psycholog pomaga

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

psycholog pomaga

przez NieznanySprawca 23 wrz 2013, 23:30
mialem (watpliwa) przyjemnosc poznac psychopate dosc dobrze, i on sam "empatie", czy w ogole jakas wrazliwosc uwazal tylko i wylacznie za irracjonalna slabosc. I raczej wspolczulby (gdyby umial :mrgreen: ) zwyklym ludziom, bo sam nie mial "glupich" rozterek.
NieznanySprawca
Offline

psycholog pomaga

przez zujzuj 23 wrz 2013, 23:31
Czytałem biografie Junga...i tam pojawiały sie kwestie wzajemnej korespondencji...No nie sadze, żebyście byli zadowoleni z takiego terapeuty jak Freud. On na bank by sie nie angażował, bo traktował klientów przedmiotowo i pisał że " w końcu to sa tylko neurotycy"...Brak empatii to patrzenie na człowieka jak na przedmiot, tylko przez pryzmat psychopatologii...empatia umożliwia spojrzenie na człowieka w bardziej realnym humanistycznym zwykłym sensie
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

psycholog pomaga

przez Autodestrukcja 23 wrz 2013, 23:36
empatia umożliwia spojrzenie na człowieka w bardziej realnym humanistycznym zwykłym sensie

Ja myśle, że człowiek rozbierany na cząsteczki ma trudniejszą drogę w twórczym podejściu do siebie. Co nie zmienia faktu że uświadomienie sobie pewnych praw, konfliktow jest sensowne i moze konieczne czasem

-- Pn wrz 23, 2013 10:40 pm --

Hmm... czy można analizować siebie i jednocześnie iść do przodu ? :/ Freud, freud
Autodestrukcja
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

psycholog pomaga

Avatar użytkownika
przez Josie_86 23 wrz 2013, 23:57
Myślicie, że są ludzie 'odporni' na psychologów/psychoterapeutów? Mam na myśli, że wizyty u nich w niczym nie pomagają. Bo ja chodziłam do trzech różnych takich specjalistów i nigdy nie poczułam się lepiej, czasem wręcz gorzej, te własnie truizmy do mnie nie trafiają, irytują, znam te przekazywane przez nich prawdy życiowe, ale co z tego, skoro nie potrafię ich u siebie zastosować. To oni się nie starali w kontakcie ze mną czy ja powinnam bardziej się wczuć podczas tych rozmów?? Te spotkania budziły we mnie sprzeciw, byłam na nich totalnie przybita albo poirytowana, zero pozytywnych wrażeń.. Nie mówiąc już o terapii grupowej, podczas której i po której czułam się jak totalny świr i nieudacznik :-| Powinnam szukać dalej czy dać sobie spokój z taka formą leczenia??
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

psycholog pomaga

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 24 wrz 2013, 00:04
Josie_86, są
ja wcale nie chcę psychologów czy terapii leki są
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

psycholog pomaga

przez Autodestrukcja 24 wrz 2013, 00:04
no raczej Ty musisz sie starać i wykorzystywac terapeutow zeby sobie pomoc. Jesli np masz uczulenie na przymus to inaczej chyba nic z tego nie bedzie... Mozesz zastanowic sie w czym dokladnie moze Ci pomoc terapeuta i jesli chcesz od tego zaczac. Ale ja sie nie znam.
Autodestrukcja
Offline

psycholog pomaga

przez NieznanySprawca 24 wrz 2013, 00:13
Josie_86, tak, ja ;) Mam wrazenie, ze znam juz wszystkie dobre rady, recepty i tzw "prawa sukcesu", to "uswiadamianie", do ktorego dazy psychoterapia (tutaj dla przykladu humanistyczna), nie miala mi za bardzo czego uswiadomic, bo znam, i rozumiem przczyny i skutki swojego postepowania, myslenia. I co mi po tym? Mojego neurotycznego charakteru w zaden sposob to nie rusza, przepracowywanie emocji? Zart?

Kod: Zaznacz cały
Powinnam szukać dalej czy dać sobie spokój z taka formą leczenia??

Sadze, ze nie przestawac szukac (pomimo pesymistycznego poczatku postu ;) ) Sam, na wlasna reke, zaczalem stosowac metody terapii behawioralnej, i osiagnalem tym wiekszy postep, niz wszystkimi wizytami u tych na P. Ale zamierzam jeszcze znalezc profesjonalnego terapeute tego nurtu, i sprobowac zmienic swoje zachowanie znacznie bardziej. Nie mowie, ze to droga dla kazdego. Ale zalezy, kto czego szuka, a nawet bardziej- co komu sie trafi ;) Gdy przestajemy szukac- jak mozemy cokolwiek znalezc?
Ostatnio edytowano 24 wrz 2013, 00:18 przez NieznanySprawca, łącznie edytowano 1 raz
NieznanySprawca
Offline

psycholog pomaga

Avatar użytkownika
przez Josie_86 24 wrz 2013, 00:15
wykończony - to ja chyba należę do takich osób i nie będę z tym walczyć na siłę..

Autodestrukcja - Ty masz pozytywne doświadczenia w tej kwestii? To oczywiste, że jak byłam na takich spotkaniach, to mówiłam, jakie mam problemy i czego mi potrzeba, co chciałabym zmienić itd, ale wiedza w jaki sposób czy tam jakimi metodami mi pomóc chyba powinna już należeć do psychologa?? Zresztą.. skoro są osoby, które mają podobne odczucia jak ja, to nie jestem jakimś dziwadłem przynajmniej pod tym względem..
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

psycholog pomaga

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 24 wrz 2013, 00:19
dziwne ale mi się po odpowiednim leku samo wszystko w miarę ułożyło
sam wyciągałem wnioski bez terapeutów
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

psycholog pomaga

Avatar użytkownika
przez Josie_86 24 wrz 2013, 00:20
NieznanySprawca - dzięki, to mnie podniosło trochę na duchu, może jeszcze mi się uda znaleźć metodę i psychologa, który do mnie trafi
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

psycholog pomaga

przez NieznanySprawca 24 wrz 2013, 00:22
wykończony, a jak ta przyslowiowa wenla przestanie dzialac, dalej wszystko bedzie "ulozone"? Wiesz, tego Ci zycze, ale...
NieznanySprawca
Offline

psycholog pomaga

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 24 wrz 2013, 00:26
NieznanySprawca, jak odstawię mądrze
a organiczne uszkodzenie może całe życie powodować szkody
ale po co k....... czarnowidzić ?
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

psycholog pomaga

przez Autodestrukcja 24 wrz 2013, 02:16
Josie_86 napisał(a):
Autodestrukcja - Ty masz pozytywne doświadczenia w tej kwestii? To oczywiste, że jak byłam na takich spotkaniach, to mówiłam, jakie mam problemy i czego mi potrzeba, co chciałabym zmienić itd, ale wiedza w jaki sposób czy tam jakimi metodami mi pomóc chyba powinna już należeć do psychologa?? Zresztą.. skoro są osoby, które mają podobne odczucia jak ja, to nie jestem jakimś dziwadłem przynajmniej pod tym względem..


Ja kiepsko się czuje na terapii... Wczesniej radzilam sobie sama i mialam satyswakcje z tego ;D Potem juz sie zlamalam.. chodzilam, milczalam, kopalam nerwowo w noge stolu ze zlosci, podwazalam sens psychoanalizy ( chociaz to nie jet stricte psychoanaliza ta moja ex terapia ), sens teorii wszelkich, terapii, kompetencje tego pana, ale mimo wszystko chodzilam dalej bo nie mialam przekonania do niczego. Takie troche zawieszenie. Pomijając różne szczegoly wzielam przerwe dłuugą od terapii i sie poprawiło. Więdz myślę nad powrotem i sensownym dokończeniem.

Trudno mi jest okreslic kiedy terapeuta jest zły albo dana terapia szkodliwa. Chyba az zaloze osobny wątek...kiedyś.

Psycholog nie jest od prawiena truizmow ani podawania przepisów na cokolwiek. Moze coach...
Może Ci pomóc dopchać się do rejonów Twojej głowy które przywalił mur reakcjii obronnych np. z dziecinstwa itp itd. Ja mysle ze czesto w ciągu normalnego zycia pracujesz nad sobą, przelamujesz blokady i te sprawy i to jest najwazniejsze, to moze byc bardziej terapeutyczne, ale jesli tak jak napisalam zdanie wczesniej jestes zastopowana przez to ze Twoja psychika odciela Cie od swojego wlasnego rozumu to obecnosc drugiej osoby moze byc pomocna. Sory ze piszę w tak zaplątany sposob. To co napisalam to jedyna sytuacja w ktorej widzę dla siebie sens , potrzebe kontaktu z terapeutą. ;)
Autodestrukcja
Offline

psycholog pomaga

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 wrz 2013, 02:25
Bo ja chodziłam do trzech różnych takich specjalistów i nigdy nie poczułam się lepiej, czasem wręcz gorzej

jak dlugo chodzilas do kazdego z nich? zeby poczuc sie lepiej trzeba miesiecy i wielu przepracowanych rzeczy.Zadnemu z nich nie zaufalas i nie otworzylas sie do konca skoro
Te spotkania budziły we mnie sprzeciw, byłam na nich totalnie przybita albo poirytowana, zero pozytywnych wrażeń.

wiec i niewiele z nich wynioslas
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do