Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

Avatar użytkownika
przez mark123 17 mar 2013, 14:00
black swan napisał(a):Nie rozumiem ich, boję się ich nieprzewidywalności, nie umiem obchodzić się z dziećmi.

Ja się bałem nieprzewidywalności dzieci jeszcze, gdy sam byłem dzieckiem, już od pierwszego dnia zerówki (wolę, gdy wszystko jest przewidywalne, no a dzieci są w większości nieprzewidywalne).

black swan napisał(a):A na pewno nie uważam ich za słodkie i miluśkie, jak widzę zdjęcia małych dzieci, to wzbiera we mnie takie uczucie "bleeee". :lol:

Też mam coś w tym stylu. Nawet jak kiedyś oglądałem zdjęcia z albumu rodzinnego i widziałem tam siebie, jako niemowlaka, to czułem niechęć. W zdjęciach z późniejszego okresu może już nie byłem taki brzydki, ale i tak wyglądałem... nienormalnie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

przez Saraid 17 mar 2013, 14:02
dorosli niby są tacy przewidywalni? :shock:
Saraid
Offline

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

Avatar użytkownika
przez mark123 17 mar 2013, 14:07
Saraid napisał(a):dorosli niby są tacy przewidywalni? :shock:

Nie wszyscy, ale moim zdaniem wśród dorosłych jest więcej osób przewidywalnych niż wśród dzieci.

-- 17 mar 2013, 13:38 --

Nie lubię wesołej, bardzo luźnej atmosfery, a wśród dzieci taka dominuje. Wolę spokój i powagę.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

Avatar użytkownika
przez carmen1988 17 mar 2013, 14:54
W sumie dobrze, że jest ten temat, już się bałam, że jaka jedyna nie kocham niemowlaków i małych dzieci :roll:
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

przez ala1983 17 mar 2013, 15:18
Mnie nie ruszają. Przechodzę koło nich obojętnie.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 17 mar 2013, 15:23
tez mnie irytuja, bardzo
chyba ze zachowuja sie niezwykle dobrze, to wtedy zupelnie mi obojetne
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

przez Bianka78 17 mar 2013, 16:52
Kocham dzieci i uważam, że świat byłby bardzo smutny bez tych „wielkich miłości na maleńkich nóżkach”.
Ale tak już jest, że jeden kocha pieski i kotki, drugi dzieci, a trzeci tylko samego siebie.
Bianka78
Offline

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 mar 2013, 16:56
Bianka78, w końcu jakaś porządna kobieta :mrgreen: , może jeszcze Polska nie zginie.
A tak na poważnie to nie spodziewałem się że aż tak tyle osób nie lubi dzieci.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17044
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

Avatar użytkownika
przez mark123 17 mar 2013, 16:57
Bianka78 napisał(a):Ale tak już jest, że jeden kocha pieski i kotki, drugi dzieci, a trzeci tylko samego siebie.

A czwarty nikogo.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

przez Bianka78 17 mar 2013, 16:59
carlosbueno, :mrgreen:
Bianka78
Offline

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 17 mar 2013, 17:04
mark123, prawda, nawet samego siebie tez nie kocha
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

Avatar użytkownika
przez Ivann 17 mar 2013, 21:47
feministki nienawidzą dzieci. Spójrzmy prawdzie w oczy - faceci nie chcą grubych wąsatych śmierdzących feministek, i dlatego one tak popierają aborcje żeby zemścić się za ten stan rzeczy zabijając dzieciaczki
zwalczam głuptaków - w necie i w realuObrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
202
Dołączył(a)
26 mar 2012, 21:22

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 17 mar 2013, 22:06
Ivann, ja nie dlatego nie przepadam za dziecmi plus aborcji sama bym nigdy nie dokonala - wolalabym urodzic i oddac to dziecko. nie bylabym dobra matka, nie mam cierliwosci nie lubie dzieci i juz. denerwuja, krzycza itd. od zawsze, to nie dla mnie. srednio nawet interesuje mnie temat samego feminizmu.... (choc moze powinien)
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają

Avatar użytkownika
przez black swan 17 mar 2013, 23:58
dorosli niby są tacy przewidywalni?

W zwykłych, codziennych sytuacjach - tak. Dziecka często nie da się rozgryźć, zgadnąć co też mu siedzi w głowie, z czym zaraz wypali, z czym wyskoczy. A dorośli... Nie wyskakują nagle jak filip z konopi z jakimiś dziwnymi zachowaniami, tekstami, pomysłami. Dorośli są przewidywalni, chyba że umyślnie wprowadzają nas w błąd.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do