mity w psychologii

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: mity w psychologii

przez ehhe 12 sty 2011, 00:23
Nie ma nic głupszego jak ludzie którzy chcą na siłę uszczęśliwiać innych ludzi. Tym bardziej ludzie z jakimiś zaburzeniami którzy ze swoim życiem nie potrafią sobie sami poradzić a widzi im się wpieprzać nos w cudze sprawy. Każdy człowiek powinien dążyć do tego aby być w życiu szczęśliwym, jeżeli na to składa się to że dana osoba do tego szczęścia potrzebuje drugiej osoby tej samej płci niech tak będzie. I chuuj wam do tego zajmijcie się swoim życiem i nie róbcie z osób o innym światopoglądzie idiotów.
Ostatnio edytowano 12 sty 2011, 14:45 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Hej, upominam - nie obrażamy się, nie ubliżamy!!
ehhe
Offline

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez harpagan83 12 sty 2011, 10:49
marcja napisał(a):
harpagan83 napisał(a):Zenonek, nie wątpliwie tak, ale to jeszcze nie powód aby pozwalać takim ludziom na zaburzanie równowagi świecie.


Homoseksualne zwierzeta jakos nie chodza do terapeutow leczyc swej orientacji, a mimo to rownowaga w poszczegolnych gatunkach zostaje zachowana. Natura wie, co ma robic. Niczego nie trzeba sztucznie i na sile zmieniac.


no tak zwierzęta nie chodzą do terapeótów, lekarzy, nie mieszkają w willach, blokach, nie noszą ubran. I co z tego?
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: mity w psychologii

przez LitrMaślanki 12 sty 2011, 10:57
A właśnie ,że zwierzęta są poddawane terapii .

I noszą ubrania i mieszkają i w blokach i w willach ..niektóre maja własne karty bankowe ..a niektóre maja własne zwierzęta .

tak na marginesie ,wszędzie gdzie się da ,piszesz o homoseksualizmie ..nie znasz innych mitów albo czegoś co podejrzewasz o mit ?
Sorry stary ale Ty masz chyba jakieś ciągoty ,albo za wszelka cenę chcesz coś ukryć .
Psychologia to tak delikatna dziedzina ,ze można się spierać i dyskutować o wiele spraw ..nie tylko o orientacje seksualna .
Daj już spokój z dowodzeniu swojej racji . Niedługo wszyscy zaczną Ci przytakiwać dla świętego spokoju .
Tego chcesz?

Co jest z tobą ? jesteś tak **** czy kreci cie prowokowanie do kłótni ?
LitrMaślanki
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: mity w psychologii

przez Zenonek 12 sty 2011, 14:23
Z tym trudnym dziecinstwem to w sumie chodzi tylko o to zeby sobie ludzie nie wkrecali tego, ze jak takowe mieli/maja to od razu musza miec spieprzone zycie. Bo oczywiscie nie musi byc wcale zle.

Natomiast ogolnie dziecinstwo ma kolosalny wplyw na rozwoj osobowosci danego czlowieka.

Nawet na ludzi gruboskornych bez brakow w neuroprzekaznictwie.

A co dopiero na ludzi z brakami "mozgowymi" czy z nadmierna aktywnoscia malego ukladu limbicznego ?
Masakra.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez linka 12 sty 2011, 14:44
Zenonek, o tak. Ktoś kiedyś tu napisał, trudne dzieciństwo nie usprawiedliwia trudne dzieciństwo zobowiązuje.
To częsty strach u DDA np, że jeśli ojciec jest alkoholikiem = ja nim będę, jeśli mam ma męża ( mojego ojca) alkoholika = i ja będę takiego miała..... itd.
Ciężko jest bardzo uświadomić sobie że to nasz los i jest on zależny (prawie) całkiem od nas, a zapewne w większości od nas.
Niestety nie zawsze jest tak kolorowo, gorzej gdy nie mamy pojęcia o tym, że można żyć inaczej, nikt nam nie pomógł, lub dalej trwamy w tym "dzieciństwie".........znęcanie się, maltretowanie, przemoc psychiczna, fizyczna, seksualna.....takie rzeczy bardzo rzadko kiedy przemijają bez echa... nie da się z nich "wyrosnąć".....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: mity w psychologii

przez lakuda 12 sty 2011, 15:52
harpagan83 napisał(a):no tak zwierzęta nie chodzą do terapeótów, lekarzy,



a słyszałeś o zoopsychologii? to nic innego jak terapeuta dla zwierząt..
to jest już i specjalizacja na wydziale psychologii i kierunek na pewnym europejskim studium.
Z resztą bardzo chwytliwy.

co do lekarzy... hmm
a lekarz weterynarii?
mój pies regularnie dostawał oxazepam w pewnym okresie swojego życia..
lakuda
Offline

Re: mity w psychologii

przez LitrMaślanki 12 sty 2011, 17:51
Zenonek, Mit o dziecinstwie to zwykłe nieporozumienie .
Większość ludzi rozumie go tak ; jak ktoś z patologii głębokiej to ma osobowość rozwaloną ,dzieciństwem .
Ale to nie prawda liczy się siła charakteru . A rodziny tz . Dobre ,tam się tez dzieje . Tyranizujący dzieci rodzice .Mający przerost ambicji . Chcą niby dobrze ,żeby ich pociecha do czegoś doszła ..miała doskonałe świadectwa,ukończyła jakieś studia które zapewnią jej lukratywne zajęcie w przyszłości . Dzieciaki żyjące jak w obozie koncentracyjnym ..otoczone luksusem ,tez cierpią . Nie mają dzieciństwa .
Rodzice zmuszają ich do dorosłości w wieku 15 lub nawet mniej lat . A potem wielkie zdziwienie ,że narkotyki ,alkohol,szemrane towarzystwo .
Czego tu się dziwić??? ..oni wybierają wszystko co pozwala im zapomnieć o tyranii w domu .

Reasumując ,moim zdaniem to nie mit . Dzieciństwo to okres kiedy osobowość nabiera kształtu . Nic nie jest dziecku potrzebna tak jak miłość i zrozumienie ze strony rodziców . I czy to patologia czy wyższa ( za przeproszeniem) pierdolęcja . To jak nie ma katowania fizycznego ani psychicznego . I jest dobry kontakt i miłość .To bez względu na status społeczny dziecko będzie normalne .
LitrMaślanki
Offline

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez harpagan83 12 sty 2011, 21:34
LitrMaślanki, skoro tak Cie męczy dyskusja ze mną to czemu mi ciągle odpisujesz na moje posty i usilnie udowadniasz że sie myle? Tez mam wnioskować ze z tego powodu masz jakieś ciągoty i chcesz coś ukryć?
Ehhh, dobra ja już daje spokuj nie chce mi sie pisać więcej o tym mam ważniejsze problemy

[Dodane po edycji:]

lakuda, słyszalłem o zoopsychologi, ale to nie zwierzęta decydują o terapiach i leczeniu tylko sa zmuszane przez właścicieli, nie wiem czemu mi o tym piszesz.
zoopsychologia, kolejne źródło do wyciągania szmalu od ludzi.

[Dodane po edycji:]

tak na marginesie ,wszędzie gdzie się da ,piszesz o homoseksualizmie

LitrMaślanki, pisze o czym mam ochote. Skoro Ciebe ten temat nie interesuje to poco na każdym kroku się wypowiadasz. Mozna by powiedzieć, że depczesz mi po piętach w moich wypowiedziach.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: mity w psychologii

przez lakuda 12 sty 2011, 22:09
harpagan83 napisał(a):
lakuda, słyszalłem o zoopsychologi, ale to nie zwierzęta decydują o terapiach i leczeniu tylko sa zmuszane przez właścicieli,
zoopsychologia, kolejne źródło do wyciągania szmalu od ludzi.




no i zrobi się offtop, ale kurde muszę to napisać;
jeśli pies jest lękliwy, albo agresywnie na coś reaguje, to właściciel decyduje, że chce psu ( i sobie) pomóc; idzie z psem na terapie, a nie, że zwierze jest zmuszane przez właścicieli..

to tak, jakbyś powiedział, że jak rodzic idzie z kilkuletnim dzieckiem do lekarza, to go zmusza..
no przecież to bzdura.. po prostu podejmuje właściwą decyzję..

a czy źródło wyciągania szmalu od ludzi?
w związkach kynologicznych zawsze raz na tydzień / miesiąc - w zależności od okręgu są bezpłatne spotkania. nie ma mowy o wyciąganiu pieniędzy - to tak dla Twojej wiedzy..

wiesz, było fajniej jak wyszukiwałeś te śmieszne kawałki z filmów..
tak myślę ..
lakuda
Offline

Re: mity w psychologii

przez LitrMaślanki 12 sty 2011, 22:20
lakuda, Daj spokój ,nie widzisz że on żyje kłótniami . I zawsze dąży do posiadania ostatniego słowa ?
Pozwól mu mieć ostatnie słowo i ignoruj ,te" betony" które tu drukuje .

na temat teraz -no jak widać wcale tak wiele tych mitów związanych z psychologia nie ma ,nie?
LitrMaślanki
Offline

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez harpagan83 12 sty 2011, 22:23
LitrMaślanki napisał(a):lakuda, Daj spokój ,nie widzisz że on żyje kłótniami . I zawsze dąży do posiadania ostatniego słowa ?
Pozwól mu mieć ostatnie słowo i ignoruj ,te" betony" które tu drukuje .

na temat teraz -no jak widać wcale tak wiele tych mitów związanych z psychologia nie ma ,nie?


Tak samo jak Ty.
Nigdy nie odpuścisz, tylko ze ja nie robie nikomu złośliwych aluzji, gdy brak mi argumentów.

[Dodane po edycji:]

lakuda, dla mnie ta całą zoopsychologia to po prostu tresura.
Koleżanka ma doga canario który ma problemy z pokorom, posłuszeństwem i agresjom, i chodziła z nim do tresera w celu wyeliminowania tych nawyków.
Kiedyś czytałem książkę o bulterierach i tam pisało, że psiak jak skończy mu sie okres socjalizacji to niczego juz go nie nauczysz jeśli chodzi o zachowanie, ale nie chce się spierać bo nie jestem znawcom w tym temacie.

Jedno jest pewne ludzka psychika to nie to samo co psychika psa, delfina, czy pawiana.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do