś się może w kwestii osobowości samoistnie zmienić (na lepsze? na gorsze?), ale nie chciałabym żeby sytuacja się powtórzyła, bo z tamtą psycholog już się więcej nie zobaczyłam :)
Rozpadające się iluzje boleśnie ranią.
Wenlafaksyna 225mg, Olanzapina 5mg, Lorazepam 1mg, Diazepam 5mg, Kwas walproinowy 800mg
F32.3
F60.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
15 maja 2013, 17:08

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 cze 2013, 17:54
hanails, diagnoza też się może zmieniać w trakcie terapii. Jaki wyrok? :D
Troszkę dystansu do siebie.
Ważne, żeby uczęszczać na terapię i dużo z niej dla siebie wyciągać.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

1 wizyta u psychiatry....

przez maciekpoznan 14 lip 2013, 15:25
Ja, jak pierwszy raz poszedłem do psychiatry byłem w bardzo kiepskim stanie. W zasadzie pamiętam tylko, że mimo wszystko podbudowała mnie, chociaż nie sądziłem, że aż tak długa droga jeszcze przede mną. Zadawała dużo pytań, pytała też czy sam chciałem przyjść, czy ktoś mnie zachęcił/ zmusił .. no może to za duże słowo. A ja byłem w takim stanie, że wszystko mi było jedno do jakiego lekarza pójdę, byleby pomógł. I pomogła wtedy. Oby i tym razem tak się stało!
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

1 wizyta u psychiatry....

przez mika211 14 lip 2013, 16:50
Ja denerwuję się obecnie niestety przed każdą wizytą u lekarza. Psychiatra nie był wyjątkiem. Mocno się trzęsłam w gabinecie. Ale pani, która mnie przyjęła stworzyła świetną atmosferę i potem może nadal byłam zdenerwowana, ale mniej. Z tym, że teraz nie stać u mnie u niej na prywatne i chodzę na nfz, do innej pani. Nie jest tak sympatyczna, czasem może wręcz wydawać się niesympatyczna, ale wiedzę ma i to jest dla mnie ważne, dlatego chodzę do niej. Tak jak tamta lekarka zrobiła mi dokładny wywiad, zadawała pytania, wszystko zapisywała. Tzn, oba zestawy leków, które brałam i teraz biorę nie są dla mnie zbyt skuteczne, ale może mam częstoskurcz i może to dlatego. Dlatego planuję zrobić Holtera. Dlatego nie uważam, by była to wina psychiatry, po prostu teoretycznie powinny te leki na mnie działać, a jest inaczej. Trzeba jeszcze się zdiagnozować.
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez err 19 lip 2013, 21:22
Pierwsza wizyta u psychiatry to jedna rzecz z których zapamiętam do końca życia :D
Nie z powodu wizyty, bo teraz odbieram to jak iść do dentysty czy okulisty.
Blokowało mnie tylko to, że "psychiatra" kojarzyła się źle, głupie powiedzonka "idź do psychiatry" zrujnowały obraz tejże profesji. Psychiatra, iść korytarzem do psychiatry, powiedzieć, że ja do psychiatry byłem umówiony... Karteczka na plecach "wizyta psychiatryczna" :hide:
A tutaj całkiem miło, oddzielna poradnia psyche, ludzie z podobnymi problemami, nie patrzą na Ciebie jak na dziwaka, olewają kto wchodzi i wychodzi :yeah:

W obecnych czasach iść do psychiatry to żaden wstyd zauważyłem po kilku latach. Ludzie jakoś bardziej są nastawieni na obojętność.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 19 lip 2013, 21:39
Pamiętam , pamiętam w 88 roku . Jeden był tylko na Broniewskiegio ( w Szczecinie przyjmował) , a ludzi niewielu .
Gdybym wiedział wtedy ,że moja kariera pacjenta PZP będzie trwać dozgonnie , już wtedy poszedłbym sie upić z radości. :lol:
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez err 21 lip 2013, 09:52
Kalebx3 napisał(a):Pamiętam , pamiętam w 88 roku . Jeden był tylko na Broniewskiegio ( w Szczecinie przyjmował) , a ludzi niewielu .
Gdybym wiedział wtedy ,że moja kariera pacjenta PZP będzie trwać dozgonnie , już wtedy poszedłbym sie upić z radości. :lol:


A co ta karta Ci daje? 8)
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 lip 2013, 10:25
A co ta karta Ci daje?

Jaka karta?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

1 wizyta u psychiatry....

przez problematyczny 26 lip 2013, 20:39
Mam takie pytanie.

A mianowicie ile mniej więcej kosztuje jedna wizyta u psychiatry?

Czy mógłby ktoś mi polecić jakiegoś z Wrocławia? Zastanawiam się czy może we Wrocławiu są jacyś psychiatrzy realizujący program stażystów? Tzn żeby mieć sesje ze stażystą pod okiem wykwalifikowanego psychiatry. Wtedy wizyta mogłaby być tańsza.

A może psychiatra na NFZ?

Doradźcie coś, bardzo prosze.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
26 lip 2013, 09:03

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 26 lip 2013, 20:53
A mianowicie ile mniej więcej kosztuje jedna wizyta u psychiatry?
Prywatnie ok 100 zł, zazwyczaj w zależności od wielkości "konkurencji". Ogólnie rzecz biorąc to czy wybierzesz chodzenie prywatnie czy na NFZ to tylko Twój wybór, bo wg mnie nie ma żadnej różnicy. Oprócz ceny oczywiście.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

1 wizyta u psychiatry....

przez problematyczny 26 lip 2013, 20:54
Niby tak, ale oczekiwanie na wizyte u psychiatry na NFZ ile wynosi?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
26 lip 2013, 09:03

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez Synsa 26 lip 2013, 21:05
Chodzę na NFZ. U mnie w poradni czeka się teraz ok.2 miesiące ale to raczej ze względu na urlopy.
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

1 wizyta u psychiatry....

przez problematyczny 26 lip 2013, 21:11
Ja staram się znaleźć coś na NFZ, w poniedziałek będę próbował dzwonić.

Czy jak się idzie na NFZ potrzebne jest jakieś skierowanie?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
26 lip 2013, 09:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 5 gości

Przeskocz do