Kilka prostych metod na wyjście z depresji i nerwicy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Jovita 20 sie 2007, 23:37
a czy ty ksenia wiesz ze depresja to choroba ktora ma wiele przyczyn wiec nie zawsze porady twojegu typu kazdemu pomoga (z szacunkiem dla ciebie i twoich porad) , gdyz depresja u niektorych wywolana jest jakimis przezyciami lub stresami itp a dla wielu tak jak w moim przypadku to zwyczajny brak neuroprzekaznikow w mozgu i wziela sie od tak sobie i wcale sie nad soba nie uzalam bo codziennie walcze bo nie tylko depresje mam na glowie ale i nerwice serca i lękowa. tak wiec owszem dla wielu osob to dobre porady ale dla takich jak ja chyba nie za bardzo , powtorze sie DEPRESJA JES ULECZALNA JESLI SIE JA LECZY!!!! na mnie dzieki Bogu zadzialay prochy bo gdyby nie to w tej chwili bym tu nie pisala.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Ocena

Avatar użytkownika
przez ksenia 21 sie 2007, 07:40
[][][]
Ostatnio edytowano 23 sie 2007, 21:29 przez ksenia, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2007, 13:29
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez Jovita 21 sie 2007, 14:52
nie powiedzialam ze NICZEGO INNEGO nie probuje , tylko ze twoje stwierdzenia nie pasuja do wszystkich typow depresji bo jak wiesz jest ich wiele. Owszem tabl na mnie dzialaja bo nie ma innego wyjscia bo psycholog nie ma mnie jak podejsc gdyz nie mam problemow od ktorych ta depresja by mogla wystapic!!!!

wiec lepiej doinformuj sie lepiej troche wiecej na temat depresji i wtedy cos pisz , a ja napisalam ze dla takich osob jak ja te inf sa zbedne!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Twilight 21 sie 2007, 16:33
Ksenia, sam mam tendencje do ''kopnięcia w dupę'' nawet wirtualnego, jak ktoś przesadza, ale osobiście uważam, że u Ciebie jest sporo ''myślenia magicznego''. I jeżeli Ci to pomaga dojść do prawdziwego wyleczenia - to i dobrze. Ale moim zdaniem, samo zaleczenie choroby dobrym oddychaniem, mantrami, sposobem myślenia itp to jeszcze nie wszystko - według mnie, trzeba dojść do źródeł choroby i sobie z nimi poradzić, a wszystkie oddychania nie oddychania, także leki, mogą być ku temu wspaniałą pomocą, ale WYLECZENIA nie zastąpią same w sobie.

Co nie oznacza, że masz swoich metod nie opisywać - dlaczego nie? Jeśli jednej osobie staną się ''pomocami'', to co sie przejmujesz krytyką? Krytyka jest, była i będzie - i w sumie dobrze, to oznacza, że ktoś to czyta i nad tym myśli ;)

Pozdrawiam

Ps.

Zmieniłem tytuł na oddający treść.
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Jovita 21 sie 2007, 16:38
twilight , ksenia napisalam tak ze mi nie pomagaja takie sposoby i wyrazilam przez to swoje zdanie jakie ma kazdy na jakis temat!!!!!! a jesli chodzi o twoje formy pomocy to wcale ich nie podwazam sa swietne ale kierowane do innych i to tylko moje zdanie.

TEZ CZASEM MAM OCHOTE ZADAC KOMUS WIRTUALNEGO KOPNIAKA...!!!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:39 pm ]
i nie zwracam uwagi kto kim jest... mam to w d.....pie.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Twilight 21 sie 2007, 16:43
Jovita, toć pisze, że krytyka jest normalna i Ksenia musi się z nią liczyć. Ba, sam wyraziłem swoja krytykę.

A ten kopniak to nie do mnie? :lol: Peace, mój post był raczej pojednawczy :lol:

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Jovita 21 sie 2007, 17:05
absolutnie nie do ciebie ale wczesniej jedna osoba mi zaskurzyla ale przemilcze to , wrzucam na luz :D
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Poradziłem sobie SAM :-)

przez qwazar 22 sie 2007, 21:40
Witam wszystkich.

Podobnie jak Wy przeszedłem nerwicę a może i coś jeszcze gorszego bo miałem już tak tego dość że ....chciałem się zabić.cry:

Jak ja byłem strasznie zagubiony.
Płakałem,krzyczałem bałem się sklepów, ludzi, pracy i cholera wie jeszcze czego.Praktycznie w każdej sytuacji widziałem coś co mnie przerażało zatykało gardło a serce waliło jak szalone.Najchętniej uciekłbym od wszystkich i od wszystkiego.Niech wszyscy dadzą mi święty spokój tak właśnie myślałem.

Jednak z drugiej strony miałem małego cudownego synka który dopiero co przyszedł na świat i gdzieś tam uświadomiłem sobie że
MAM DLA KOGO ŻYĆ i muszę ocknąć się z tego amoku, powiedzieć NIE wstanę dam sobie radę wiem że będzie cholernie ciężko ale DAM RADĘ.


Nie poddałem się i mogę powiedzieć że teraz żyję od nowa.

Byłem u lekarzy, ale oni tylko jedno....prochy a właściwie psychotropy.

Jeśli mogę komuś pomóc to napiszę jak sobie poradziłem.
Odstawiłem prochy won ale bardzo powoli dozując coraz mniejsze dawki.

!!!!! ALE NIE NAMAWIAM DO TEGO KAZDY Z WAS MUSI SAM OBSERWOWAC SWOJ ORGANIZM I ZACHOWANIA !!!!!!!


- ZERO ALKOCHOLU ALE NAPRAWDE MUSI GO NIE BYC.
- żadnej kawy i herbaty
- zmniejszyć palenie ( o ile się pali papieroski )

Koniecznie zakupić Magnez + witamina B6 i zażywać regularnie wg wskazań na ulotce.Magnez musi być w dużej dawce ok 500mg.

NIE TAM JAKIES MUSUJACE GÓWNO. :)

Koniecznie porozmawiajcie z partnerem czy rodziną i mówcie o tym co was stresuje.
Nauczcie sie odmawiać.Nie bójcie się odmawiać jeśli podejrzewacie że coś was zestresuje cokolwiek, bądź to zakupy w dużym sklepie, jazda samochodem czy inne sytuacje.
TO BARDZO WAŻNE !!! NAUCZCIE SIE TEGO.
Zobaczycie sami że NIKT WAS NIE MOŻE do niczego zmusić i co bardzo ważne nic sie nie stanie jak odmówicie.

Zacznijcie uprawiać sport,cokolwiek DUZO RUCHU.
Możecie przekonać się już teraz, zróbcie 10-20 pompek,przysiadów czy pobiegajcie po pokoju kto ile da rady a zobaczycie że poczujecie się lepiej.



Kochani nie załamujcie się musicie z tym walczyć i tylko wasza silna wola pozwoli wam wygrać z nerwicą i deprechą.

Pozdrawiam serdecznie QW :
Ostatnio edytowano 22 sie 2007, 22:08 przez qwazar, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:32

Poradziłem sobie SAM :-)

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 22 sie 2007, 21:45
qwazar napisał(a):Kochani nie załamujcie się musicie z tym walczyć

To piękne zdanie!!!
Gratuluje ci zwycięstwa! Mam nadzieje, że teraz w życiu będą cie spotykać tylko szczęśliwe chwile!

pozdrawiam gorąco i dzięki za słowa dające nadzieje!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Felicity 22 sie 2007, 21:53
Gratuluję!!! Wspaniale, że Ci się udało!!
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Avatar użytkownika
przez agapla 22 sie 2007, 22:59
podpisuję się pod twoim postem !!!!!!!!!dokładnie tak samo z tego wyszłam pozdrawiam :lol:chciałabym zeby inni tez uwierzyli ze własnie tak mozna z nerwicy wyjśc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez gusia 25 sie 2007, 00:01
qwazar optymistyczne.
Powiem tylko tyle-dziękuję,ponieważ miło się czyta. ;)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 25 sie 2007, 00:52
qwazar bardzo optymistyczne co do mówienia nie i mówienia głośno o tym co nas boli i denerwuje to często spotykane twierdzenie na terapiach przynajmniej ja się z tym spotkałam :smile:

PS. mam pytanie czy nie powinno być blokowane zmienianie postów przynajmniej po upływie kilku dni bo potem czytając dany wątek nie bardzo można się doczytać co po niektórzy mieli na myśli bo pozmieniali bądź pousuwali swoje posty :roll: wstydzą się czy co ;)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez gusia 25 sie 2007, 00:55
Jaśkowa napisał(a):PS. mam pytanie czy nie powinno być blokowane zmienianie postów przynajmniej po upływie kilku dni bo potem czytając dany wątek nie bardzo można się doczytać co po niektórzy mieli na myśli bo pozmieniali bądź pousuwali swoje posty Rolling Eyes wstydzą się czy co Wink

też nie kumam :roll:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do